<!-- [site-name] -->
Witaj gość - dzisiaj jest sobota, 23 marca 2019, 

pamięci Marka

Biografia
Marka Kotańskiego
Historia Monaru
"Ty zaraziłeś ich
narkomanią"

"Daj siebie innym"

nasze menu

 strona główna
 nasze linki
 FAQ - pytania i odpowiedzi
 nasze pliki
 nasze bLogi
 nasza galeria
 nasza księga gości

 PLACÓWKI MONARU


nasz najnowszy link

Click

Belgijski Gabinet Terapii Uzależnień
Witamy Ciebie na stronie Belgijskiego Gabinetu Terapii Uzależnień działającego w Belgii od 2014 roku...
odsłon:8400

nasze linki ]

trochę wiedzy o...

 narkotykach
 narkomanii
 narkomania w literaturze
 narkomania w filmie

nasz bLogariusz

licznik odwiedzin

Dzisiaj:352
W tym miesiącu:26276
W tym roku:91138
Ogólnie:3235925

Od dnia 08-01-2002

DAJ SIEBIE INNYM.


Ten blog należy do użytkownika: Margaret_Morgan.



Strona główna blogu

Kategorie

Księga gości

Jeśli chcesz, możesz dodać wpis: Księga gości.

Kanał RSS

RSS FeedJeśli chcesz dodać ten blog jako kanał do Twojego czytnika RSS, kliknij na logotyp:

Wszystkie blogi

Odwiedź pozostałe blogi lub załóż swój własny!

...wszystkie blogi

nowszy wpis | starszy wpis

Wracam.
Opublikowany: 13.09.2017, 01:38:05. Kategoria: bez kategorii
Zepsuta do szpiku kości.

Wszyscy się boją. 

Chciałam zostać terapeutką, a zostałam narkomanką. Dopóki walczę mogę wygrać. To kwestia czasu, aż będę brać codziennie? Czy tak to działa? Gdzie zaczyna się uzależnienie i jak się je kończy? Uzależnienie z dnia na dzień, a na koniec pewnie latami.

Jaki okropny lęk mam w duszy.

Pamiętam to wszystko. Jak walczyłam o mamę, o Magdę, ale nie o siebie...

Jeśli chcecie pomóc komukolwiek musicie zacząć od siebie. To jedyna droga.

 Myślałam, że ucząc się psychiatrii i ludzkich mechanizmów oraz dysfunkcji będę w stanie poradzić sobie z moimi zaburzeniami. Niestety mogę pomóc osobom wokół mnie, ale nie sobie. Mogę nakierować ich na rozwiązanie. Tracę kontrolę nad własnym ciałem. Nie rozumiem go tak jak kiedyś. Może mnie to zabić, ale nie uchronić. Nic już nie może mnie uchronić. Popłakuje czasem, ale częściej uciekam z domu. To już nie jest obowiązek pracy to perfidna ucieczka. Chcę się wyrwać, ale nie mogę. Wiedziałam czego chcę i zdążyłam do tego zajadle, ale w ostatnich trzech tygodniach biegłam tak szybko, że zgubiłam wszystkie cele po drodze.

Boję się i ja. Strach może mnie uratować? 

Liczba wyświetleń: 2984

nowszy wpis | starszy wpis


Komentarze do tego wpisu
  • Autor: , Opublikowany: 01.12.2017, 07:56:33: (ID: 4774)
    czego ci brakuje, zebys z tego wyszla?

  • Autor: Margaret_Morgan, Opublikowany: 01.12.2017, 21:57:54: (ID: 4775)
    Stabilizacji i wsparcia. Jestem z tym samiuteńka, a umysł mam 8latki.


panel użytkownika

Witaj przybyszu

Rejestracja jest całkowicie niezobowiązująca i umożliwia dostęp do wszystkich obszarów tej strony.
Dołącz do Nas!
Użytkownik:


Hasło:


Zapamiętaj mnie

Użytkownicy:  Użytkownicy:
Ostatni:  Nowy dzisiaj: 25
Ostatni:  Nowy wczoraj: 79
Ostatni:  Razem: 45649
Ostatni:  Ostatni:
2emmae971hp5
Użytkownicy:  Online
Użytkownicy:  Użytkownicy: 0
Gości:  Gości: 13
Razem:  Razem: 13
Użytkownicy:  Użytkownicy online
Brak użytkowników online

urodziny

Żaden z użytkowników nie ma dzisiaj urodzin

nasze quizy

zobacz wyniki

nasze dowcipy

  · Ciekawy
  · Seks na 2 ręce;)
  · czym stuka chleb w piecu?
  · Dziadek
  · dziadek

nasi najlepsi gracze :-)

1: Baśka (233)
2: lukasz25 (219)
3: Hefaren (122)
4: a-psik (113)
5: legionnaire (102)

Pokaż im, kto tu rządzi!
Zobacz najlepszych graczy...

nasz pokój gier

JetPac


1. Baśka: 73,255
2. a-psik: 23,765
3. lukasz25: 22,735

Wybierz sobie grę!
Otwarty Portal Monaru