<!-- [site-name] -->
Witaj gość - dzisiaj jest środa, 23 maja 2012, 

pamięci Marka

Biografia
Marka Kotańskiego
Historia Monaru
"Ty zaraziłeś ich
narkomanią"

"Daj siebie innym"

nasze menu

 strona główna
 nasze linki
 FAQ - pytania i odpowiedzi
 nasze pliki
 nasze bLogi
 nasza galeria
 nasza księga gości
 Nasz czat

 PLACÓWKI MONARU


kto jest na czacie

trochę wiedzy o...

 narkotykach
 narkomanii
 narkomania w literaturze
 narkomania w filmie

nasz najnowszy link

Click

Dzień po dniu
Pobierz nagrania mp3 o trzeźwości różnych, internetowych stacji radiowych. Stronka powstała w okres...
odsłon:1169

nasze linki ]

nasz bLogariusz

licznik odwiedzin

Dzisiaj:221
W tym miesiącu:6016
W tym roku:42780
Ogólnie:1941838

Od dnia 08-01-2002
Wybrany wpis nie istnieje

.w duszy chaos w głowie bajzel.


Ten blog należy do użytkownika: Hefaren.



Strona główna blogu

Kategorie


Moje linki


Polecane linki
Zobacz wszystkie linki

Księga gości

Jeśli chcesz, możesz dodać wpis: Księga gości.

Kanał RSS

RSS FeedJeśli chcesz dodać ten blog jako kanał do Twojego czytnika RSS, kliknij na logotyp:

Wszystkie blogi

Odwiedź pozostałe blogi lub załóż swój własny!

...wszystkie blogi

nowszy wpis | starszy wpis

Jak na zbawienie
Opublikowany: 05.01.2012, 16:09:18. Kategoria: bez kategorii
Ale się wszystko popierdoliło.


Rozgrabili i zlikwidowali mój dział. Albo bierzesz gruba kasę i cześć, albo zostajesz w innym nowym. Żla decyzja - zostaję.. kiedy ja dostanę nową umowę o pracę? Tu mam stałą, zostaje. Plan wyjazdu legł.

Trzeba było brać kasę, jechać do Krakowa lub gdziekolwiek indziej i zacząć od nowa. Po doświadczeniach praca szybko by się znalazła, gdyby to człowiek wiedział wcześniej. A tak trzeba siedzieć tu. Słaby plan...

Jezu jak ja tego żałuję. Trzeba przestać się łudzić i spojrzeć prawdzie w oczy, narazie lepiej nie będzie. Może być całkiem do dupy. Ludzie kłamią i oszukują - standard, ale jak można było się na to nabrać? Cóż bywa, lepiej w to dalej nie brnąć, po co się katować. Gdyby wszystko było takie proste...

Sylwek minął w miłej atmosferze w knajpie pod strzechą koło lasu i husky'mi w zagrodzie obok. Gdyby spadł śnieg, czułabym się jak na Syberii... a tak to było tylko namiastka.


Jestem w kropce. Trudno sie ruszyć, ani w lewo ani w prawo, żadnej perspektywy, chyba trzeba zacisnąć zęby i przeczekać ten czas. No to czekam.


Potrzebuję oczyszczenia.

Liczba wyświetleń: 112

nowszy wpis | starszy wpis


Komentarze do tego wpisu

Facebook

panel użytkownika

Witaj przybyszu

Rejestracja jest całkowicie niezobowiązująca i umożliwia dostęp do wszystkich obszarów tej strony.
Dołącz do Nas!
Użytkownik:


Hasło:


Zapamiętaj mnie

Użytkownicy:  Użytkownicy:
Ostatni:  Nowy dzisiaj: 2
Ostatni:  Nowy wczoraj: 3
Ostatni:  Razem: 5713
Ostatni:  Ostatni:
Uttewbubs
Użytkownicy:  Online
Użytkownicy:  Użytkownicy: 0
Gości:  Gości: 7
Razem:  Razem: 7
Użytkownicy:  Użytkownicy online
Brak użytkowników online

urodziny

Urodzony(a)23 maj

- Nasticon (27 lat) male
- Budzik (32 lat) male

nasze quizy

zobacz wyniki

nasze dowcipy

  · Ciekawy
  · Seks na 2 ręce;)
  · czym stuka chleb w piecu?
  · Dziadek
  · dziadek

nasi najlepsi gracze :-)

1: Baśka (233)
2: lukasz25 (220)
3: Hefaren (123)
4: a-psik (114)
5: legionnaire (103)

Pokaż im, kto tu rządzi!
Zobacz najlepszych graczy...

nasz pokój gier

Pacman


1. ernest: 98,120
2. legionnaire: 93,210
3. lukasz25: 81,450

Wybierz sobie grę!
Otwarty Portal Monaru
webmaster Mariusz Janiszewski