nowszy wpis | starszy wpis
BURN IT TO THE GROUND
Opublikowany: 27.08.2010, 22:12:42.
Kategoria:
2010-08 [sierpień].
W ośrodku nauczyłam się, że myjąc umywalkę należy ją później wytrzeć. Metoda sprawdziła się po raz kolejny, czyszcząc kran cofnęłam się w czasie i poczułam cokolwiek dziwnie.
Przeniesienie siedziby firmy to sprzątanie, z dodatkiem sprzątania i jeszcze nie wielką ilością sprzątania. Przenoszenie papierów. Palenie dokumentów. Ustawianie w równym rządku kuwet na faktury, próbników kolorów, instalowanie wszystkiego od nowa i przyzwyczajanie się od nowa.
Boję się, ale nie kamer czy przestrzeni. Miliona innych rzeczy, w tym siebie, bo wszystko leci coraz szybciej w dół. Oddajcie mi moje dawne życie. Nie wiem tylko, kto i dlaczego miałby to niby zrobić. Co mogę dać w zamian? Co chcę dać? Chętnie oddam obecną egzystencję, nie chcę jej, więc jeszcze dopłacę.
Zależało wam kiedyś na czymś lub na kimś tak bardzo, że milion razy zastanawialiście się nad każdym krokiem, a mimo to i tak się wszystko pierdoliło? Jakiś mechanizm, który działa źle. To jest tak jak z faktem, że 90% problemu z komputerem siedzi przed monitorem. Jestem emocjonalnym idiotą. Aż wyć się chce, ale chyba bardziej śmiejąc się wariacko, bo zaczynam się czuć jak w słabej brytyjskiej komedii.Liczba wyświetleń: 757
nowszy wpis | starszy wpis