<!-- [site-name] -->
Witaj gość - dzisiaj jest środa, 23 maja 2012, 

pamięci Marka

Biografia
Marka Kotańskiego
Historia Monaru
"Ty zaraziłeś ich
narkomanią"

"Daj siebie innym"

nasze menu

 strona główna
 nasze linki
 FAQ - pytania i odpowiedzi
 nasze pliki
 nasze bLogi
 nasza galeria
 nasza księga gości
 Nasz czat

 PLACÓWKI MONARU


kto jest na czacie

trochę wiedzy o...

 narkotykach
 narkomanii
 narkomania w literaturze
 narkomania w filmie

nasz najnowszy link

Click

Dzień po dniu
Pobierz nagrania mp3 o trzeźwości różnych, internetowych stacji radiowych. Stronka powstała w okres...
odsłon:1169

nasze linki ]

nasz bLogariusz

licznik odwiedzin

Dzisiaj:216
W tym miesiącu:6011
W tym roku:42775
Ogólnie:1941833

Od dnia 08-01-2002

"Wyspa Tu"


Ten blog należy do użytkownika: magnola.



Strona główna blogu

Kategorie


Moje linki


Polecane linki
Zobacz wszystkie linki

Księga gości

Jeśli chcesz, możesz dodać wpis: Księga gości.

Kanał RSS

RSS FeedJeśli chcesz dodać ten blog jako kanał do Twojego czytnika RSS, kliknij na logotyp:

Wszystkie blogi

Odwiedź pozostałe blogi lub załóż swój własny!

...wszystkie blogi
Z BLOGA KŁAMCY I MANIPULANTA-MIREZ NIE UMIE OPOWIADAĆ BAJEK
Opublikowany: 11.03.2011, 17:35:15. Kategoria: 2011-03 [marzec].
Z BLOGA KŁAMCY I MANIPULANTA CZYLI MIREZ NIE UMIE OPOWIADAĆ BAJEK

[quote= blog load up ur guns.. użytkownika mirez][b]czarna smierc[/b] Opublikowany: 05.03.2011, 11:59:43
chwila nieuwagi, zmeczenie, wiek... trzask lamanej blachy i huk zderzenia.. w taki sposob faktycznie zostalem sam... jak palec.. a w tym roku mialo byc lepiej.. nie jest..kurwa mac.. tyle rzeczy ci mamo nie zdazylem powiedziec .. :(:(:(
teraz juz nie ma dla kogo zyc.. trzeba dla siebie.. co zrobie? nie wiem.. wiem ze chce wyladowac swoja zlosc, zal..
Nielegalni - Żyje W Tych Czasach [/quote]


Komentarze do tego wpisu

[quote= Autor: magnola, Opublikowany: 05.03.2011, 14:58:56: (ID: 4691)]przykro mi, w takim momencie nie ma dobrych słów [/quote]
[quote= Autor: magnola, Opublikowany: 08.03.2011, 18:25:30: (ID: 4692)] Co ty Paweł odpierdalasz? I czemu kłamiesz w takiej sprawie, a przede wszystkim po co? Twoja mama z tego co wiem to żyje. Przykro mi, ale nie z powodu wyimaginowanej śmierci tylko z powodu ściemy i fakt, współczuję z powodu twoich zaburzeń i twoich konfabulacji, bo nieźle ci się musiało popierdolić w głowie jak robisz takie rzeczy. Ja aż tak głupia nie jestem. "Pochowałem rodziców znaczy mamę i ojczyma dziś na Batowicach w rodzinnym grobowcu i zrobiłem małą stypę... Na prawdę możesz mi odstąpić termin do Moniki na czwartek? Dzięki wielkie." Śmiechu warte. Kogo chcesz oszukać? Chcesz zwrócić na siebie uwagę, wzbudzić litość czy masz jakieś mniej jasne w tym cele? Nie chcę rozumieć. To jest chore. [/quote]
[quote= Autor: magnola, Opublikowany: 08.03.2011, 18:32:40: (ID: 4693)] A teraz: "nie mów nic Monice, wyjeżdżam na jakiś czas z pl". Ty trzeźwy jesteś? Czy tak się już gubisz w kłamstwach? Następnym razem nie angażuj mnie w tego rodzaju swoje loty. [/quote]


Nasz portalowy kolega Mirez vel Pablo (dla niektórych nie tylko portalowy i sama też miałam okazję poznać go osobiście) zafundował mi ostatnio niezły lot i wątpliwej jakościowo rozrywki. W sobotę umieścił na swoim blogu powyższy wpis o wypadku samochodowym swojej matki. Pomyślałam, że chłopak ma "pod górkę" i nawet na chwilę współczułam, chociaż pojawiła się jakaś niepewność odnośnie tego wszystkiego. Ale ja już tak mam, że zdarza mi się być podejrzliwa. We wtorek odezwał się na gg. Zapytałam jak się czuje. Mówił o smutku, o tym, że właśnie pochował rodziców (matkę i ojczyma), o pogrzebie na cmentarzu Batowickim, rodzinnym grobowcu i małej rodzinnej stypie. Było to takie beznamiętne, ale pomyślałam śmierć czasem zmienia ludzi, a reakcje na silne przeżycia mogą być różne, zwłaszcza w żałobie. Jako, że chodzimy do jednej poradni do tej samej terapeutki to zapytałam czy rozmawiał już o tym z Moniką. Zaprzeczył. W przypływie empatii i wspomnienia jak mi było trudno w grudniu po śmierci dwóch osób nie aż tak bliskich i jak wtedy potrzebowałam wsparcia żeby sobie z tym poradzić i się nie rozjechać, bo i myśli nawrotowe mi się pojawiły, a wiedząc, że do Moniki są długie terminy nawet 3-tygodniowe, zaproponowałam, że jeśli chce mogę mu mój czwartkowy termin odstąpić w takiej sytuacji. CHCIAŁ, a nawet mi dziękował. Powiedziałam nawet, że zadzwonię do Moniki albo następnego dnia jej powiem na grupie jak będę w poradni. Nie protestował. Pomyślałam, że właściwie powinien sam do Moniki zadzwonić i napisałam jej sms-a, że odstępuję mu mój termin (bo sytuacja kryzysowa, mama i ojczym zginęli w wypadku) z myślą, że gdy Monika będzie uważała, że powinien sam się z nią skontaktować i umówić to mi to powie, a w razie gdyby się skontaktował żeby wiedziała, że się zgodziłam odstąpić mu ten termin. Jakieś pół godziny później dostałam sms-a od Moniki: "niczego mu nie odstępuj, właśnie rozmawiam z jego mamą". Po moim sms-ie Monika po prostu postanowiła zweryfikować tą informację. Nie wiedziałam czy się śmiać czy wkurwiać, bo z jednej strony bawiła mnie ta absurdalna sytuacja, a z drugiej poczułam się oszukana i byłam po prostu zła. I cholernie zdziwiona, bo nie widzę związku między tym oszustwem, a moją osobą, nie czuję się adresatem tej intrygi, nie wyobrażam sobie potrzeby, którą w ten sposób można sobie zrealizować, poza chwilowym współczuciem kosztem utraty zaufania i wzbudzenia złości. Nie musiał ze mną o tym rozmawiać, nie musiał chcieć terminu do Moniki, jak już kłamał to mógł mi naściemniać cokolwiek. Mój rozum nie obejmuje tego, jak można już nie tylko kłamać, ale kłamać bez odrobiny logiki i ostrożności. Jedyną rzeczą, która mogłaby mi to jakoś wytłumaczyć to, stan chorobowy, halucynacje na tyle realistyczne, że sam w nie wierzył. Ale jeszcze bardziej zezłościło mnie to, że koleś usunął ten wpis razem z moimi komentarzami. To zburzyło moją optymistyczną teorię o schizofrenicznych halucynacjach. Pominęłam złośliwości pojawiające się w mojej głowie typu złożenie kondolencji z powodu śmierci komórek mózgowych.
Nie wiem ile osób zdążyło to przeczytać i ile dało się nabrać. Zastanawiałam się czy dodać ten wpis, czy zignorować sprawę, poczekałam aż emocje mi opadły, ale jednak mam potrzebę odkryć prawdę. Nie dlatego, że chcę osiągnąć efekt w postaci wpłynięcia na osobę, która mnie oszukała. To już jego sprawa. Nie lubię jak ktoś kłamie czy oszukuje, zwłaszcza nieumiejętnie i niepotrzebnie. Zazwyczaj ponosi się konsekwencje swoich czynów. A ja mam satysfakcję, wprawdzie dałam się na chwilę oszukać, ale dzięki temu zdemaskowałam sprawę i nie dam sobie "zamknąć ust", jedno kliknięcie nie wystarczy żeby zniknęło to, co mam do powiedzenia. Moje poczucie "sprawiedliwości bez prawa" mówi mi, że przynajmniej ci, którzy czytali te kłamstwa mają prawo znać prawdę.


CHCESZ, OPOWIEM CI BAJECZKĘ

Był sobie pasterz, który pilnował stada. Pewnego dnia zaczął krzyczeć, że wilk atakuje owce. Ludzie przybiegli na pomoc, jednak wilka nie było. Za kilka dni sytuacja się powtórzyła, pasterz znów wołał, że wilk atakuje owce i ludzie znów przekonali się, że to fałszywy alarm. Gdy któregoś dnia wilk przyszedł naprawdę, pasterz krzyczał i wzywał pomocy jednak ludzie zlekceważyli go, nie biorąc poważnie jego słów i zignorowali jego alarm. Wilk pożarł pasterza i jego stado.

(Cały wpis)
Komentarze: 16

Facebook

panel użytkownika

Witaj przybyszu

Rejestracja jest całkowicie niezobowiązująca i umożliwia dostęp do wszystkich obszarów tej strony.
Dołącz do Nas!
Użytkownik:


Hasło:


Zapamiętaj mnie

Użytkownicy:  Użytkownicy:
Ostatni:  Nowy dzisiaj: 2
Ostatni:  Nowy wczoraj: 3
Ostatni:  Razem: 5713
Ostatni:  Ostatni:
Uttewbubs
Użytkownicy:  Online
Użytkownicy:  Użytkownicy: 0
Gości:  Gości: 7
Razem:  Razem: 7
Użytkownicy:  Użytkownicy online
Brak użytkowników online

urodziny

Urodzony(a)23 maj

- Nasticon (27 lat) male
- Budzik (32 lat) male

nasze quizy

zobacz wyniki

nasze dowcipy

  · Ciekawy
  · Seks na 2 ręce;)
  · czym stuka chleb w piecu?
  · Dziadek
  · dziadek

nasi najlepsi gracze :-)

1: Baśka (233)
2: lukasz25 (220)
3: Hefaren (123)
4: a-psik (114)
5: legionnaire (103)

Pokaż im, kto tu rządzi!
Zobacz najlepszych graczy...

nasz pokój gier

Shooting


1. lukasz25: 5,360
2. Baśka: 5,305
3. legionnaire: 3,380

Wybierz sobie grę!
Otwarty Portal Monaru
webmaster Mariusz Janiszewski