<!-- [site-name] -->  
Witaj gość - dzisiaj jest środa, 23 maja 2012, 

pamięci Marka

Biografia
Marka Kotańskiego
Historia Monaru
"Ty zaraziłeś ich
narkomanią"

"Daj siebie innym"

nasze menu

 strona główna
 nasze linki
 FAQ - pytania i odpowiedzi
 nasze pliki
 nasze bLogi
 nasza galeria
 nasza księga gości
 Nasz czat

 PLACÓWKI MONARU


kto jest na czacie

trochę wiedzy o...

 narkotykach
 narkomanii
 narkomania w literaturze
 narkomania w filmie

nasz najnowszy link

Click

Dzień po dniu
Pobierz nagrania mp3 o trzeźwości różnych, internetowych stacji radiowych. Stronka powstała w okres...
odsłon:1168

nasze linki ]

nasz bLogariusz

licznik odwiedzin

Dzisiaj:206
W tym miesiącu:6001
W tym roku:42765
Ogólnie:1941823

Od dnia 08-01-2002
Do dołu
Witam wszystkich :)
  • Posted: 09.08.2011, 15:31
     
    Myszanda89
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     sierpień 2011
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    21.08.11
    postów:
    6
    Doszłam do wniosku,że wypadałoby się jakoś przedstawić.A więc mam na imię Agnieszka i mam prawie 22 lata.Moją "przygodę" z narkotykami zaczęłam w wieku lat 17 i wbrew pozorom wcale nie od marychy jak mogłoby się wydawać.Od początku była amfetamina.Na początku tak jak to u każdego dobra zabawa itp ale potem nie zdałam sobie sprawy kiedy nawet uzależniłam się tkwiąc w przekonaniu,że mogę przestać kiedy zechcę tłumacząc to tym,że nie chce przestawać.Zaczęły się kradzieże,w późniejszych latach oczywiście cała wypłata szła na to.Były nawet bójki z matką która wiedziała o co chodzi gdyż jej się przyznałam.Nie zrobiła nic w tym kierunku..chyba nie miała do tego już siły..Trwało to tak z prawie trzy lata...niecałe,ponieważ w międzyczasie zaszłam w ciążę.Nie umiem tego wyjaśnić ale od petów też byłam uzależniona a rzuciłam z dnia na dzień dzięki temu,że ciągle wymiotowałam przez 6 miesięcy..W czasie ciąży miałam duży wstręt do narkotyku ale nie powiem że mnie nie ciągnęło,ale myślałam o maluszku którego w sobie noszę i nie chciałam go krzywdzić z powodu takiej głupoty.Unikałam "złych" znajomych i nie chodziłam w miejsca gdzie miałabym do tego dostęp.Ale po porodzie jakieś 3 miesiące gdy byłam bardzo zmęczona wzięłam sobie tak na odmułkę i potem znowu tak co jakiś czas...wiedziałam,że "nie wypada" tego robić ale tłumaczyłam się brakiem energii.To było dwa lata temu prawie,ale w między czasie oczywiście sylwester był no i TO też było.Były takie dni gdy miałam dużo pracy w domu i właśnie TYM sobie pomagałam,wiem że bez sensu pchać się w to samo ale cóż...Teraz jest inaczej.Nie robię tego już od ponad 12 miesięcy wcale a wcale.I czuję się z tym świetnie.. icon_smile Mam nadzieję,że tak już pozostanie gdyż mieszkam blisko osób które TO robia i chcąc nie chcąc mam z tymi osobami kontakt.Ale nie utrzymuję z nimi bliższych kontaktów.To było by na tyle mojego krótkiego opisu życia.



    napisany przez: Myszanda89, 09-08-2011 - 17:03
  • Posted: 09.08.2011, 19:59
       
    magnola
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     marzec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    14.03.12
    postów:
    834
    Witaj Myszanda!


    człowiek musi znacznie mniej, niż wydaje mu się, że musi
    i może znacznie więcej, niż wydaje mu się, że może...


    WT
  • Posted: 09.08.2011, 21:44
       
    KARO
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     wrzesień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    18.01.12
    postów:
    1076
    TO, TYM, TAMTYM... Ten Którego Imienia Nie Wolno Wymiawiać. Co jest trudnego w powiedzeniu: mieszkam koło ludzi, którzy ćpają, jak ja jeszcze kilka miesięcy temu?

    A swoją drogą, to co Twoja mama mogła zrobić? Przestać brać za Ciebie?

    Ufff. Witam.



  • Posted: 10.08.2011, 18:55
     
    Myszanda89
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     sierpień 2011
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    21.08.11
    postów:
    6
    Może i nic by zrobić nie mogła,ale zdziwiła mnie jej reakcja na tą sytuację..Myślałam,że będzie mnie ciągnąć na terapię tak jak matki moich kolegów.Ale wiadomo,że i tak na siłe nic by to nie dało :) Nie ma nic złego w używaniu tych słów,ale tak to chociaż ładniej wygląda bynajmniej.
  • Posted: 10.08.2011, 23:14
       
    KARO
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     wrzesień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    18.01.12
    postów:
    1076
    Oj tam ładniej, dziwnie icon_wink

    Witam raz jeszcze, rozgość się i takie tam. Polecam na dzień dobry lekturę działów z regulaminami i technicznego na forum, jest tam sporo info o dodawaniu artów, prowadzeniu bloga, regulaminy i różne inne ułatwiające życie icon_smile



  • Posted: 11.08.2011, 13:51
     
    Myszanda89
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     sierpień 2011
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    21.08.11
    postów:
    6
    Dzięki,na pewno skorzystam icon_wink



    napisany przez: Myszanda89, 11-08-2011 - 14:51
  • Posted: 11.08.2011, 17:54
       
    jozefaa
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     marzec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    16.05.12
    postów:
    880
    witam icon_smile , i trzymaj tak dalej! Masz dla kogo prawda? no i oczywiście dla samej siebie - witam Józef

    Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali
    Jan Paweł II, częstochowa, 18.VI.1983

    Nie potrafi przebaczyć innym, kto sam nie zaznał przebaczenia.
    Jan Paweł II, Z przemówienia do młodzieży, Watykan, 1999 r.
  • Posted: 12.08.2011, 12:41
     
    Myszanda89
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     sierpień 2011
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    21.08.11
    postów:
    6
    Oczywiście,że mam dla kogo icon_smile No prawda,trzeba się trzymać dla siebie samego przede wszystkim a to,że się ma dla kogo staje się dodatkową motywacją icon_smile
  • Posted: 14.08.2011, 20:01
     
    lukasz1988
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     sierpień 2011
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    14.08.11
    postów:
    6
    Witam!! polecam terapie w ośrodku w którym przyjmują z dziećmi.Wiem sam po sobie jak ważne jest zerwanie ze starymi znajomościami ponieważ predzej czy póżniej zaczniesz brać a tego niechcesz skoro jesteś na tym forum.Pozdro!
Otwarty Portal Monaru
webmaster Mariusz Janiszewski