<!-- [site-name] -->  
Witaj gość - dzisiaj jest środa, 23 maja 2012, 

pamięci Marka

Biografia
Marka Kotańskiego
Historia Monaru
"Ty zaraziłeś ich
narkomanią"

"Daj siebie innym"

nasze menu

 strona główna
 nasze linki
 FAQ - pytania i odpowiedzi
 nasze pliki
 nasze bLogi
 nasza galeria
 nasza księga gości
 Nasz czat

 PLACÓWKI MONARU


kto jest na czacie

trochę wiedzy o...

 narkotykach
 narkomanii
 narkomania w literaturze
 narkomania w filmie

nasz najnowszy link

Click

Dzień po dniu
Pobierz nagrania mp3 o trzeźwości różnych, internetowych stacji radiowych. Stronka powstała w okres...
odsłon:1168

nasze linki ]

nasz bLogariusz

licznik odwiedzin

Dzisiaj:205
W tym miesiącu:6000
W tym roku:42764
Ogólnie:1941822

Od dnia 08-01-2002
Do dołu
Witam!!!
  • Posted: 07.08.2011, 21:01
     
    lukasz1988
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     sierpień 2011
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    14.08.11
    postów:
    6
    Nazywam się Łukasz.Mam 23 lata.Jestem uzależniony od amfetaminy.Obecnie jestem w terapii ORR Monar.Jestem trzeżwy 14 m-c icon_biggrin Postaram się systematycznie odwiedzać forum i słuzyć pomocą oraz wiedzą.Dziękuje1 icon_smile
  • Posted: 07.08.2011, 21:26
       
    magnola
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     marzec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    14.03.12
    postów:
    834
    Witaj Łukasz i trzymaj tak dalej icon_biggrin


    człowiek musi znacznie mniej, niż wydaje mu się, że musi
    i może znacznie więcej, niż wydaje mu się, że może...


    WT
  • Posted: 07.08.2011, 23:43
       
    KARO
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     wrzesień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    18.01.12
    postów:
    1076
    Witamy. Przyda się tu powiew świeżości i mądre słowo człowieka, który wie, o czym pisze.

    14 miesięcy? Dobry początek icon_smile



  • Posted: 08.08.2011, 15:29
     
    lukasz1988
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     sierpień 2011
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    14.08.11
    postów:
    6
    Witam:Magnola i Karo icon_smile
    Napiszę coś więcej o sobie.Swoja przygodę z narkotykami rozpoczołem w wieku 18 lat,oczywiście od marychy.Imponowało mi to było fajnie i tak dalej koledzy imprezy i zaczeła się amfetamina która pogrążyła mnie zupełnie.W domu byłem gościem tylko osiedle bujanki po mieście zaczołem opuszcza szkołę.Przełomem w moim życiu była choroba nowotworowa mamy która zmarła i zostałem sam z bratem i ojcem.Po tych wydarzeniach obiecałem sam sobie ze przestane brać,zacznę normalnie żyć,pracować itd.I tak było,nawet całkiem dobrze mi szło.Poznałem fajną dziewczynę w której się zakochałem która wypełniała cały mój wolny czas po pracy.I tak to trwało ok 7 miesięcy az pewnego pięknego dnia brat cioteczny dał mi troche zioła.I tak sie zaczeło wszystko od nowa.Stare numery dilerów których sie pozbyłem nagle się znalazły,nawet się nie obejrzałem a już waliłem po nosie dwa razy wiecej niz wcześniej.Nagle okazało sie ze nic nie jest ważne a napewno nie moja dziewczyna w której nagle sie odkochałem i zerwałem kontakt ot tak nagle.Po co najmniej półrocznym maratonie wygladałem i czułem sie jak szmata.Znajomi sie ode mnie odwrócili zaczołem sie zadłuzać to po ludziach to w bankach,sprzedałem nawet samochód który poszedł na fete i maszyny. I przełomem była szczera rozmowa z ojcem który od mojego przyjaciela dowiedział sie o moim problemie.Normalnie na spokojnie wytłumaczył mi ze musze cos z tym zrobić.Zrozumiałem wtedy ze sam nie dam rady zerwać.Zwróciłem sie do centum uzaleznień w moim mieście o pomoc,która otrzymałem w postaci adresu do osrodka Monar.Niewiele myslac spakowałem sie i na drugi dzień byłem w ośrodku.A teraz po tych 14 m-c uważam ta decyzje za najtrafniejsza jaka podjołem w życiu.Jestem narkomanem i musze jeszcze wiele pracy i wysiłku włozyć w to by wyjść z nałogu,ale jetem na dobrej drodze icon_smile
    Nie wiem czy w dobrym miejscu piszę ale musiałem troche o sobie napisać i z kimś sie podzielić tymi doświadczeniami.Fajnie że jest takie forum....
















  • Posted: 08.08.2011, 15:46
       
    KARO
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     wrzesień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    18.01.12
    postów:
    1076
    W dobrym, witamy się tu w końcu i poznajemy ;)

    Fajnie się czyta tego typu historie. Są dobrym przykładem dla ludzi, którzy wiecznie stają okoniem z nieśmiertelną frazą "nie da się". Da się, tylko potrzeba dużo czasu i jeszcze więcej pracy nad sobą. Jeden błąd nie przkreśla może wszystkiego, ale bardzo wiele. Szkoda, że task mało osób o tym mówi.



  • Posted: 08.08.2011, 16:11
     
    lukasz1988
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     sierpień 2011
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    14.08.11
    postów:
    6
    Bardzo dziekuję za te miłe słowa które budują mnie i mobilizują icon_smile jako ze mamy wakacje,dużo czasu wolnego to poszperam i poczytam tutaj trochę.
  • Posted: 09.08.2011, 19:58
       
    magnola
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     marzec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    14.03.12
    postów:
    834
    "Niewiele myslac spakowałem sie i na drugi dzień byłem w ośrodku.A teraz po tych 14 m-c uważam ta decyzje za najtrafniejsza jaka podjołem w życiu.Jestem narkomanem i musze jeszcze wiele pracy i wysiłku włozyć w to by wyjść z nałogu,ale jetem na dobrej drodze."

    Super podejście, bo wiele osób po ośrodkach z jakichś przyczyn myśli, że to wystarczy, że są "wyleczeni", że nie muszą nic dalej robić w kierunku trzeźwienia, że kontakt terapeutyczny nawet raz na czas w poradni im nie potrzebny i... często rozjeżdżają się prędzej czy później niestety. Fajnie, że jest więcej ludzi, którzy chcą mówić o tym, że jednak da się icon_biggrin


    człowiek musi znacznie mniej, niż wydaje mu się, że musi
    i może znacznie więcej, niż wydaje mu się, że może...


    WT
  • Posted: 11.08.2011, 17:28
       
    jozefaa
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     marzec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    16.05.12
    postów:
    880
    Witaj, super że jesteś i że dalej masz zamiar nad sobą pracować. Wielu sił życzę i wiele miłości oraz pogody ducha - Józef



    napisany przez: jozefaa, 11-08-2011 - 18:28

    Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali
    Jan Paweł II, częstochowa, 18.VI.1983

    Nie potrafi przebaczyć innym, kto sam nie zaznał przebaczenia.
    Jan Paweł II, Z przemówienia do młodzieży, Watykan, 1999 r.
  • Posted: 14.08.2011, 20:11
     
    lukasz1988
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     sierpień 2011
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    14.08.11
    postów:
    6
    bo z narkomania to taka choroba z której można wyjść,tylko jest cholernie trudno,ale da sie,mam naoczny przykład ludzi tj neofitów którzy nawiedzaj nasz ośrodek i sa szcześliwi,mają rodziny i takie tam.A mówią ze narkusom słońce nie świeci
Otwarty Portal Monaru
webmaster Mariusz Janiszewski