<!-- [site-name] -->  
Witaj gość - dzisiaj jest środa, 23 maja 2012, 

pamięci Marka

Biografia
Marka Kotańskiego
Historia Monaru
"Ty zaraziłeś ich
narkomanią"

"Daj siebie innym"

nasze menu

 strona główna
 nasze linki
 FAQ - pytania i odpowiedzi
 nasze pliki
 nasze bLogi
 nasza galeria
 nasza księga gości
 Nasz czat

 PLACÓWKI MONARU


kto jest na czacie

trochę wiedzy o...

 narkotykach
 narkomanii
 narkomania w literaturze
 narkomania w filmie

nasz najnowszy link

Click

Dzień po dniu
Pobierz nagrania mp3 o trzeźwości różnych, internetowych stacji radiowych. Stronka powstała w okres...
odsłon:1168

nasze linki ]

nasz bLogariusz

licznik odwiedzin

Dzisiaj:196
W tym miesiącu:5991
W tym roku:42755
Ogólnie:1941813

Od dnia 08-01-2002

Przejdź do strony: [-1] 1 - 2

Do dołu
Wolontariat
  • Posted: 25.07.2011, 16:49
     
    derka
    oceń:
    domownik domownik
    zarejestrowany:
     maj 2009
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    01.04.12
    postów:
    31
    [quote] niestety nie potrafię tego zmienić, gdy rzecz o której mówię to nie tzw suche fakty, tylko co? co siedzi gdzie? w ?rodku mnie. Nie jestem prostym człowiekiem. Mam problem znależć proste słowa, by wła?ciwie okre?lić siebie, a trudnych wyrazów tak dużo nie znam. Z reszt? nie wiem kto, wówczas mógłby mnie zrozumieć, skoro i na dzień dzisiejszy nieraz zdaża mi się słyszeć, w zwykłych rozmowach, że używam słów wyszukanych.[/quote]

    - nie potrafisz czy nie chcesz? probowalas? w terapii ambulatoryjnej dla osob wspoluzaleznionych? lub indywidualnej.. to cos jak z dzieckiem "mamo ja nie umiem plywac (dziecko w wodzie), mama: Tak,tak wiem, ale zacznij machac nozkami i raczkami" -"mamo nie umiem", az za ktoryms razem sie udaje.. tylko trzeba chciec i w to uwierzyc, samo sie nie zrobi, ba bez twego zaangazowania tez to nie bedzie mialo sensu.


    [quote]Droga Derka. Nie mam problemów, które w jakikolwiek sposób mogłyby wpływać na jako?ć mojej pracy, ale podkre?lić muszę W O?RODKU ODWYKOWYM. Mówię to, bo trochę siebie znam, więc łatwiej mi ,niĽ Tobie, wła?ciwie to ocenić. [/quote]
    - czyli osrodku uzależnień jakimikolwiek one by nie byly.. nie mam zamiaru, cie oceniac ani krytykowac, piszesz na forum chcac poznac zdanie innych osob, poznajesz- i ...?

    [quote]My?leć można swoje, robić też można co trzeba, bez względu na to. [/quote]

    Mysle ze to nie jest dobry pomysl, wiele osob wlacznie ze mna tak robilo kiedys-"dostosowywało sie" do sytuacji - i nigdzie ich to nie doprowadzilo,
    Trzeba poznac siebie, zwalczyc swoje wewnetrze niepokoje lub je zminimalizowac i BYC SOBA- nie udawac tego kogo chca widziec inni, nawet w pracy, jezeli chcesz zeby byla ona dla ciebie pewnego rodzajem spelnieniem (no moze pomijajac jak trzeba zarabiac pieniadze i nie ma innej pracy), a tym bardziej w wolontariacie jakimkolwiek czy to osrodku odwykowym czy hospicjum- musisz autentycznie byc soba, czuc to, i przekazywac swoja pozytywna energie i spokoj innym.. musi ci to dawac potezna satysfakcje, wtedy czlowiek nie szuka dostosowania sie.. bo po co, a jezeli tak robi to to poprostu go meczy i irytuje..i umiec oddzielic wolontariat, prace i zycie prywatne w odpowiednich "zrodwych" proporcjach..
    Kazdy ma problemy, jedni mniejsze i wieksze oczywiscie, ale poki nie zaczniesz czuc ze TY TO TY, masz sile ktora chcesz zarazic innych bez doglebnego angazowania sie ponad wszystko i stawiajac swoje tezy ludziom ktorzy pracuja z takimi ludzmi od dziesiatkow doslownie lat- to mozesz im zaszkodzic,
    Ale zeby poszukac tej sily-tej prawdziwej-nie tej co sie wydaje- moge wszystko a wy mi skoczcie, trzeba zrobic pierwszy krok -isc do terapeuty. sprobowac.
    Pozdrawiam Serdecznie
    P.S. Pamietaj ze to tylko moje zdanie, obiektywne dla mnie o tym co piszesz bo jak pisalas wczesniej- nie znam cie . ale to tylko forum szukaj pomocy/WSPARCIA w Realu. icon_biggrin



    "alkoholik- okradnie, okłamie- ale powie, że "nic nie wie, nic nie widział", narkoman -okradnie, okłamie- przytuli i pomoże szukać.."
  • Posted: 25.07.2011, 17:14
     
    shandra
    oceń:
    domownik domownik
    zarejestrowany:
     lipiec 2011
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    28.09.11
    postów:
    31
    Raju Złoty!
    Kto tu mówi o niebyciu sobą? o dostosowywaniu się?
    Aż tak chaotycznie nie mówię, żeby nie dało się z moich postów zrozumieć, że nie ja.

    Oto przykład na myślenie swojego, i robienie co trzeba pomimo to:
    iksiński okradł Kowalską, na grube pieniądze, do tego ją zgwałcił i pobił. To niesprawiedliwe. Należy mu się kara. (a sąd, dajmy na to, uchylił zarzuty, przez wzgląd na tzw "okoliczności łagodzące"). Czy osoba, która tak pomyśli powinna pójść ukarać Iksińskiego, żeby być sobą?
    icon_lol
    żarty wolne

    "Trzeba poźartować, żeby nie zwariować"

    A moje problemy wewnętrzne, nota bene, o których wspomniałaś, zwróc uwagę, biorą się z... czego?
    podpowiedź- odnieś to do swojej rady:
    "Mysle ze to nie jest dobry pomysl, wiele osob wlacznie ze mna tak robilo kiedys-"dostosowywało sie" do sytuacji - i nigdzie ich to nie doprowadzilo"

    Widzisz szukam wsparcia, które mnie doprowadzi gdzie indziej niż do nikąd. I szukam, go wszędzie gdzie się da. Tak więc i tu.
    Dzięki Ci za szczere chęci. Trochę mi nawet pomogłaś. hej!


    Nie chcę z Tobą walczyć, więc nie pytaj, w spośób który wydawać się może (nie oceniam tego) złośliwy, czy poznaję zdanie innych osób.
    Tak Derka. Poznaję. Tak Derka, po to piszę na tym forum.
    Aczkolwiek, np nie powiedziałam, że mnie oceniasz. Uznałam, że oceniasz, czy moje sprawy osobiste wpłyną na efektywność mojej pracy. Pozwoliłaś mi tak pomyśleć. I nawet mnie w tym utwierdziłaś następnym postem.
    A pomyśleć, że spod Twoich rąk wyszło- nie oceniaj.
    Ech...



    napisany przez: KARO, 27-07-2011 - 10:58

    "...Po paru latach Karol zrozumiał, że woli być szczęśliwy, niż zawsze mieć rację."
  • Posted: 25.07.2011, 23:32
     
    derka
    oceń:
    domownik domownik
    zarejestrowany:
     maj 2009
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    01.04.12
    postów:
    31

    "Uznałam, że oceniasz, czy moje sprawy osobiste wpłyn? na efektywno?ć mojej pracy. Pozwoliła? mi tak pomy?leć. I nawet mnie w tym utwierdziła? następnym postem."-tak, tak mysle (mowię o pracy z ludzmi uzaleznionymi,bezdomnymi) a nie biurowo-komputerowej.wszystko

    nie wiem o co ci chodzi z tym walczeniem i czatem-naprawde wszystkie twoje posty (dla mnie sprowadzaly sie do tematu Twojego i Piotra i waszych problemow, TY tu ON tam), jezeli tak odebralas to szkoda, nie mam potrzeby walczenia z kimkolwiek icon_confused wiec sorry..

    Wiec Wolontariat lub praca w ośrodkach odwykowych-, kurs, szkolenie ok.4tys. lub szkoła poprostu, lecencjat i Zapraszamy Serdecznie



    napisany przez: derka, 26-07-2011 - 00:39

    "alkoholik- okradnie, okłamie- ale powie, że "nic nie wie, nic nie widział", narkoman -okradnie, okłamie- przytuli i pomoże szukać.."
  • Posted: 26.07.2011, 11:41
     
    shandra
    oceń:
    domownik domownik
    zarejestrowany:
     lipiec 2011
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    28.09.11
    postów:
    31
    Tyle to ja moja droga wiem.
    Pytanie się sprowadzało do tego, czy bez wykształcenia.
    nieprawda?


    Byłam w PUP icon_biggrin
    Mówią, że trzeba przychodzić, że wykształcenie nie zawsze stanowi, że oferty są różne i mam szanse na staż.
    ha ha ha ha ha
    Cieszę się. Swoje wiem, a jak ktoś mojego nie wie... To ma pecha, albo wie swoje... Czy w tym wypadku, też ma pecha?
    Ja tam nie wiem, "ja tylko sprzątam"
    Temat uzależnienia, jednak jest mi bliski i naprawdę, to jednak dobrze się w nim odnajduję. Bo co świadczy o mojej niewiedzy w temacie?




    napisany przez: KARO, 27-07-2011 - 10:58

    "...Po paru latach Karol zrozumiał, że woli być szczęśliwy, niż zawsze mieć rację."
  • Posted: 27.07.2011, 11:00
       
    KARO
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     wrzesień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    18.01.12
    postów:
    1076
    Sorry, ja bym nie oddała dziecka pod opiekę takiemu wolontariuszowi z łapanki i bez żadnego wykształcenia.

    Poza tym: shandra, nauczysz się edytować posty, albo następnym razem zablokuję temat. Nie dość, że spamujesz, to jeszcze bredzisz w sposób wyjątkowo zaburzony.



  • Posted: 01.08.2011, 23:44
     
    shandra
    oceń:
    domownik domownik
    zarejestrowany:
     lipiec 2011
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    28.09.11
    postów:
    31
    racja

    "...Po paru latach Karol zrozumiał, że woli być szczęśliwy, niż zawsze mieć rację."
  • Posted: 10.08.2011, 23:55
     
    shandra
    oceń:
    domownik domownik
    zarejestrowany:
     lipiec 2011
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    28.09.11
    postów:
    31
    quote] niestety nie potrafię tego zmienić, gdy rzecz o której mówię to nie tzw suche fakty, tylko coś co siedzi gdzieś w środku mnie. Nie jestem prostym człowiekiem. Mam problem znależć proste słowa, by właściwie określić siebie, a trudnych wyrazów tak dużo nie znam. Z resztą nie wiem kto, wówczas mógłby mnie zrozumieć, skoro i na dzień dzisiejszy nieraz zdaża mi się słyszeć, w zwykłych rozmowach, że używam słów wyszukanych.[/quote]

    [quote]- nie potrafisz czy nie chcesz? probowalas? [/quote]

    Jak pisałam:
    [quote]niestety nie potrafię [/quote]

    [quote]Mam problem znależć proste słowa[/quote]
    probowałam, Miła. Dlatego wiem na czym problem polega.


    "...Po paru latach Karol zrozumiał, że woli być szczęśliwy, niż zawsze mieć rację."

Przejdź do strony: [-1] 1 - 2

Otwarty Portal Monaru
webmaster Mariusz Janiszewski