Czasem po prostu zapominam, że tutaj lud mniej skryty sypia.
Do tego, jak człowiek chce wiedzieć tak dużo, że nie wie o co pytać, zaczyna liczyć na opowieści.
~~
Proszę o zaznaczanie opcji powiadamiania na e-mail, podczas pisania PW do mnie. Dziękuję.
Posted: 12.01.2012, 20:35
oceń:
nowicjusz
zarejestrowany:
luty 2011
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
12.01.12
postów:
10
Witam serdecznie!
Powracam znów, licząc, że tym razem ktoś się odezwie.
Poprzedni rok był dla mnie całkowicie jałowy. Pewna ilość wierszy, poza tym jeden wielki bełkot. Straciłem rok 2011, może ten będzie owocniejszy.
W kwietniu, jak Was moi drodzy męczyłem ostatnio, zgłosiło się do mnie kilka osób, jednakże dość szybko ze wszystkimi straciłem kontakt. Niczego się nie dowiedziałem tak naprawdę.
Zatem znów staję w tych progach, strzelam flarą. Może ktoś się pokaże.
Sam też mam coraz większe problemy z głową, liczę zatem, że zabranie się za pracę mi pomoże w utrzymaniu się przy zdrowych zmysłach.
Pozdrawiam,
madWOLF
~~
Proszę o zaznaczanie opcji powiadamiania na e-mail, podczas pisania PW do mnie. Dziękuję.
Posted: 12.01.2012, 21:12
oceń:
moderator
zarejestrowany:
marzec 2005
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
07.02.12
postów:
831
Jak odzywasz się raz na rok to nie dziwię się, że tracisz kontakt. A doprecyzowałeś chociaż trochę czego chciałbyś się dowiedzieć? Tu coraz mniej ludzi, coraz mniejsza aktywność... A z Twojej wypowiedzi strasznie wieje pesymizmem...
człowiek musi znacznie mniej, niż wydaje mu się, że musi
i może znacznie więcej, niż wydaje mu się, że może...
Posted: 12.01.2012, 21:19
oceń:
nowicjusz
zarejestrowany:
luty 2011
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
12.01.12
postów:
10
Na forum, owszem, raz na rok. Ten temat jako swojego rodzaju ogłoszenie traktowałem jedynie.
Mowa była o przeróżnych komunikatorach internetowych.
Od początku pisałem, że interesują mnie historie. Stoi cały czas pytanie "Jak to jest...?".
Uzależnienia to głównie historie. Ciężko wyodrębnić jakiś konkretny aspekt. Równie dobrze można czytać encyklopedię. To nie to samo jednak.
~~
Proszę o zaznaczanie opcji powiadamiania na e-mail, podczas pisania PW do mnie. Dziękuję.
Posted: 14.01.2012, 22:04
oceń:
rezydent
zarejestrowany:
październik 2009
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
22.02.12
postów:
125
Miło poznać pisarza:)
Też piszę właśnie, no ale moja książka może spowodować gwałtowną senność w połowie drugiej strony.
Pozwolę sobie zwrócić tylko uwagę, że Kubuś Puchatek mimo pozornej prostoty należy do arcydzieł literatury.
Użycie takiego języka w epoce postmodernizmu może być archaiczne, ale następna może znowu do niego powrócić.
Co do narkomanii - dobry ćpun zawsze ubarwia narrację, ale musi być agresywny i odjechany. Czyli musi być dopiero w pierwszej fazie narkomanii. Kiedy się zdegeneruje to nie będzie napadał na banki ani kradł samochodów. Może zaatakować staruszkę albo ukraść kratkę ściekową. Prawda o życiu nie jest dobrze sprzedawana. Ale z ciekawością czekam, choćby na fragmenty.
Pozdrawiam i życzę szczęścia.