Hejka,
chcialabym zapytac co slychac nowego w moim osrodku>
Nie bylam tam z 5 lat,ostatni temat mnie zaniepokoil,ale chyba burza ucichla,wiec pytam,na spokojnie,jak tam nasze Roznowice sie maja?
Posted: 05.10.2010, 08:10
oceń:
nowicjusz
zarejestrowany:
październik 2010
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
05.10.10
postów:
2
Witam
Bylem w Roznowicach w maju przez miesiac.Ten osrodek to jeden wielki uklad-przy sniadaniu zawsze byly wybory-komu pierwszemu sztuke wyplacic.A nie poczestuj aspiranta papierosem po sniadaniu...Pozatym wojna o stolki na gorze,zadluzenie osrodka.Pojechalem tam bo Ludzie zawsze chwalili ten osrodek,jak pozniej opowiedzialem neofitom Ktorzy kiedys konczyli tam leczenie to nie wierzyli.Wszedzie panuje balagan,boksy po koniach to smietnik.Wiem Ktos powie uzalasz sie bo wyjechales...wcale nie po prostu chce pokazac co tam zobaczylem.Obecnie
jestem trzezwy od ponad roku ukladam sobie zycie za granica.Jestem uzalezniony od 18 lat
Pozdrawiam Wszystkich Pozytywnych Ludzi !!!