[quote=kudlaty_z_rozna]Witam Was Kochani,
chciałbym móc Was powitać z radością, podzielić się tym co mi w duszy gra ale jedyne co mogę z siebie wydobyć to krzyk rozpaczy. Wczoraj 13 lutego 2010 odwiedziłem Rożnowice, ośrodek który dla mnie znaczy tyle co dom a może i więcej gdyż tam dostałem miłość, zrozumienie i sens w życiu. To co zastałem to jedynie ruina tego co kiedyś było diamentem na firmamencie ośrodków Monarowskich. Jeśli ktoś z Was tam był pewnie doskonale pamięta to miejsce jako tętniące życiem, pełne pasji i nadziei. Pewnie nie jednemu uśmiech pojawi się na twarzy kiedy przypomni sobie stajnie pełne parskających koni, cudowne łąki i szklarnie, świetnie prosperujące gospodarstwo w dużej mierze niezależne i samowystarczalne. DZIŚ TEGO JUŻ NIE MA. Zamiast koni w boksach jest w nich pełno śmieci, w świniarni zamiast słyszeć kwik prosiaków słychać przejmujący gwizd wiatru. Nawet Terapeutyczną zlikwidowali!!!
Dzieło 26 lat ciężkiej pracy Roberta Humskiego, Kadry i Pacjentów zamiast oazy jakim zawsze było, jest teraz...niczym nie jest. Ruiną jest też twórca tego wszystkiego, Robert. Na podstawie anonimu, paszkwilu, pozbawiono go kierowania Rożnowicami, odmówiono czci i wiary w imię partykularnych interesów małych ludzi. Człowiek, który przez całe życie "dawał siebie innym" dziś został zdegradowany do roli lokatora budynku socjalnego. W tej chwili brakuje mi słów by to wszystko nazwać, opisać ale jest we mnie wściekłość na tych, którzy pozbawili Go tego wszystkiego, pozbawili gospodarstwo świetnego gospodarza a przede wszystkim pozbawili pacjentów, Was, jednego z najlepszych terapeutów w Polsce.Jest też we mnie determinacja by tak jak on pomagał i nadal pomaga ludziom, pomóc mu odzyskać dobre imie( którego nigdy dla nas nie utracił), pomóc odzyskać ośrodek i przywrócić nadzieję TYSIĄCOM ludzi, którzy zwracali się do niego o wsparcie. On jej nigdy nie odmówił więc i nam nie wolno. Dlatego nie proszę a wzywam wszystkich tych, którzy zawdzięczają Humiakowi życie by staneli za nim murem i wsparli go w tych trudnych chwilach. Obawiam się jednak, że w tym miejscu długo mój post nie pozostanie dlatego proszę każdego kto to przeczyta to co tu napisałem o skopiowanie i rozesłanie dalej do tych, którzy chcieli by Robertowi pomóc. Chciałbym abyśmy zorganizowali się i pokazali że nie pozwolimy by małostkowość i obłuda zwyciężyły. DZIŚ ROBERT POTRZEBUJE POMOCY WIĘC ODDAJMY MU DŁUG KTÓRY ZACIĄGNĘLIŚMY!!!Jestem do waszej dyspozycji, odpowiem na pytania na które odpowiedź znam, wysłucham każdego kto przyjdzie i powie "wchodzę w to" i razem ze mną stanie bronić Roberta. Mój mail dante777@interia.pl. Czekam i nie zawiedźcie Roberta oraz samych siebie.[/quote]
Ale rozpisałeś Kudłaty!!! Ale masz rację!! Nie wiem czy mnie pamietasz z Ośrodka, bo juz wtdey tam nie mieszkałeś ale przyjeżdzałeś!! Powiem ci że nie moge teraz patrzec na te Roznowice (kiedys takie ukochane!!) - rozje..li tam wszystko bez Roberta!!!!
Płakać mi się chce jak czytam twoja wypowiedź!!!!!!!
[color=red] Pati77 - napisałaś 3 posty pod rząd w odstępie 3 minut. Proszę edytuj post jak chcesz coś dopisać. Nie pieszmy jednego postu pod drugim w krótkim odstępie czasu.
"Klikamy na "wpisz" - dodajemy co chcemy dopisać i klikamy na "wyślij".[/color]
napisany przez: magnola, 22-02-2010 - 21:12