Witaj. Ja też nadal nie wiem kim jesteś (byłaś

) ale chyba nie zabawiłaś tu długo, byłaś raczej obserwatorem (?) Napisałaś mi, że jak rozmawiałyśmy ostatnim razem to nie było ze mną najlepiej i byłam nagrzana... hmm... i już miałam zwalić winę za niepamięć na grzanie, ale ale... przecież są tu ludzie, którzy byli w lepszym stanie i też nie kojarzą, a ja ogromną większość ludzi stąd pamiętam, a już na pewno jeśli z kimś gadałam... W grę wchodzi druga połowa mojej tu bytności, rok 2007 i 2008 (chociaż 2008 był całkiem niedawno) jako że kojarzysz już Shivę i Lessę... (ach to moje dochodzenie) hmm... Czas jak widać jest względny. Powiedz może z czym przyszłaś tu wtedy, z czym wyszłaś i z czym wracasz, bo moje dochodzenie utkwiło w martwym punkcie
człowiek musi znacznie mniej, niż wydaje mu się, że musi
i może znacznie więcej, niż wydaje mu się, że może...