<!-- [site-name] -->  
Witaj gość - dzisiaj jest środa, 23 maja 2012, 

pamięci Marka

Biografia
Marka Kotańskiego
Historia Monaru
"Ty zaraziłeś ich
narkomanią"

"Daj siebie innym"

nasze menu

 strona główna
 nasze linki
 FAQ - pytania i odpowiedzi
 nasze pliki
 nasze bLogi
 nasza galeria
 nasza księga gości
 Nasz czat

 PLACÓWKI MONARU


kto jest na czacie

trochę wiedzy o...

 narkotykach
 narkomanii
 narkomania w literaturze
 narkomania w filmie

nasz najnowszy link

Click

Dzień po dniu
Pobierz nagrania mp3 o trzeźwości różnych, internetowych stacji radiowych. Stronka powstała w okres...
odsłon:1168

nasze linki ]

nasz bLogariusz

licznik odwiedzin

Dzisiaj:163
W tym miesiącu:5958
W tym roku:42722
Ogólnie:1941780

Od dnia 08-01-2002

Przejdź do strony: [-1] 1 - 2

Do dołu
Czy powinienem powiedziec o przeszlosci?
  • Posted: 11.04.2009, 08:43
       
    jozefaa
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     marzec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    16.05.12
    postów:
    880
    Dla mnie jest to bardzo proste. Jak chyba dla Was wszystkich, którzy odpisujecie w tym temacie. Nie można budować na pisaku (kłamstwie) aby nasze życie było coś warte i dawało dobro nam i innym (zwłaszcza naszym bliskim) trzeba budować na skale (prawdzie). Nie można nic zbudować dobrego, trwałego i dającego nam radość, spokój i szczęście na kłamstwie. Stare mechanizmy chorobowe widzę że się uruchamiają i dlatego są jakieś wątpliwości w ty względzie. Dobrych wyborów Wam życzę i odwagi.Prawda jest zawsze nagradzana a kłamstwo zabija.

    Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali
    Jan Paweł II, częstochowa, 18.VI.1983

    Nie potrafi przebaczyć innym, kto sam nie zaznał przebaczenia.
    Jan Paweł II, Z przemówienia do młodzieży, Watykan, 1999 r.
  • Posted: 18.04.2009, 14:37
     
    soldus1402
    oceń:
    domownik domownik
    zarejestrowany:
     listopad 2007
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    25.07.09
    postów:
    35
    A ja o czym innym. Piszesz, ze twoja przeszlosc to czarna dziura i nie ma w niej wspomnien oprocz cpania. Osobiscie w to nie wierze, chyba ze zyles gdzies na Planecie X, czy tam innym Kryptonie, gdzie wszyscy nie odzywali się do siebie, tylko siedzieli pod sciana i upalali sie/ swiecili itp. Musiales miec jakies zainteresowania oprocz kolekcjonowania nowych bongosow i fifek i wycierania kart platniczych. Musiales gdzies podrozowac oprocz trasy do dilera i z powrotem, cos przezywac na trzezwo bo towaru non stop to nie miał nawet Travolta. Wiec rozmawiaj z tymi laskami o tych właśnie sprawach i nie dołuj się tylko działaj bo króliczka trzeba gonić szybciej niż Alicja a trafisz ...Poczytaj sobie gdzie ona tam wpadała na łące...zresztą czytanie książek też rozwija i będziesz miał wiele nowych tematów. Siemeczka.

    Muzyka
    Baudelaire Charles

    Muzyka mnie ogarnia niekiedy jak morze!
    Ku mojej gwieździe bladej
    Pod stropem mgły lub w puste eteru przestworze
    Rozpinam żagle.
  • Posted: 22.04.2009, 22:13
     
    shiva
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     kwiecień 2007
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    23.05.11
    postów:
    297
    Drogi dreamweaver

    masz 3 mozliwosci:

    1.piszesz ze nie chcesz gadac o przeszlosci bo poza cpaniem to tylko czarna dziura a terazniejszosc tez za ciekawa nie jest wiec proponuje zyc wedlug slow Alberta Einsteina cyt.:"Bardziej niz przeszlosc interesuje mnie przyszlosc, gdyz to w niej zamierzam zyc"

    2. Jak pisala Hefi i kilka osob pozniej: nie ma na dluzsza mete czego ukrywac, gdyz istnieje prawdopodobienstwo tego iz pewnego dnia wszystko wyplynie na swiatlo dzienne

    U mnie bylo tak: z uwagi na to iz jestem osoba ktora nie cierpi klamac i byc oklamywana, dla swietego spokoju powiedzialam wszystko plus inne rzeczy w 1 tygodniu zwiazku.
    Od tamtej pory minelo 7,5 roku i moj partner jakos to przezyl.

    Jest naturalnie ryzyko ze osoba ktorej to powiesz nie bedzie tak wyrozumiala i odwroci sie dupa do wiatru ale to tylko zle o niej swiadczy.

    3. Sa osoby ktore wiele mowia, sa osoby ktore mowia ciagle o sobie, sa osoby z ktorych trzeba wyciagac wszystko i sa takie ktore nie mowia nic.

    Jesli nie masz ochoty mowic o przeszlosci powiedz to "kandydatce" i jesli bedzie miala na tyle rozumu w glowie aby to pojac to znaczy iz szanuje ciebie i twoje zyczenie niemowienia o czyms tam.

    podsumowanie:
    niezaleznie od tego co my Ci tutaj napiszemy, ostateczna decyzje bedziesz w danej sytuacji musial podjac sam.

    Jestes dorosly dasz sobie rade.
    A co do studiow to nie istnieje zadne pracwo na zadnym uniwerku ktore mowi iz mozna studiowac to ktoregos tam roku zycia.
    Wiec sie nie masz czym martwic lub wstydzic bo jest wiele osob ktore skonczyly cos bo tatus placil i nie wiedza za bardzo jaki to byl kierunek icon_biggrin

    pozdrawiam icon_wink

Przejdź do strony: [-1] 1 - 2

Otwarty Portal Monaru
webmaster Mariusz Janiszewski