[quote=KARO][quote=kleopatra]"Wystarczy, że umieścili go tam rodzice, a on się przyznał do palenia. Chłopak jest niepełnoletni, więc trochę na siłę być może"
Wiesz co gdy to czytam to zastanawiam się, czy nie pomyliłam portali.
W wieku 17 lat nie da się nikogo na siłę umieścić w ośrodku, bo zgodnie z naszym prawem po 15 roku życia delikwent musi na to wyrazić zgodę, i nie dotyczy to tylko ośrodków ale generalnie wszelkich form leczenia.[/quote]
Tak? A gdzie Ty coś takiego przeczytałaś? Bo o ile mi wiadomo, to do uzyskania pełnoletności decyzje o leczeniu podejmuje prawny opiekun. Analogicznie jak z leczeniem przymusowym[/quote]
No nie do końca tak jest:
[quote=Ustawa o zawodach lekarza i lekarza dentysty (5 grudnia 1996 r)]Art. 34. 1. Lekarz może wykonać zabieg operacyjny albo zastosować metodę leczenia lub diagnostyki stwarzającą podwyższone ryzyko dla pacjenta, po uzyskaniu jego pisemnej zgody.
2. Przed wyrażeniem zgody przez pacjenta w sytuacji, o której mowa w ust. 1, lekarz ma obowiązek udzielenia mu informacji zgodnie z art. 31.
3. Lekarz może wykonać zabieg lub zastosować metodę, o której mowa w ust. 1, wobec pacjenta małoletniego, ubezwłasnowolnionego bądź niezdolnego do świadomego wyrażenia pisemnej zgody, po uzyskaniu zgody jego przedstawiciela ustawowego, a gdy pacjent nie ma przedstawiciela lub gdy porozumienie się z nim jest niemożliwe - po uzyskaniu zgody sądu opiekuńczego.
4. [b] Jeżeli pacjent ukończył 16 lat, wymagana jest także jego pisemna zgoda.[/b]
5. W sytuacji, o której mowa w ust. 1, stosuje się odpowiednio przepis art. 32 ust. 6.
6. Jeżeli przedstawiciel ustawowy pacjenta małoletniego, ubezwłasnowolnionego bądź niezdolnego do świadomego wyrażenia zgody nie zgadza się na wykonanie przez lekarza czynności wymienionych w ust. 1, a niezbędnych dla usunięcia niebezpieczeństwa utraty przez pacjenta życia lub ciężkiego uszkodzenia ciała bądź ciężkiego rozstroju zdrowia, lekarz może wykonać takie czynności po uzyskaniu zgody sądu opiekuńczego.
7. Lekarz może wykonać czynności, o których mowa w ust. 1, bez zgody przedstawiciela ustawowego pacjenta bądź zgody właściwego sądu opiekuńczego, gdy zwłoka spowodowana postępowaniem w sprawie uzyskania zgody groziłaby pacjentowi niebezpieczeństwem utraty życia, ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia. W takim przypadku lekarz ma obowiązek, o ile jest to możliwe, zasięgnąć opinii drugiego lekarza, w miarę możliwości tej samej specjalności. O wykonywanych czynnościach lekarz niezwłocznie zawiadamia przedstawiciela ustawowego, opiekuna faktycznego lub sąd opiekuńczy.
8. O okolicznościach, o których mowa w ust. 3-7, lekarz dokonuje odpowiedniej adnotacji w dokumentacji medycznej pacjenta.[/quote]
oraz:
[quote=Art 22. Ustawy o ochronie zdrowia psychicznego ( z dnia 19 sierpnia 1994 z uwzględnieniem zmian do 1 stycznia 2006)]4. Jeżeli przyjęcie do szpitala dotyczy osoby małoletniej powyżej 16 roku życia lub osoby pełnoletniej całkowicie ubezwłasnowolnionej, zdolnej do wyrażenia zgody, jest wymagane również uzyskanie zgody tej osoby na przyjęcie. W przypadku sprzecznych oświadczeń w sprawie przyjęcia do szpitala psychiatrycznego tej osoby i jej przedstawiciela ustawowego, zgodę na przyjęcie do szpitala wyraża sąd opiekuńczy właściwy ze względu na miejsce zamieszkania tej osoby.
5. Przedstawiciel ustawowy osoby, która nie pozostaje pod władzą rodzicielską, wyraża zgodę, o której mowa w ust. 3, za zgodą sądu opiekuńczego właściwego ze względu na miejsce zamieszkania tej osoby; w wypadkach nagłych nie jest konieczne uzyskanie zgody sądu opiekuńczego przed przyjściem do szpitala psychiatrycznego.[/quote]
[quote=nowis302]No tak mysle bo jesli ktos pisze sms po 5 miesiacach i jeszcze dodaje zebym nie odpisywal to chyba nie moze dzwonic ani odbierac telefonow, ale jutro tam zadzwonie i sie dowiem.[/quote]
pewnie nie mógł...pięć miesięcy to status domownika i nie można mieć wtedy swojego telefonu komórkowego, ani używać cudzego...swoją drogą ciekawe z kim tak pięknie się z układował i czy się z tego już pucował(czyt. "spowiadał" przed społecznością)...

Jakoś wątpię by zasady w Matarni drastycznie się różniły od naszych (ale spoko, zapytam w poniedziałek

).
"Człowiek ma prawo patrzeć na drugiego z góry tylko wówczas, kiedy chce mu pomóc, aby się podniósł" Gabriel Garcia Marquez
[IMG]http://img219.imageshack.us/img219/3504/eyes2qc3kz4di5.jpg[/IMG]