<!-- [site-name] -->  
Witaj gość - dzisiaj jest środa, 23 maja 2012, 

pamięci Marka

Biografia
Marka Kotańskiego
Historia Monaru
"Ty zaraziłeś ich
narkomanią"

"Daj siebie innym"

nasze menu

 strona główna
 nasze linki
 FAQ - pytania i odpowiedzi
 nasze pliki
 nasze bLogi
 nasza galeria
 nasza księga gości
 Nasz czat

 PLACÓWKI MONARU


kto jest na czacie

trochę wiedzy o...

 narkotykach
 narkomanii
 narkomania w literaturze
 narkomania w filmie

nasz najnowszy link

Click

Dzień po dniu
Pobierz nagrania mp3 o trzeźwości różnych, internetowych stacji radiowych. Stronka powstała w okres...
odsłon:1168

nasze linki ]

nasz bLogariusz

licznik odwiedzin

Dzisiaj:155
W tym miesiącu:5950
W tym roku:42714
Ogólnie:1941772

Od dnia 08-01-2002

Przejdź do strony: [-1] 1 - 2

Do dołu
totalna pustka ......
  • Posted: 11.02.2009, 15:36
     
    ion_hardy
    oceń:
    domownik domownik
    zarejestrowany:
     styczeń 2006
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    17.05.10
    postów:
    48
    skoro sam marnie sobie radzę nie czuje się upoważniony do radzenia innym ale przysrywki nikomu nie pomoga tego jestem pewien


    "kiedy czegos pragniesz,to caly wszechswiat dziala potajemnie bys mogl to pragnienie spelnic"
  • Posted: 11.02.2009, 15:43
     
    Hefaren
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     listopad 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    24.12.11
    postów:
    562
    Nie do końca przysrywki, nikt nie wie kto ten post napisał(osoba albo stara się wzbudzić w innych litość albo zwyczajnie wygadać - cieżko to ocenić bo nawet nie prosił o pomoc), sama powiedziałam co facet ma zrobić ale odzewu nie ma.Także jeśli nie podejmie żadnych kroków o ile tu jeszcze zagląda bo nawet nie widziałam, to będzie niszczył siebie samego nadal.



    "chciałam unieść wszystkie nieszczęścia świata ludzi i zwariowałam ale czy od tego ? nie wiem..."
    *
    [URL=http://miniurl.pl/rgl] Regulamin Forum[/URL]
    [IMG]http://img25.imageshack.us/img25/197/kotekeo0yz3wh4.jpg[/IMG]
  • Posted: 11.02.2009, 19:47
       
    magnola
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     marzec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    14.03.12
    postów:
    834
    [quote=ion_hardy]zapomniał wól jak cielęciem był - ehh te wasze mega mądrosci[/quote]
    Nie zapomniał, ale to prosta piłka: albo się coś robi ze sobą i podejmuje kolejne próby leczenia albo się grzeje dalej (nie widzę innej drogi), a użalanie się nad sobą, cięcie się i branie prochów nikomu nie pomogło (to z własnego niestety doświadczenia, jeszcze pamiętam jak sama jęczałam na blogu, jak próbowałam wyrzucać z siebie to co mnie boli, rozmawiać z ludźmi co mają podobnie, szukać pocieszenia, wracać na terapię i ją przerywać, rezygnować, ciąć się itd... i nic mi nie pomogło dopóki sama nie chciałam się leczyć za wszelką cenę, konsekwentnie, bez względu na to jak się czuję i czy wierzę w powodzenia terapii).
    [quote=ion_hardy]nie tędy droga[/quote]
    Więc którędy?
    [quote=ion_hardy]skoro sam marnie sobie radzę nie czuje się upoważniony do radzenia innym[/quote]
    A od nas wymagasz pomocnej rady (która zresztą padła kilka razy) i krytykujesz to co piszemy, może sam znajdź lepszą opcję? Jak znajdziesz to się podziel.
    Pozdrawiam.


    człowiek musi znacznie mniej, niż wydaje mu się, że musi
    i może znacznie więcej, niż wydaje mu się, że może...


    WT
  • Posted: 11.02.2009, 21:26
       
    Baśka
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     lipiec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    24.07.11
    postów:
    677
    A ja mam mieszane uczucia co do tego topicu, jak i do poprzedniego umieszczonego przez Methadioneon,a...jak dla mnie to jedna wielka ściema globalna i jedno co mam ochotę doradzić to to, żeby rodzice odcięli dziecku dostęp do netu... Oczywiście, mogę się mylić i jeśli tak jest to z góry autora przepraszam.


    "Człowiek ma prawo patrzeć na drugiego z góry tylko wówczas, kiedy chce mu pomóc, aby się podniósł" Gabriel Garcia Marquez
    [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/3504/eyes2qc3kz4di5.jpg[/IMG]
  • Posted: 30.03.2009, 16:29
     
    hasłaZapomniałem
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     marzec 2009
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    30.03.09
    postów:
    1
    ee co to za wypociny ? jakie dziecko ? wszystko jest ok dochodze do wniosku ze jak bede sie martwil o moją trzeżwość to wkoncu skoncze w jakims szpitalu dla "innych"

    więc bawie sie i tyle tak czy siak umrzemy jak nie bede dawał rady to zawsze mozna w monarze sie schronić i obmysleć dalszy plan

    a i hasła zapmniałem więc nowe konto icon_wink
  • Posted: 17.04.2009, 19:56
     
    Maryonetka
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     kwiecień 2009
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    18.04.09
    postów:
    3
    HAHAHAHAHAHHAHA!
    Normalnie pomyślałabym, że to pisał mój ex.
    Jedyne, co pozwala mi myśleć, ze to nie on, to fakt, ze nie wysłowiłby się tak w miarę stylistycznie, jak ten koleś...
    Mam monopol na takich ludzi, JEŚLI SIĘ CHCE, TO SIĘ ROBI! A NIE PIERNICZY, JAK POŁAMANY!
    Głupie, chwilowe żalenie się nad sobą, bo nawet najtęższy ćpun ma presję i ciśnienie. Oczyści się w ten sposób, zniknie resztka poczucia winy.... dalej wio! Koleś niedojrzały nawet na tyle, by ćpać sobie ostro, niszczyć siebie i mówić całemu światu, że ma go głęboko w D. i jedyne co chce robić, to wyniszczać się. Przerąbane, bo nie żyje i innym żyć nie daje! Pomieszanie toksycznej osobowości z egoistycznym kawałem podłego osobnika. A może to już afektywność dwubiegunowa?
    Zastanawia mnie coś w takich wypadkach, czy jest coś jeszcze w stanie pomóc takim ludziom? bardzo często przekonuję się, że umysł tych osobników z przed czasu ćpania, był tak bardzo płytki i mało rozwinięty, że nie ma do czego wracać, czego prostować. Tu trzeba nauczyć się żyć na nowo!

    Bardzo fajnie powrócić sobie na wasze łono! :P
    Kto zgadnie, kto mnie zna?!
    Babole kochane, pozdrowionka i jęzory, zwłaszcza dla paskudy Magnolki, Sowy(poooohhhh) i Hefki-Stefki.... Bo Lessa to już o czym innym śni

    ...i dlatego wciąż pragnę, wiedziona nieskończonością wszechświata...
  • Posted: 18.04.2009, 00:14
       
    KARO
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     wrzesień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    18.01.12
    postów:
    1076
    [quote=Maryonetka]Zastanawia mnie coś w takich wypadkach, czy jest coś jeszcze w stanie pomóc takim ludziom? bardzo często przekonuję się, że umysł tych osobników z przed czasu ćpania, był tak bardzo płytki i mało rozwinięty, że nie ma do czego wracać, czego prostować.[/quote]

    Po przeczytaniu twojego posta zastanawiam się, jaki jest stan twojego mózgu. Musisz być bardzo "yntelygentnym" osobnikiem, "elyta" panie pałną gębą. To, co sobą reprezentujesz widzimy w tych kilku zdaniach.

    [quote=Maryonetka]Pomieszanie toksycznej osobowości z egoistycznym kawałem podłego osobnika. [/quote]

    Jak nam się niunia ślicznie przedstawiła, prawda?

    hasłaZapomniałem pie*rzy jak potłuczony, ale twoja wypowiedź nie jest nawet minimalnie lepsza. Koleś może się żali, może się chwali, ale nikogo bezpodstawnie nie ocenia, bo wnioskuję, że gówno wiesz, czy ma on odwagę "ostro ćpać i mieć wszystko w dupie". Resztę litościwie przemilczę.

    Sprawdź sobie może gdzieś czym jest afektywność dwubiegunowa.

    [quote=Maryonetka]Kto zgadnie, kto mnie zna?![/quote]

    Niestety mam pewne podejrzenie.

    [img]http://img230.imageshack.us/img230/8522/00023gph.jpg[/img]



    napisany przez: Hefaren, 18-04-2009 - 15:12



  • Posted: 18.04.2009, 06:55
     
    Maryonetka
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     kwiecień 2009
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    18.04.09
    postów:
    3
    Tak, zapomniałam napisać, że Pozdrawiam serdecznie i Karo i Shiva... Wybaczcie dziewuchy.
    Karo, nie wnikam ale chyba coś Ci się pomieszało.
    Tego posta pisałam ja! Dziewczę przeurocze i niegroźne...
    To nie nasz wyczesany, zaburzony kolega ;)

    ...i dlatego wciąż pragnę, wiedziona nieskończonością wszechświata...
  • Posted: 18.04.2009, 12:30
       
    KARO
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     wrzesień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    18.01.12
    postów:
    1076
    Co mi się pomieszało? To czy się znamy nie zmienia przecież tego, że pie***ysz głupoty.

    A że Cię nie kojarzę to inna bajka, nie chce mi się bawić w zagadki.

    Zaburzony kolega? Znaczy Michał, Rana Kuta czy Legion? Żaden kolegą moim nie był, więcej debili nie pamiętam icon_lol

    A obstawiałam panienkę icon_cool



    napisany przez: Hefaren, 18-04-2009 - 15:11



  • Posted: 18.04.2009, 15:13
     
    Hefaren
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     listopad 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    24.12.11
    postów:
    562
    [color=red]Dobra, wracajmy do Tematu.

    A do Maryonetki : Jak wracasz na portal pod innym nikiem, to napisz kim jesteś w powitaniach albo hyde - parku.Nie będziemy w temacie autora, zastanawiać się kim jesteś.[/color]



    "chciałam unieść wszystkie nieszczęścia świata ludzi i zwariowałam ale czy od tego ? nie wiem..."
    *
    [URL=http://miniurl.pl/rgl] Regulamin Forum[/URL]
    [IMG]http://img25.imageshack.us/img25/197/kotekeo0yz3wh4.jpg[/IMG]

Przejdź do strony: [-1] 1 - 2

Otwarty Portal Monaru
webmaster Mariusz Janiszewski