<!-- [site-name] --> http://www.facebook.com/pages/Otwarty-Portal-Monaru/125951250767283
Witaj gość - dzisiaj jest czwartek, 09 września 2010, 

pamięci Marka

Biografia
Marka Kotańskiego
Historia Monaru
"Ty zaraziłeś ich
narkomanią"

"Daj siebie innym"

nasze menu

 strona główna
 nasze linki
 FAQ - pytania i odpowiedzi
 nasze pliki
 nasze bLogi
 nasza galeria
 nasza księga gości
 Nasz czat

kto jest na czacie

nasze placówki

Bullet5 ośrodki Monar
Bullet5 domy Markot
Bullet5 poradnie Monar
Bullet5 projekty Monaru

trochę wiedzy o...

 narkotykach
 narkomanii
 narkomania w literaturze
 narkomania w filmie

nasz najnowszy link

Click

Radio WNET - Warto żyć
Zapraszam do zapoznania się z akcją "Warto żyć" współorganizowaną przez Radio Wnet. W Polsce powszec...
odsłon:551

nasze linki ]

nasz bLogariusz

licznik odwiedzin

Dzisiaj:202
W tym miesiącu:4609
W tym roku:136167
Ogólnie:1676018

Od dnia 08-01-2002

Przejdź do strony: [-1] 1 - 2 - 3 - 4

Do dołu
Proszę o informacje o ośrodkach.
  • Posted: 12.02.2010, 23:31
       
    magnola
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     marzec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    29.05.10
    postów:
    762
    smiechotka86narazie tak mówie ze jak wróci do nalogu to bede z nim


    I będziesz mu biegała po towar. A jak nie będzie mógł sobie podać to też mu pomożesz.

    No pewnie, że z miłości...



    napisany przez: magnola, 12-02-2010 - 23:32



    nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem

    WT
  • Posted: 13.02.2010, 07:38
     
    smiechotka86
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     luty 2010
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    13.02.10
    postów:
    7
    Wiec miał już prawie męża alkoholika i hazardzistę. I wiem co to jest nałóg i jak sie żyje z takim człowiekiem.MY obydwoje jesteśmy egoistami ja i mój chłopak. nasz związek jest na zasadzie partnerstwa. bo tak się stało w naszym życiu ze mi facet zranił serce a jemu kobieta i nie potrafimy możne nie chcemy zaufać sobie tak na 100% wiemy jedno ze chcemy buc z sobą. my sobie nigdy nie dawaliśmy nadziej na to ze z naszego związku możne coś być. najpierw to my musimy się zmienić żeby było później ok.
    chłopak jest uzależniony od alkoholu wiec na pewno mu nie będę latać bo nie jestem taka idiotka. robiłam z pierwszym chlopakiem i drugi raz nie popełnię tego samego błędu. przez to forum naucze się pisać po polsku hehehehe
  • Posted: 13.02.2010, 11:03
       
    magnola
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     marzec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    29.05.10
    postów:
    762
    smiechotka86Wiec miał już prawie męża alkoholika i hazardzistę


    Pierwszego zdania nie rozumiem. Co to jest prawie mąż albo prawie alkoholik i hazardzista i kto go miał? Mogę się tylko domyślać, że miałaś uzależnionego faceta, z którym ślub nie doszedł do skutku, ale wcale nie jestem tego pewna.

    smiechotka86 I wiem co to jest nałóg i jak sie żyje z takim człowiekiem


    Myślę, że o nałogu/uzależnieniu powinnaś się jeszcze wiele dowiedzieć, ale też o współuzależnieniu i o tym jak postępować z osobą uzależnioną.

    smiechotka86MY obydwoje jesteśmy egoistami ja i mój chłopak. nasz związek jest na zasadzie partnerstwa...


    Nie wiem co ma egoizm do partnerstwa i zaufania.

    smiechotka86 my sobie nigdy nie dawaliśmy nadziej na to ze z naszego związku możne coś być.


    Po co więc byliście/jesteście w tym związku i chcecie być razem, chcecie ale nie dajecie sobie nadziei?

    smiechotka86najpierw to my musimy się zmienić żeby było później ok


    Z tym się zgodzę. Nie da się zbudować niczego zdrowego na chorym gruncie.

    Twój chłopak ma zamiar zmieniać się przy pomocy terapii w ośrodku, a Ty?
    Jeśli chcesz z nim być to pomyśl o terapii dla współuzależnionych, a właściwie nie pomyśl tylko najlepiej na nią idź, bo z takim podejściem jak masz teraz możesz mu tylko zaszkodzić.

    smiechotka86przez to forum naucze się pisać po polsku


    A jaki jest Twój język ojczysty?

    Zastanawiam się, w którym języku zdania zaczyna się od małej litery.




    napisany przez: magnola, 13-02-2010 - 11:04



    nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem

    WT
  • Posted: 13.02.2010, 12:34
     
    smiechotka86
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     luty 2010
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    13.02.10
    postów:
    7
    Masz racje,że muszę iść na terapię dla osoby współuzależnionej we Wrocławiu jest ośrodek i się tam zgłoszę. Tak miał w tym rok brać ślub i dobrze się domyślasz. Na początku z moim chłopakiem była przyjaźń. z biegiem czasu zbliżyliśmy się do siebie. ale ja postawiłam warunek ze jeżeli mam to być związek to musi iść na leczenie a ja mam nadrobić zaległości na studiach taki był jego. obecnie każdy z nas wypełnia to co sobie obiecaliśmy. wiem ze to jest skomplikowane i mało kto to rozumie ale najważniejsze jest to ze my to rozumiemy.

    jestem pierwszy raz na takim forum,które zwraca uwagę jak kto pisze. Dlatego się nauczę pisać normalnie a nie po...
  • Posted: 13.02.2010, 15:08
       
    magnola
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     marzec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    29.05.10
    postów:
    762
    Dobrze, że chcesz iść na terapię dla osób współuzależnionych. To, że postawiłaś warunek o leczeniu zanim stworzycie związek też uważam za słuszne. I tego się trzymajcie.


    Nie wiem na jakich forach bywałaś, ale weszłam teraz na trzy losowo wybrane fora i w ich regulaminach znalazłam zapis

    Z regulaminu przykładowego forumNie będziemy tolerować analfabetyzmu. Nie chodzi tu o czepianie się ort'ów, lecz skrajne przypadki. Post ma być w miarę czytelny i zrozumiały. Zdania oraz nazwy własne pisane z wielkiej litery, ze znakami interpunkcyjnymi i spacjami po nich (a nie przed nimi)...


    A co do tego jak kto pisze na forum, to zacytuję KARO, bo nieźle to kiedyś ujęła i jak najbardziej się z tym zgadzam:

    "To, że to forum internetowe, a nie gazetka szkolna czy wypracowanie to jeszcze nie znaczy, że nie można się trochę wysilić i napisać posta tak, żeby nie kaleczyć języka, zachować czytelność, itp. Nawet chociażby przez szacunek do czytających. Osobiście, kiedy widzę coś takiego, to mam ochotę wyłączyć stronę, bo ani się tego nie czyta przyjemnie, ani specjalnie wygodnie (już nie mówiąc o zrozumieniu takiego tekstu - dopisek mój własny). Ok, rozumiem literówki (czasem każdemu się zdarza), czy jakiś niewielki burak, ale jak już ktoś mądry wymyślił słowniki czy korektę w MS Word, to można czasem z tego zrobić użytek."

    W przeglądarkach też jest taka opcja jak słownik i korekta, a przynajmniej można ją sobie zainstalować.

    Dodatkowo na forum jest opcja "wpisz" służąca do edycji postów i przy niewielkim wysiłku można te błędy poprawić i doprowadzić tekst do czytelnej formy.

    Nie żebym się chciała czepiać, ale... po tym jak piszesz ja naprawdę uwierzyłam, że twoim ojczystym językiem nie jest polski.




    nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem

    WT
  • Posted: 13.02.2010, 17:02
     
    smiechotka86
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     luty 2010
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    13.02.10
    postów:
    7
    A ja dziękuje za wsparcie, które tu dostałam jest mi on bardzo potrzebne bo jestem sama. Na moich rodziców nie mam co liczyć bo nie zaakceptowali mojego związku.
    Masz racje lepiej się czyta jeśli są użyte polskie znaki niż jak ich nie ma. Zgadzam się z Tobą w 100%
  • Posted: 13.02.2010, 18:02
       
    KARO
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     wrzesień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    07.09.10
    postów:
    1027
    Ola! Gdzieś Ty znalazła tą wypowiedź icon_biggrin

    magnolaW przeglądarkach też jest taka opcja jak słownik i korekta, a przynajmniej można ją sobie zainstalować.


    Fakt, fakt. Tekst pochodzi z czasów, kiedy użytkownicy FF czy Opery byli sektą, tak samo jak osoby znające zasady działania Linuxa icon_lol

    Wracając do tematu.

    smiechotka86Wiec miał już prawie męża alkoholika i hazardzistę.


    smiechotka86Tak miał w tym rok brać ślub i dobrze się domyślasz.


    Nie daje mi to spokoju. Prawie miał męża, miał w tym roku brać ślub. W połączeniu z Twoim sposobem pisania to wszystko sugeruje, że mieszkacie w Holandii.

    smiechotka86MY obydwoje jesteśmy egoistami ja i mój chłopak. nasz związek jest na zasadzie partnerstwa...


    magnolaNie wiem co ma egoizm do partnerstwa i zaufania.


    Nic nie ma. To jest takie tłumaczenie, kiedy nie ma się co powiedzieć, albo nie zna się sensu niektórych zwrotów. Związek dwóch osób z założenia jest układem partnerskim, a egoizm to postawa stawiająca na pierwszym miejscu nasze własne dobro. Może występować w mniej lub bardziej skrajnych odmianach. Co ma jedno do drugiego? Nie wiem. CO post zmiana zeznań, zgubiłam się dawno temu.

    Tak czy tak, życzę Wam powodzenia i wytrwania w waszych postanowieniach. Masz u nas oczywiście wsparcie, tylko, żeby otrzymać pomoc i odpowiedź trzeba pisać logicznie, konkretnie i przede wszystkim czytelnie.

    Taka moja rada, przyszło mi teraz do głowy. Załóż u nas bloga. Możesz opisywać to, jak się czujesz, co się dzieje. Czasem podobno pomaga.




  • Posted: 13.02.2010, 18:26
     
    smiechotka86
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     luty 2010
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    13.02.10
    postów:
    7
    w styczniu 2008 roku poznałam swojego byłego. po rok czyli 2009 w walentynki się zaręczyłam. w tym czasie zaczął grac na maszynach a co się z tym wiąże piwo. w wakacje poznałam obecnego chłopaka. I się jemu wygadałam z tego co mnie boli. to on mi powiedział żebym z nim zerwała bo nie będę mieć z nim żadnego życia. w ogóle nie wiedziałam ze on tez ma problemy z alkoholem. dopiero po jakimś czasie to zważyłam jak z naszej znajomość zrobiła sie przyjażń i weszło uczucie. to tak miej wiecej moja historia. reszte już znacie.
    to na tyle.


    napisałam to po to żeby wyjaśnić wszystkie wasze wątpliwość. a na założenie bloga nie ma czasu bo muszę nadrobić zaległość na uczelni a mam ich sporo. wiec każda wolna chwile poświęcam nucę.



    napisany przez: KARO, 13-02-2010 - 19:51
  • Posted: 13.02.2010, 21:10
       
    magnola
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     marzec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    29.05.10
    postów:
    762
    KAROOla! Gdzieś Ty znalazła tą wypowiedź


    W archiwalnych zakamarach icon_biggrin

    Szukajcie, a będzie Wam dane? Czy jakoś tak icon_lol






    nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem

    WT
  • Posted: 13.02.2010, 21:19
       
    KARO
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     wrzesień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    07.09.10
    postów:
    1027
    Proście, a będziecie prości icon_lol



  • Posted: 17.03.2010, 15:01
     
    neurotictune
    oceń:
    domownik domownik
    zarejestrowany:
     marzec 2010
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    27.04.10
    postów:
    34
    . Była już na spływie kajakowym i 27 kwietnia jedzie na kolejny. Od dzisiaj zaczęła chodzić do szkoły. Jestem szczęśliwa, że wreszcie zaczęła się leczyć i ma już jeden miesiąc za sobą. Bardzo jednak za sobą tęsknimy.


    Witaj! Moj ukochany leczy sie tam od grudnia 2009 ,wiec zapewne zna Twoją córę. ;]
    Jeszcze nie był na spływie,ale do szkoły chodzi i tez jest zadwolony. Byłam nawet na pare dni go odwiedzić i dziewczyny mnie ugosciły,wiec moze i Ja znam TWOją córke :) W kazdym razie ciesze sie ,z Waszego postępu i licze,ze i u mnie wszystko bedzie szło w dobrym kierunku :) icon_cool
    Tęsknota jest OGROMNA ,ale mozna nauczyc sie czerpac radość z telefonów i ODWIEDZIN :) :*

Przejdź do strony: [-1] 1 - 2 - 3 - 4

Otwarty Portal Monaru
webmaster Mariusz Janiszewski