hehe Karolcia masz racje a jak sie wyczerpia wazne sprawy to pozniej sie zaczyna szukac innych powodow
pogoda nie ta, wiatr byl zbyt silny aby wyjsc z domu, nigdy nie wiadomo kropla deszczu moglaby zabic, wyczerpala sie energia feng shui a teraz obecnie to juz calkiem do dupy bo jak mozna oczekiwac tak wielkich decyzji podczas jesiennej depresji.
Jak sie nie chce to sie zawsze znajdzie jakis powod i albo sie robi cos odrazu albo wcale bo takie przekladanie nic nie da.
A najlepiej to powiedziec ze znaczne od poniedzialku ale nie mowic ktorego to sie wtedy nie trzeba tlumaczyc