Witam.
Założyłem już konto na innej str. monaru ale tam żadko kto zagląda patrząc po datach... Skopiuje tutaj ten temat. Wierze, ze da sie cos jeszcze zrobic:
Nie wiem od czego zacząć...
Jestem alkoholikiem w 4tej fazie chronicznej, Po wyjsciu z O.L.U. (pełen cykl 8tyg.)utrzymuje abstynencje ale z coraz wiekszym trudem. Kompletny haos myślowy, stres z którym kompletnie sobie nie radze, agresja i lęk przed dosłownie wszystkim.
Potrzebuje pomocy by nauczyć się żyć wśród ludzi na trzeźwo.
Myślę iść na terapie, czuje że tylko to może mi pomóc, gdyż inne poznane mi metody zawiodły lub nie mają racji bytu przy moim systemie pracy.
Z tego co wyczytałem na tej str. www potrzebuje praktycznie wszystkiego czego uczycie.
Kiedy i jak można przystompić do terapi w tym ośrodku?
Czy posiadanie starego (10lat) laptopa jest zabronione ? ( obecne tel. kom. sa bardziej zaawansowane, a tel. nie mozna pacjentowi zabronić, tak wynika z regulaminu). Dla mnie to dość ważne, bo jak wcześniej nie czytałem nic, tak teraz czytam b. wiele. Traktuje go jako wiedze/ internet to wiedza nie skończona...
Czytałem wcześniej, że ośrodek daje normalne L4 ... czy to 70% pensji średniej z 3 ostatnich miesięcy czy 80 % ? Widziałem, że dość długo trwa terapia, ale wierze, że mi pomoże. Jestem umotywowany. Czy mając umowe o prace na czas nie określony przy tak długim L4 pracodawca może mnie zwolnic ? (Obecnie zmusza mnie do pracy ponad 300h/ miesiąc, jak się mu postawie w odp. dostaje "brama ma 6m")
Jak wyglądają pok.? po ile osób? Czy można rozwijąc swoje dawne,zapomniane talenty jak: śpiew, gra na instrumentach, kulturystyka, media, motoryzacja, informatyka? Czy można dokształcać się zawodowo by się łatwiej usamodzielnić (mam wykształcenie tech.mech.poj.sam. czeladnik)?
Jakie dokumenty są wymagane by zostać przyjętym na oddział? Skierowanie od psychiatry? lekarza rodzinnego?
Mam dok. z ostatniego leczenia zamknietego.
Jestem załamany i przerażony. Spie po 2-3h. Czuje się coraz gożej.
prosze o jaką kolwiek porade/pomoc.
PS. łatwiej mi tu pisać niż mówić przez tel. Jestem z Bydgoszczy. wiek obecnie 29lat
Posted: 04.05.2008, 19:17
oceń:
neofita
zarejestrowany:
marzec 2005
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
16.05.12
postów:
880
Jeżeli jesteś po terapii 8 tygodniowej i pewnie w Świeciu na oddziale XVI to miałeś zrobiony plan na wyjście, zresztą i tak się postępuje na innych oddziałach leczenia choroby alkoholowej. Mało tego po 8 tygodniowej terapii jest dalsze leczenie na comiesięcznych zjazdach na oddziale. W Bydgoszczy jest pełno grup AA, na które miałeś zapewne uczęszczać po opuszczeniu oddziału? Robisz to? Jest kilka poradni leczenia choroby alkoholowej ambulatoryjne. Sam jestem alkoholikiem nie pijącym kilka lat. Leczenie alkoholizmu rożni się od leczenia narkomanii i nie wymaga tak długiego pobytu w ośrodku. Napisz więcej coś o sobie, kiedy ukończyłeś terapię itd. Jesteś suchym alkoholikiem i oby tak zostało na razie zanim faktycznie zaczniesz trzeźwieć. Ale trzeba dalej pracować nad sobą i wprowadzać w życie to co się nauczyłeś na terapii. W Bydgoszczy masz mnóstwo jak już wspominałem form pomocy, a najważniejsza to grupa AA. Moje gg 9267177 jak masz pytania spróbuję na nie odpowiedzieć. Złapiesz mnie wieczorkiem , chociaż jestem zazwyczaj niewidoczny to napisz a odpowiem.
napisany przez: jozefaa, 04-05-2008 - 20:20
Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali
Jan Paweł II, częstochowa, 18.VI.1983
Nie potrafi przebaczyć innym, kto sam nie zaznał przebaczenia.
Jan Paweł II, Z przemówienia do młodzieży, Watykan, 1999 r.
Posted: 04.05.2008, 19:28
oceń:
nowicjusz
zarejestrowany:
maj 2008
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
04.05.08
postów:
3
mialem pogawentke z Kasia ([color=red]... [/color]widzialem ze czesto sie tu udziela) od 17tej do tej pory. poloze sie bo jestem zmeczony a jutro znow do pracy. Jak czytales uwaznie to pracuje duzo... 8tyg na ul. Kurpińskiego w Bydgoszczy. Sprubuje sie przespac a jak wstane to cos dopisze. mniejwiecej co bys chcial o mnie wiedziec ?
(Wykropkowałam moje gg z tego posta, nie ze złośliwości,a jedynie dlatego,że różni ludzie tu przychodzą i numer widac od razu w głownym temacie)
napisany przez: Hefaren, 04-05-2008 - 20:42
Posted: 04.05.2008, 20:25
oceń:
moderator
zarejestrowany:
wrzesień 2004
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
18.01.12
postów:
1076
Lol, Hefi zapewne padnie z radości, że podajesz publicznie Jej numer gg. Co Ty kurna jesteś, informacja PKP?
napisany przez: KARO, 04-05-2008 - 20:46
Posted: 04.05.2008, 20:34
oceń:
nowicjusz
zarejestrowany:
maj 2008
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
04.05.08
postów:
3
[quote=KARO][quote=master]mialem pogawentke z Kasia ([color=red]...[/color] widzialem ze czesto sie tu udziela)[/quote]
Lol, Hefi zapewne padnie z radości, że podajesz publicznie Jej numer gg. Co Ty kurna jesteś, informacja PKP?
[/quote]
co za txt... a myslisz ze skad jej gg mam?
wlasnie stad.
napisany przez: Hefaren, 04-05-2008 - 20:50
Posted: 04.05.2008, 20:36
oceń:
neofita
zarejestrowany:
marzec 2005
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
16.05.12
postów:
880
master- wbrew pozorom czytałem uważnie bo zazwyczaj to co robię staram się robić dobrze. pisałeś że pracujesz dużo i co z tego? Ja pracowałem całe życie po 14-16 godzin i to codziennie, z niedzielami włącznie? Nie przeszkodziło mi to stać się alkoholikiem ani w późniejszym czasie leczyć się ponieważ trzeźwienie stało sie dla mnie najważniejszą sprawą. Więc nie widzę tu związku bo go nie ma. Kiedyś jak chciałem pić to nie było możliwości abym tego nie robił i nikt nie był w stanie mi w tym przeszkodzić, obecnie chcę trzeźwieć i podobnie nikt i nic nie jest w stanie mi w tym przeszkodzić. Pozdrawiam i wyspij się a potem się zastanów co jest najważniejsze w twoim życiu ok?
Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali
Jan Paweł II, częstochowa, 18.VI.1983
Nie potrafi przebaczyć innym, kto sam nie zaznał przebaczenia.
Jan Paweł II, Z przemówienia do młodzieży, Watykan, 1999 r.