[quote=etka]Zaczęłam tu kilka dni temu pisać co nie co i... od razu dostałam od kogoś po nossie. Może dla innych jest łatwo pisać o sobie, lecz nie mi.[/quote]
Od kogo dostałaś po nosie? Czy ty czasem nie wyolbrzymiasz? Piszesz o sobie i masz konfrontację z ludźmi na temat tego co piszesz i chyba zdajesz sobie sprawę, że nie będą Cię głaskać po główce, ani chronić przed złymi emocjami tylko pisać to co myślą, nawet jeśli będzie bolało.
Pisanie o sobie może dla kogoś jest łatwe, dla mnie nie było, milczałam rok na tym portalu zanim zaczęłam się otwierać, bo nic nie miało sensu i był jeden wielki dół, szkoda było słów... Ale cholernie się cieszę, że tu jestem...
[quote=etka]Pamiętaj, że jak będziesz miała doła zawsze możesz liczyć, że Ci pomogę! Zawsze w takiej chwili przypomnę Ci dlaczego nie bierzesz i co stracisz.[/quote]
Nie wiem w jaki sposób chcesz podnieść na duchu osobę, która w danym momencie nie grzeje, sama grzejąc w najlepsze... Jako ten antyprzykład? Popatrz na mnie i uważaj bo będziesz mieć tak jak ja przejebane życie? Na mnie takie "wsparcie" nigdy nie działało, wręcz odwrotnie... Ja mam być czysta, a ktoś kto grzeje będzie mi moralizował i mówił "trzymaj się bo będzie gorzej?" Ja to wiem... Pokaż mi, że się da żyć na trzeźwo - to jest dla mnie wsparcie... A nie ja grzeję bo ja to ja, ale ty bądź czysta...
[quote=etka]To jest moment, kiedy żałuje się i ma wyrzuty sumienia. Strzał po dłuższej przerwie nie tylko nie daje ulgi ale strasznie jest wstyd... Ale to pewnie wiesz...[/quote]
To chyba wie każdy, kto chociaż kilka razy miał dłuższą przerwę... Wstyd i coraz większy żal do siebie po kolejnej porażce i umacnianie się w tym, że się nie da rady...
[quote=etka]Może kiedyś i ja znowu spróbuję, tyle, że z każdym rokiem coraz mniej mi się chce.[/quote]
Ktoś mi kiedyś powiedział, że "może" i "kiedyś" to w tym temacie słowa zakazane... Może spróbuj jak najszybciej, bez kiedyś i bez może... Czego i sobie życzę...
P.S.
Da się tu znaleźć dobrych i życzliwych ludzików.
człowiek musi znacznie mniej, niż wydaje mu się, że musi
i może znacznie więcej, niż wydaje mu się, że może...