<!-- [site-name] -->  
Witaj gość - dzisiaj jest środa, 08 lutego 2012, 

pamięci Marka

Biografia
Marka Kotańskiego
Historia Monaru
"Ty zaraziłeś ich
narkomanią"

"Daj siebie innym"

nasze menu

 strona główna
 nasze linki
 FAQ - pytania i odpowiedzi
 nasze pliki
 nasze bLogi
 nasza galeria
 nasza księga gości
 Nasz czat

 PLACÓWKI MONARU


kto jest na czacie

trochę wiedzy o...

 narkotykach
 narkomanii
 narkomania w literaturze
 narkomania w filmie

nasz najnowszy link

Click

Dzień po dniu
Pobierz nagrania mp3 o trzeźwości różnych, internetowych stacji radiowych. Stronka powstała w okres...
odsłon:944

nasze linki ]

nasz bLogariusz

licznik odwiedzin

Dzisiaj:82
W tym miesiącu:2097
W tym roku:11434
Ogólnie:1910492

Od dnia 08-01-2002

Przejdź do strony: [-1] 1 - 2 - 3 [+1]

Do dołu
jak sie dostać MONARU
  • Posted: 16.05.2007, 16:04
     
    babielka22
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     maj 2007
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    16.05.07
    postów:
    14
    Czyli nic nie płacę jak chce się leczyć?A za jalis internat?Przeciez tam trzeba mieszkać?
    icon_evil
  • Posted: 16.05.2007, 16:49
       
    KARO
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     wrzesień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    18.01.12
    postów:
    1076
    Ej, to jakaś prowokacja? Powiedz mi, że jaja sobie robisz icon_lol



  • Posted: 16.05.2007, 16:55
     
    justys_m
    oceń:
    domownik domownik
    zarejestrowany:
     wrzesień 2006
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    14.12.07
    postów:
    55
    Ośrodki MONAR-u są ośrodkami stacjonarnymi, za nic nie płacisz, zgłaszając sie do ośrodka po prostu stajesz się członkiem społeczności tam leczącej się, mieszkasz tam, dostajesz jeść, pracujesz, chodzisz do szkoły, spędzasz czas wolny, leczysz się...to coś na zasadzie mikrospołeczeństwa...pacjenci są siłą napędową ośrodka, to oni sami hodują zwierzęta, uprawiają ogródek, pole, gotują, sprzatają, uczestniczą w terapii grupowej i indywidualnej, organizują sobie czas wolny, grają w piłkę, tenisa, urządzają teatr, wyjeżdzają na spływy kajakowe, wycieczki górskie,etc.Jednym słowem zmieniają swoje życie na lepsze z pomocą terapeutów i współleczących sie osób...Powodzenia!!!
  • Posted: 16.05.2007, 17:02
     
    justys_m
    oceń:
    domownik domownik
    zarejestrowany:
     wrzesień 2006
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    14.12.07
    postów:
    55
    A tak nawiasem mówiąc to Ty sie chcesz leczć czy przeprowadzasz tutaj Quiz wiadomości o MONARZE???
  • Posted: 16.05.2007, 17:18
       
    KARO
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     wrzesień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    18.01.12
    postów:
    1076
    Justyś, już o to pytałam w tym drugim temacie icon_lol



  • Posted: 16.05.2007, 17:27
     
    babielka22
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     maj 2007
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    16.05.07
    postów:
    14
    Karo znów po mnie jedziesz icon_confused Zadaje poprostu zwyczajne pytania !!!nie jestem i nie byłam narkomanka dlatego chce wiedziec cos na ten temat a wy macie pewnie z tego tytułu doświadczenie wiec uwazacie ze to o co pytam to jakis banał,,,a dla mnie to zwyczajne i potrzebne bardzo pytania!dzieki justy-s za odp.a na Karo niestety nie mozna polegac..i nie robię Quizu tylko potrzebne są mi informacje by pomóc choremu... icon_frown
  • Posted: 16.05.2007, 17:28
     
    babielka22
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     maj 2007
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    16.05.07
    postów:
    14
    Wiec moge pytac dalej??czy znowu ktos stwierdzi ze smieszne zapytanka stawiam?
  • Posted: 16.05.2007, 18:03
     
    justys_m
    oceń:
    domownik domownik
    zarejestrowany:
     wrzesień 2006
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    14.12.07
    postów:
    55
    Faktycznie Karo nie przeczytałam Twojego posta:)
  • Posted: 16.05.2007, 18:04
     
    justys_m
    oceń:
    domownik domownik
    zarejestrowany:
     wrzesień 2006
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    14.12.07
    postów:
    55
    A co do Ciebie babielko to pytaj, pytaj, kto pyta nie błądzi;)
  • Posted: 16.05.2007, 18:27
     
    babielka22
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     maj 2007
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    16.05.07
    postów:
    14
    ok icon_cool więc juz wiem ze Monar jest bezpłatny,,,a czy sa jeszcze jakies inne osrodki które są bezpłatne?bo wiem ze np.ośrodkek JANOCHY obok Ostrołęki jest płatny i to nie tylko ten...i nie bardzo wiem jaka jest róznica między tymi placówkami ze jeden płatne drugie nie...pewna facetka powiedziała mi ze w ośrodku obok wawy (nie pamiętam nazwy) płaci sie tylko za internat a za leczenia nie ..i jeste icon_rolleyes m zielona ..
  • Posted: 16.05.2007, 18:37
       
    KARO
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     wrzesień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    18.01.12
    postów:
    1076
    Płatne są tylko ośrodki prywatne. Poza tym IMHO Janochy to nie ośrodek tylko luksusowe sanatorium z kursami tai-chi icon_lol

    Zajrzyj na pełen wykaz ośrodków rehabilitacyjnych kraju: http://www.narkomania.gov.pl/osrodki.pdf

    Lepiej zamiast to otwierać zapisz sobie na dysk jako element docelowy, otwiera się jako dokument pdf.




  • Posted: 16.05.2007, 19:45
       
    magnola
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     marzec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    07.02.12
    postów:
    831
    odpowiedź dot. dwóch wątków w których zadawałaś pytania - reszta w wątku Terapia:
    [url=http://www.monar.org.pl/module-pnForum-viewtopic-topic-495-start-15.html#pid5990]http://www.monar.org.pl/module-pnForum-viewtopic-topic-495-start-15.html#pid5990[/url]
    Babielka, zadajesz pytania na które odpowiadaliśmy xx razy chociażby na tym forum, więc nie dziw się reakcją, tematy: jakie są formy terapii i pomocy, jak jest w ośrodkach, jak możesz próbować komuś pomóc, czy z tego da się wyjść, ilu się udaje, jakie są statystyki zaleczeń itd. bla, blaa, blah.... Ile razy można odpowiadać na te same pytania? Nie piszesz o konkretnej sytuacji kogoś kto bierze, co bierze, ile bierze, jak długo, w jakim jest wieku, kim dla niego jesteś, dlaczego zadajesz te pytania, dlaczego chcesz tej osobie pomóc, czy ta osoba tego chce, czy prosi o tą pomoc, czy widzi problem czy tylko ty go widzisz.... A ty zadajesz ogólne pytania, na które odpowiedzi znajdziesz jak tylko poczytasz to co już wiele razy było napisane i będziesz mogła dopytać się o konkrety. Jeśli w necie znalazłaś tylko jeden jedyny ośrodek Janochy w dodatku jak Karo napisała prywatny to chyba tylko pierwszy i jedyny wynik wyszukiwarki wzięłaś pod uwagę. Co do tego co wiemy w temacie bo "to przeżyliśmy" to jedni przeżyli a inni przeżywają dalej. Spodziewasz się tu samych zaleczonych, nie biorących narkomanów którzy pokażą ci sens? Chcesz komuś pomóc? To idź do poradni i porozmawiaj z terapeutą i przedstaw mu sytuację, możesz zapytać, dostaniesz konkretna informację i zbędne będą pytania typu czy za ośrodek się płaci, jakie są formy itp. Skoro chcesz konkretnych informacji czemu nie zadzwonisz do poradni i nie zapytasz jeśli chcesz komuś pomóc, tylko szukasz rad zbieraniny ludzi na forum. Czy narkomania jest dla mnie zabawna? Nie, mi się nie udało wyjść z tego gówna a żartować mi wolno z własnej choroby zwłaszcza że to, że "da się z tego wyjść, niektórym nawet udaje się za życia" to nie żart tylko lekko ironiczna, dosadna forma wyrażenia tego, że jest to cholernie trudne.
    Poczytaj i się oczytaj bo informacji tu jest wystarczająco dużo, zamiast chaotycznie zadawać pytania.



    napisany przez: magnola, 17-05-2007 - 11:41


    człowiek musi znacznie mniej, niż wydaje mu się, że musi
    i może znacznie więcej, niż wydaje mu się, że może...


    WT
  • Posted: 17.05.2007, 10:29
       
    Baśka
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     lipiec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    24.07.11
    postów:
    677
    [quote=majka]Wrażenia??? i icon_biggrin hm...wspaniałe!!! Miło było ujrzeć zdrowego /ącego syna. Oczywiście mnóstwo łez, mnie głos się łamał niemożliwie icon_smile . Kubie też łezki się zakręciły ale ten Jego spokój, opanowanie powoli i mnie się udzieliło. Bardzo dużo opowiadał - co robił, robi , jakie ma plany... Zmienił się bardzo! spokojnie z rozwagą i pewnością w głosie - mówi to czego chce i co osiągnie. No..oczywiście to co Go gryzie. Zapewniłam, że to co było nie liczy się, nie wracajmy do tego, ważne to co teraz robi i idzie do przodu! Reszta się nie liczy. Dużo, dużo rozmawialismy... wszędzie mnie oprowadził, pokazał...Ja jeszcze jestem pod wrażeniem, jeszcze wszystko przeżywam icon_biggrin
    Ludzie wspaniali, wszyscy bardzo mili, uprzejmi icon_biggrin dosłownie super!!![/quote]
    nawet nie wiesz jak wspaniale się to czyta icon_biggrin Aż uśmiech sam wypływa na twarz mimo deszczu za oknem. Na prawdę super icon_biggrin
    On już chyba niedługo kończy terapię, prawda?


    "Człowiek ma prawo patrzeć na drugiego z góry tylko wówczas, kiedy chce mu pomóc, aby się podniósł" Gabriel Garcia Marquez
    [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/3504/eyes2qc3kz4di5.jpg[/IMG]
  • Posted: 17.05.2007, 14:12
     
    majka
    oceń:
    monarowiec monarowiec
    zarejestrowany:
     czerwiec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    01.10.07
    postów:
    96
    Basiu kochana, czy wiesz, że ja cały czas jeszcze przeżywam tę wizytę?? O tyle rzeczy miałam zapytać... a tu czasu brakło...
    Kuba jest od 1.04.2006, terapia trwa 2 lata. Cieszymy się każdym dniem... Wiem, ze to długa, ciężka praca ale da radę!!! bardzo bardzo się zmienił - oczywiście na korzyść icon_biggrin Bardzo dużo pracuje - nie tylko fizycznie ale najważniejsze, że jest z tego bardzo zdowolony, ze tyle już osiągnął. Warto było przejechać 400 km, żeby wyściskać i usłyszeć - jest dobrze, wiem, ze dam radę!!!. Jak Kubie powiedziałam przy odjeździe, ze wszyscy trzymamy kciuki za Niego - to spokojnie powiedział - nie musicie, bo dam radę, ja to wiem.
    icon_biggrin My też to wiemy icon_biggrin Hm...pogoda nas nie rozpieszcza icon_smile ale co tam....gdy serce się raduje icon_smile
    Jestem cała w skowronkach icon_biggrin icon_biggrin
    Pozdrawiam cieplutko icon_smile
  • Posted: 17.05.2007, 21:47
       
    Baśka
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     lipiec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    24.07.11
    postów:
    677
    [quote=majka]czy wiesz, że ja cały czas jeszcze przeżywam tę wizytę??[/quote]
    icon_smile długo na nią czekałaś....i niech ona jak najdłużej dodaje Ci sił :)
    [quote=majka]O tyle rzeczy miałam zapytać... a tu czasu brakło...[/quote]
    jeszcze będziesz miała okazję zapytać icon_smile
    [quote=majka]Kuba jest od 1.04.2006, terapia trwa 2 lata.[/quote]
    aż z wrażenia poszukałam tego starego topicu...ale ten czas mignął...postawiłaś wtedy wszystko na jedną kartę ale było warto, prawda? - właśnie dla tej chwili i kolejnych, które po niej nastąpią icon_biggrin
    [quote=majka]Jak Kubie powiedziałam przy odjeździe, ze wszyscy trzymamy kciuki za Niego - to spokojnie powiedział - nie musicie, bo dam radę, ja to wiem.[/quote]
    wiem, wiem, ale trzymanie kciuków w niczym nie zaszkodzi icon_wink

    P.s. Nie chcę się chwalić, ale ja szybciej od Kuby zostanę neofitą icon_wink icon_lol


    "Człowiek ma prawo patrzeć na drugiego z góry tylko wówczas, kiedy chce mu pomóc, aby się podniósł" Gabriel Garcia Marquez
    [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/3504/eyes2qc3kz4di5.jpg[/IMG]

Przejdź do strony: [-1] 1 - 2 - 3 [+1]

Otwarty Portal Monaru
webmaster Mariusz Janiszewski