<!-- [site-name] -->  
Witaj gość - dzisiaj jest środa, 08 lutego 2012, 

pamięci Marka

Biografia
Marka Kotańskiego
Historia Monaru
"Ty zaraziłeś ich
narkomanią"

"Daj siebie innym"

nasze menu

 strona główna
 nasze linki
 FAQ - pytania i odpowiedzi
 nasze pliki
 nasze bLogi
 nasza galeria
 nasza księga gości
 Nasz czat

 PLACÓWKI MONARU


kto jest na czacie

trochę wiedzy o...

 narkotykach
 narkomanii
 narkomania w literaturze
 narkomania w filmie

nasz najnowszy link

Click

Dzień po dniu
Pobierz nagrania mp3 o trzeźwości różnych, internetowych stacji radiowych. Stronka powstała w okres...
odsłon:944

nasze linki ]

nasz bLogariusz

licznik odwiedzin

Dzisiaj:72
W tym miesiącu:2087
W tym roku:11424
Ogólnie:1910482

Od dnia 08-01-2002

Przejdź do strony: 1 - 2 - 3 - 4 [+1]

Do dołu
ryzykowny sex
  • Posted: 07.05.2007, 15:38
     
    tomek4495
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     maj 2007
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    18.05.07
    postów:
    13
    Witam forumowiczów i mam kilka pytań odnośnie HIV i prezerwatyw.
    Otóż być może (być może!) będę musiał podjąć tzw. ryzykowne kontakty seksualne... icon_frown
    I tu mam problem... otóż zawsze myślałem że gumki są bardzo skuteczne,ale ostatnio w to zwątpiłem-oto jeden z powodów http://www.npr.prolife.pl/prezerwatywa_hiv_aids.htm

    I co Wy na to?

    Pozdrawiam.
  • Posted: 07.05.2007, 18:39
       
    admin
    oceń:
    admin admin
    zarejestrowany:
     grudzień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    30.01.12
    postów:
    531
    spróbuj swoje pytanie zadać tutaj:
    [url]http://www.poradnia-ds-hiv-aids.kki.pl/[/url]

    ...gdyby w życiu były same piękne chwile

    nie wiedziałbym że żyję...

  • Posted: 07.05.2007, 18:44
     
    kminek
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     kwiecień 2006
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    14.10.10
    postów:
    20
    [quote=tomek4495]
    Otóż być może (być może!) będę [b]musiał[/b] podjąć tzw. ryzykowne kontakty seksualne... icon_frown
    [/quote]

    co to znaczy że będziesz MUSIAŁ? ktoś ci pistolet do głowy przystawi czy co. . Zresztą może podasz więcej szczegółów bo tak to ciężko coś stwierdzić
  • Posted: 07.05.2007, 22:07
     
    tomek4495
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     maj 2007
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    18.05.07
    postów:
    13
    Cóż, pewnie że nikt mi pistoletu do głowy nie przykłada ale niestety jestem nadal prawiczkiem (wstrętne słowo) a mam już prawie 25 lat. A już od ok 2 lat po prostu nie mogę wytrzymać! Depresje, frustracje... szkoda gadać!
    A cała wina w cholernej nieśmiałości-nadal próbuję coś zrobić by nawiązać kontakty ze zwykłymi kobietami, ale niestety chyba nic z tego nie będzie,mam już dość takiego życia-jestem tylko człowiekiem, i nic nie mogę poradzić na to że odczuwam potrzebę kontaktów seksualnych...Pewnie większość z was tego nie zrozumie, ale cóż większość ludzi gdy słyszy słowo nieśmiałość to się śmieje.Ale taki już jest ten świat.Przepraszam że troszkę zacząłem się użalać nad sobą...
  • Posted: 07.05.2007, 22:24
     
    kminek
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     kwiecień 2006
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    14.10.10
    postów:
    20
    Ja ciebie doskonale rozumiem bo sam jestem nieśmiały. Znaczy że chcesz skorzystać z usług profesjonalistki i stąd twoje pytanie? Nie wiem czy to dobry pomysł ale nie krytykuje z góry. Najlepszą radę jaką mogę ci dać na zwalczenie nieśmiałości to poznawać jak najwięcej nowych osób i pracować nad zwiększeniem poczucia własnej wartości.

    pozdro i powodzenia
  • Posted: 08.05.2007, 02:08
       
    KARO
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     wrzesień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    18.01.12
    postów:
    1076
    Kminek, wiesz wydaje mi się, że nieśmiałość nie zawsze wynika z braku poczucia własnej wartości... Ale to mi się wydaje i mogę się mylić icon_wink

    A co do Ciebie Tomku. Także nie wydaje mi się, żeby było dobym rozwiązaniem korzystanie z usług prostytutki (jeśli faktycznie o tym jest mowa). Pomijając oczywiste ryzyko nie jest to zbyt fajne także z tej drugiej strony, czysto mentalnej. Ile by rzeczy nie powiedziano, ten "pierwszy raz" jednak długo pozostaje w pamięci i może mieć wpływ na dalsze kontakty zarówno sexualne, jak i wogóle z płcią przeciwną. Nie jestem jakąś beznadziejną romantyczką (bo za cholerę romantyczna nie jestem), nie mam też nic przeciwko wolnym związkom, układom wyłącznie na sex, czy tzw. spotkaniach na jedną noc, za pieniądze czy nie. Ale serio, warto się zastanowić, czy chcemy to zaczynać właśnie od wizyty w agencji bo może się okazać, że poza rozładowaniem napięcia nic nam to nie dało, wręcz zawiodło nasze oczekiwania.

    Jeszcze słowo o kwestii zabezpieczenia: dziś prezerwatywa pozostaje nadal najskuteczniejszym środkiem przeciw przenoszeniu się wiurusa HIV drogą płciową. Nie licząc oczywiście słynnej szklanki wody - zamiast icon_wink



  • Posted: 08.05.2007, 09:18
     
    tomek4495
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     maj 2007
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    18.05.07
    postów:
    13
    Tak, niestety myślę o profesjonalistce (nie lubię słowa prostytutka).
    Masz rację KARO z tym pierwszym razem,zdaję sobie sprawę ze wszystkiego...Ale od dawna już wiem również że natury nie da się oszukać,niestety! Coraz gorzej ze mną.
    Ostatnio przeczytałem gdzieś że jak partnerka ma HIV to i tak gumka za bardzo nie pomoże że to jak rzut monetą, czy tak jest rzeczywiście?

    PS O co właściwie chodzi z tą szklanką wody zamiast-gdzieś się już z tym spotkałem. icon_lol
  • Posted: 08.05.2007, 09:51
       
    KARO
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     wrzesień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    18.01.12
    postów:
    1076
    Może nie jak rzut monetą, ale nie jest to metoda dająca 100% bezpieczeństwa, niosąca, co za tym idzie, spore ryzyko niezależnie od tego, które z partnerów jest zakażone.

    A co do szklanki wody, był kiedyś taki stary dowcip.

    Przychodzi młoda dziewczyna ze swoim chłopakiem do ginekologa i pytają:
    Dziewczyna: Panie doktorze, czy mógłby nam pan podać jakąś metodę antykoncepcji gwarantującą 100% skuteczności?
    Lekarz: Szklanka zimnej wody dla partnera.
    Chłopak: Przed czy po?
    Lekarz: Zamiast.

    icon_lol




  • Posted: 08.05.2007, 11:56
     
    tomek4495
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     maj 2007
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    18.05.07
    postów:
    13
    No to troszkę się uspokoiłem icon_biggrin (co nie znaczy że zaraz letę do profesjonalistki!). Dostałem odpowiedź na email ze strony
    http://www.poradnia-ds-hiv-aids.kki.pl/ Oto ona:

    Prezerwatywy nie mogą zapobiegać w 100% zakażeniu HIV (a także innymi
    chorobami przenoszonymi drogą płciową), gdyż zawsze istnieje możliwość
    pęknięcia, zsunięcia się itp. Jednakże stałe używanie prezerwatyw dobrej
    jakości, przed końcem ich terminu ważności, zgodnie z instrukcją obsługi
    znacznie zmniejsza ryzyko zakażenia. W badaniach par, w których jedna z osób
    była zakażona HIV a druga nie, przeniesienie zakażenia zdarzało się tylko
    wśród tych, którzy nie używali prezerwatyw wcale lub tylko od czasu do
    czasu. Nie stwierdzano zakażeń osób z par, które stale, konsekwentnie
    używały prezerwatyw.

    Radzę zasięgać informacji w poważnych instytucjach lub na ich stronach- np
    Krajowego Centrum ds AIDS- agendy Ministerstwa Zdrowia. Zapewniam Pana, że
    na dzień dzisiejszy jestem w stanie znaleźć - MIMO WIEDZY MEDYCZNEJ nt HIV
    informacje w internecie, że HIV nie istnieje, albo że najniebezpieczniejszym
    płynem jest ślina.
  • Posted: 08.05.2007, 12:45
    **nieznany użytkownik**
    oceń:
    domownik domownik
    zarejestrowany:
     grudzień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    27.11.07
    postów:
    32
    Witaj powiem Tobie tak. Nie polecam ci agencji i wcale nie z powodu ryzyka zarazenia, tylko poprostu po takiej wizycie bedziesz sie bardzo martwil tym ze mogłes sie zarazic, być może nie bedziesz miał odwagi zrobic testu (a nie jest to takie proste dla wszystkich). Generalnie efekt bedzie taki że zamiast rozładowac napiecie wpadniesz w gorsze. Jesli chodzi o ten pierwszy raz, żeczywiscie szkoda go marnowac na prostytutke. Jesli chodzi o fakty moim zdaniem szansa że zarazisz sie w dobrym burdelu jest znikoma, nawet jak ci spadnie prezerwatywa to udanie sie od razu do toalety celem umycia sie redukuje znacznie to ryzyko. Kobiecie jest sie łatwiej zarazic od faceta niz odwrotnie, do tego jeszcze kobieta musi być nosicielka, zarazalnośc zalezy od stanu ogólnego jej zdrowia. Ryzyko istnieje zawsze, ale czy nawet to "stosunkowo niewielkie" bedziesz w stanie zaakceptowac?. Jestem facetem, rozumiem Twoja frustrację, ale moim zdaniem nie bedziesz zadowolony po takiej wizycie. Poza tym jesli sie zakochasz i zapyta Ciebie twoja kobieta czy to robiles stanieszprzed problememokłamania jej albo powiedzenia jej ze tak w burdelu - raczej moze miec problem z akceptacja tego. Pozdrawiam i zycze wlsciwych wyborow
  • Posted: 09.05.2007, 21:54
     
    shiva
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     kwiecień 2007
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    23.05.11
    postów:
    297
    witam wszystkich a przede wszystkim autora,
    jak juz inni pisali zrozumialym jest iz jestes przygnebiony, zawiedziony i sfrustowany faktem iz nie bylo ci dane do tej pory przezyc tego czym jest seks.
    Nikt nie jest w stanie 100% zapewnic iz ten 1 raz bedzie pieknym przezyciem. Wiele osob ktore przezyly go z partnerem ktorego lubily/kochaly tez jest zawiedziona gdyz nie bylo to az tak piekne. Czesto wynika to z tego iz ktos jest niedoswiadczony, ze ma jakies tam leki czy bariery, ze boi sie robic czegos czego nigdy nie robil.
    Jesli mezczyzna pragnie seksu ze starsza kobieta gdyz wydaje mu sie ze ona pokaze mu cos czego nie zna i dochodzi do tego wcale nie musi byc najpiekniejszym przezyciem. Moze sie okazac ze bedzie sie czul przy niej jak glupi niedoswiadczony malolat i wtedy tez to nie bedzie ta piekna chwila o ktorej zawsze marzyl. Tak samo odwrotnie: mloda dziewczyna oczekuje od mezczyzny ze bedzie wiodacym w sprawach lozkowych i lezy i czeka az jej marzenia sie spelnia- potem ona mowi ze on byl nieczuly bo za malo ja calowal a on twierdzi ze ona lezala i patrzyla i czekala i nie robila nic-wynik koncowy? Oboje sa zawiedzeni.
    Seks jest sprawa skomplikowana i wymaga zaufania jesli ma byc pieknym. Wiesz ile jest osob ktore sypiaja latami ze soba a nigdy nie mialy orgazmu? Wiesz ile osob marzy o czyms i czeka latami na to i jest zawiedziona ze partner tego nie robi?

    3 przyklady z zycia:

    1- Znam taka pare, oboje po 26/27 lat byli dluzszy czas ze soba i twierdzili ze sie kochaja- przyczyna rozstania byl seks. On twierdzi dzis ze ona nie robila pewnych rzeczy ktorych mu brakowalo ( na pytanie czy jej to mowil odpowiadal ze nie bo myslal ze sama na to wpadnie ) oraz ze nie nosila sexi bielizny co bardzo mu przeszkadzalo ( tez nigdy jej nie poprosil aby cos sobie zalozyla lub zaoferowal wspolne wyjscie na zakupy ), natomiast ona uwaza ze on za malo ja calowal i glaskal
    ( nigdy mu nie powiedziala ze bardzo by tego chciala) a co do bielizny tez nie wpadla na to aby sobie cos ekstra kupic bo skoro nic nie mowil wydawalo jej sie ze mu sie podoba jak jest.
    Jak widzisz oboje mieli jakies oczekiwania i czekali az druga osoba sama na to wpadnie i trwalo to dotad az sie wkoncu rozstali.

    Jesli ktos ma w danym momencie ochote na jakies konkretne rzeczy jak np. jedzenie, kino, spacer po parku czy lazenie po knajpach to musi to swojemu partnerowi powiedziec. Tak samo w lozku. Niestety nie mamy zdolnosci telepatycznych i wiemy patrzac na kogos co on w danym momencie chce. Zdaza sie to owszem ale w 2 przypadkach- 1. albo znamy kogos przez lata i to bardzo dobrze to pewne rzeczy sa nam wiadome i nie musimy pytac ale na to potrzeba czasu albo 2. jestesmy 1 z 1000 000 osob ktore maja zdolnosci telepatyczne.
    Jesli zadna z tych mozliwosci nie istnieje to nalezy otworzyc usta i powiedziec.

    2gi przyklad- jest wiele osob ktorym ten 1 raz zostal zabrany ( np. mlode osoby gwalcone jako dzieci )- one tez nie maja pierwszego razu a nawet jesli kiedys znajda zaufanie i beda mogly dobrowolnie z kims sypiac to i tak to nie bedzie ich 1 raz.

    3ci przyklad- pracowalam kiedys z inwalidami i bylo takie mlode malzenstwo po 24 lata oboje. On mogl sie troche ruszac ale mial czucie natomiast ona od szyi w dol byla sparalizowana. Oboje rozmawiali o tym i uzgodnili iz niewazne czy kobieta czy mezczyzna ale dobrze byloby jesli chociaz jedno z nich bedzie moglo zobaczyc jak to jest.
    Za wspolna zgoda chlopak ten przespal sie ze starszym mezczyzna gdyz innej mozliwosci nie znalazl.
    Wynik? On nienawidzi siebie za to gdyz uwaza to teraz za obrzydliwe, natomiast ona ktora go do tego namawiala robi mu wymowki ze po 1 ja zdradzil z facetem a po 2 ze to nie fair gdyz on wie jak to jest a ona nadal nie.

    To sa takie 3 przyklady aby pokazac Ci iz nie warto na wariackich papierach i na sile po to tylko aby miec to za soba. O chorobach nie wspominajmy. Jak Zaguba pisal- czy nawet bedzie powod do podejrzen o zarazeniu sie czyms czy tez nie test zrobic nalezy a oczekiwanie na wynik testu to jedna z najgorszych chwil w zyciu.
    Wiele osob wmawia sobie ze nie, no skad, no jaki test?! to nie mozliwe! moze inni ale ja? niegdy w zyciu !!! a potem okazuje sie ze od miesiecy cos tam maja jak juz jest za pozno.
    Dlatego tez trzeba unikac takich sytuacji.

    Na koniec troche optymizmu w formie 2 przykladow na to iz czekanie nie jest zle.

    1- kolega moj mial 24 lata i mial kompleksy z powodu wygladu swojego czlonka. Po rozmowach i naradach udal sie do lekarza i od 3 lat mial juz 3 dluzsze zwiazki i jest bardzo szczesliwy i zapomnial o tym co go gnebilo.
    i 2- znalam osobiscie jednego ktory mial takie barykady- bal sie ze moze rozczarowac kobiete wiec nawet nie podejmowal sie tego aby sprobowac gdyz jego obawy byly silniejsze od niego.
    Teraz ma zone i bedzie ojcem :)

    Wiec zanim zrobisz cos czego bedziesz zalowal, poczekaj jeszcze troche. Chyba lepiej poczekac i moc zdecydowac o tym jak i z kim i moze z kims do kogo sie cos czuje niz jakos przypadkowo przez co sie bedzie sobie samemu plulo w brode.

    Rzymu tez nie od razu zbudowano ;)

    pozdrawiam

    shiva
  • Posted: 09.05.2007, 21:54
     
    shiva
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     kwiecień 2007
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    23.05.11
    postów:
    297
    - fiufiu ale sie rozpisalam- prawie jak Karus czasami ;)
  • Posted: 09.05.2007, 22:37
     
    Kawa_z_mlekiem
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     sierpień 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    22.12.07
    postów:
    361
    Z jednej strony zgadzam się z przedmówcą... A z drugiej..
    W końcu raz się żyje icon_cool
    Jeśli chodzi o główny wątek to teoretycznie od każdego można się zarazić - czy to prostytutka czy normalna dziewczyna. Przecież nie ma reguły.
    Pozdrawiam i życzę spełnienia icon_wink


    [color=blue] "Umiera się na wiele sposobów: z miłości, z tęsknoty, z rozpaczy, ze zmęczenia, z nudów, ze strachu. Nie dlatego, by przestać żyć, lecz po to, by żyć inaczej."
    [/color]
  • Posted: 11.05.2007, 19:28
    **nieznany użytkownik**
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     grudzień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    18.05.07
    postów:
    18
    do kawy z mlekiem:
    jak wczoraj czytalam twoje zdania to myslalam ze sie poplacze. jak mozna isc na ryzykowny seks!!!!!!!???? to znaczy tylko tyle ze masz mala wiedze. to jest bardzo niebezpieczne.[b] mowie ci jeszcze raz przemysl to i poczytaj troche mimo, ze kusi!!! icon_frown icon_rolleyes
  • Posted: 11.05.2007, 21:08
       
    KARO
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     wrzesień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    18.01.12
    postów:
    1076
    Weronka, płakać to się chce czytając Twoją wypowiedź. Ze śmiechu. Skoro Ty masz taką ogromną wiedzę to zapewne słyszałaś stwierdzenie, że idąc do łóżka z facetem, idziesz ze wszystkimi jego poprzednimi partnerkami. Złapać coś można zarówno od prostytutki, jak i laski poznanej na imprezie u znajomych. Proste, nie?



Przejdź do strony: 1 - 2 - 3 - 4 [+1]

Otwarty Portal Monaru
webmaster Mariusz Janiszewski