<!-- [site-name] -->  
Witaj gość - dzisiaj jest środa, 23 maja 2012, 

pamięci Marka

Biografia
Marka Kotańskiego
Historia Monaru
"Ty zaraziłeś ich
narkomanią"

"Daj siebie innym"

nasze menu

 strona główna
 nasze linki
 FAQ - pytania i odpowiedzi
 nasze pliki
 nasze bLogi
 nasza galeria
 nasza księga gości
 Nasz czat

 PLACÓWKI MONARU


kto jest na czacie

trochę wiedzy o...

 narkotykach
 narkomanii
 narkomania w literaturze
 narkomania w filmie

nasz najnowszy link

Click

Dzień po dniu
Pobierz nagrania mp3 o trzeźwości różnych, internetowych stacji radiowych. Stronka powstała w okres...
odsłon:1168

nasze linki ]

nasz bLogariusz

licznik odwiedzin

Dzisiaj:30
W tym miesiącu:5825
W tym roku:42589
Ogólnie:1941647

Od dnia 08-01-2002

Przejdź do strony: [-1] 1 - 2 - 3

Do dołu
Jak trwoga to do ....Monaru
  • Posted: 03.05.2007, 17:55
     
    Vega
    oceń:
    pretendent pretendent
    zarejestrowany:
     listopad 2006
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    31.03.11
    postów:
    88
    Życzę Ci Sama abyś znalazła sposób na radzenie sobie z zależnienim brata, ale też abyś sama znalazła sposób na radzenie sobie w tej sytuacji, Tobie i twoim rodzicom życzę konsekwencji w postępowaniu a Twojemu bratu motywacji do leczenia.
    Pozdrawaim mocno.

    "Nie jest łatwo znaleźć szczęście w sobie, ale nie można go znaleźć nigdzie indziej."
    Agnes Repplier
  • Posted: 16.05.2007, 17:15
     
    babielka22
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     maj 2007
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    16.05.07
    postów:
    14
    Wiesz KAro?Srasznie wszyscy po Tobie jadą?Chyba jednak jakaś prawda w tym musi byc???Faktycznie jestes za ostro w swoich wypowiedziach....pojechałaś po mnie jak po szmacie bo jestem nowym uzytkownikiem...i zadaje dziwne pytania bo nic o narkomanii nie wiem i po to tu wlazłam zeby sie czegos dowiedziec, a ty z grubej rury pojechałaś po mnie, ale spoko jestem wyrozumiała i cie rozumiem icon_confused przezyłas swoje i masz prawo miec swoje chumorki..tak jak kazdy ale to nie powód by sie na innych wyzywać..pozdro!!
  • Posted: 16.05.2007, 17:22
       
    KARO
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     wrzesień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    18.01.12
    postów:
    1076
    Taki mam [b]H[/b]umor żeby czasem zjechać kogoś jak burą sukę icon_lol A jeden Ernest (jedyna osoba na cały portal, która mi jedzie i na dodatek bywa tu raz na ruski rok) wiosny nie czyni, wybacz, ale jego komentarze spływają po mnie jak po kaczce (skojarzenia polityczne przypadkowe) icon_lol



    napisany przez: KARO, 16-05-2007 - 17:26



  • Posted: 17.05.2007, 16:18
    **nieznany użytkownik**
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     grudzień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    18.05.07
    postów:
    18
    zgadzam sie z toba babielka. choc ja sobie na poczatku na to troszeczke zasluzylam.... ale tak nawiazujac to ja chyba nie mialam tak ciezko. wiecie ja mam tak ze jak mnie ktos chce odstraszyc to mu sie udaje ale tu jest jakos inaczej. wiecie jak tak z wami sobie gadam albo czytam( bo na takie wielkie wyrazanie swojej opini to jestem chyba za krotko??) ty czuje jakbym odnalazla wlasne siebie jakos tak sie ciesze z tego( glupie wiem....) ale jakos tak to na mnie oddzialuje. nie wiem ile tzreba siedziec na forum zeby np tak sobie gadac jak karo ale wiecie ja mysle ze kazdy z was ma troszke racji- zarowno ci od praktyki jak i teorii. pozdro dla kazdego!!!!!
    ps:
    nie wiem co mnie naszlo- wy tez jestescie szczere w 100 %???? icon_eek
  • Posted: 17.05.2007, 16:39
       
    KARO
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     wrzesień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    18.01.12
    postów:
    1076
    Weronka, to nie jest tak, że trzeba tutaj siedzieć tyle a tyle, żeby się wypowiadać w taki czy inny sposób. Po prostu mam swoje poglądy, których się trzymam i nie uznaję "poprawności politycznej na siłę" (co się niektórym nie podoba). W sumie, jakby prześledzić moje wypowiedzi od początku to wiele się nie zmieniło i zjechanie kogoś "za mrówkojada, za łysą pałę" zdarzyło się dosłowinie kilka razy i to nie w takiej znowu najbliższej przeszłości. Tutaj jeszcze słowo do bąbielki: nie próbuj proszę robić tutaj z siebie ofiary złej niedobrej KARO, bo nikt Cię nie zjechał, trochę dystansu.

    Weronka a co do Ciebie jeszcze słówko: jak już kiedyś tam napisałam, zapraszamy na czat, poznasz nas lepiej i sama sobie zdanie wyrobisz. Co do wyrażania własnych opinii, to masz do tego takie samo prawo, jak ja czy np. Hefaren bo nie chodzi o to, ile kto tutaj siedzi icon_wink

    A wogóle to jesteśmy otwarci na nowych ludzi i jeśli tylko poczułaś się na portalu jak w domu (Ola np. mieszka bardziej tutaj niż we własnym pokoju icon_lol ) to witamy serdecznie i mam nadzieję, że zostaniesz na dłużej icon_wink

    Zapomniałabym icon_biggrin Co do szczerości to ja osobiście jestem szczera (co niektórzy wytykają mi jako ogromną wadę, IMHO to zaleta icon_cool ), a odrobina ironii zawarta jest niemal zawsze. Taki mój zdrowy dystans do siebie i świata icon_biggrin




    napisany przez: KARO, 17-05-2007 - 16:42



  • Posted: 17.05.2007, 16:44
       
    magnola
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     marzec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    14.03.12
    postów:
    834
    [quote=KARO]Ola np. mieszka bardziej tutaj niż we własnym pokoju icon_lol [/quote]
    Dobre, Karo icon_biggrin
    No ja się zadomowiłam od wejścia na czat i już tak zostałam "na zawsze" (chyba)
    [b]Uważajcie! MONAR wciąga, tfu uzależnia. [/b] icon_wink icon_razz



    napisany przez: magnola, 17-05-2007 - 16:46


    człowiek musi znacznie mniej, niż wydaje mu się, że musi
    i może znacznie więcej, niż wydaje mu się, że może...


    WT
  • Posted: 18.05.2007, 11:30
     
    majka
    oceń:
    monarowiec monarowiec
    zarejestrowany:
     czerwiec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    01.10.07
    postów:
    96
    Szczerze Tobie współczuję Sama, Kuba też podejmował dwa razy leczenie w ośodku. Taraz jest na leczeniu długoterminowym, miał zniżki ale jak sam mówi wszyscy żyją jak wielka rodzina. Nie zostawiają kogoś z czarnymi myślami .... Każdego łapią ciężkie dni... Ważne wtedy jest wsparcie...
    W każdym liście zapewniam Kubę o naszych uczuciach i pomocy. Ale za każdym razem podkreślam, że najważniejsze jest leczenie. Też chciał wracać...pisał o swoich wątpliwościch - po co tam jest, szkoda czasu bo na zewnątrz juz by mógł pracować... Hm...powtarzałam do znudzenia, że najważniejsze jest leczenie.
    Zatrzaśnięcie drzwi to bardzo trudna decyzja, do niej dojrzewałam bardzo długo... Ale wówczas konsultowałam u terapeutów , psychologów wszystko co mi radziliście... Chyba ówczesne słowa"przecież za ścianą we własnym łóżku też może się zaćpać"... brak konsekwencji z mojej strony i twardego postanowienia to komfort ćpania. Nadrabiam zaległości - twardo a zarazem z zapewnieniem , że pomożemy i będziemy wspierać gdy dokonuje trafnych i zdrowych wyborów. Do każdego trzeba podchodzić indywidualnie... W naszym przypadku to pomogło. Życzę Tobie,żeby brat dokonał trafnych decyzji.
  • Posted: 18.05.2007, 15:24
    **nieznany użytkownik**
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     grudzień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    18.05.07
    postów:
    18
    karo:
    ja bardzo chce wejsc na czata ale jakos tak nie umiem. zalogowalam sie na polchacie ale sie mi nie otwiera i nie wiem czemu icon_confused a na monarze tez nie umiem. wiecie ja nie mialam dlugo neta i teraz jestem troszke zielona icon_eek
  • Posted: 18.05.2007, 19:55
       
    KARO
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     wrzesień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    18.01.12
    postów:
    1076
    Weronka, ale co Ci się nie otwiera? Bo może przeglądarka nie obsluguje Ci javy a może nie aktywowałaś nicka z emaila icon_wink Z wielu powpdów coś się może nie otwierać icon_cool

    Poza tym, nie róbmy tu offtopa tak jak zrobił wcześniej Ernest, dawaj to do pytań do userów icon_biggrin



  • Posted: 01.04.2008, 16:59
     
    just@17
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     marzec 2008
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    02.04.08
    postów:
    10
    Cześć SAMA! Uważam że każdy powinien dostać drugą szanse, wydaje mi sie tez ze do terapii, pracy nad sobą trzeba po prostu dojrzeć jeżeli twój brat chce wrócić do ośrodka i ponownie rozpocząć terapie po prostu należy mu życzyć aby mu sie to udało. I jeszcze jedno - nie można zamknąć sie przed chłopakiem, może sie myle ale jemu też jest potrzebne żeby ktoś w niego wierzył a przede wszystkim wsparcie od najbliższych osób...

Przejdź do strony: [-1] 1 - 2 - 3

Otwarty Portal Monaru
webmaster Mariusz Janiszewski