Witam wszystkich. Zdecydowałem się tu zajrzeć poniewarz mam pewien problem. Otóż parę miesięcy temu moja najlepsze przyjaciółka powiedziała mi że jaj brat zaczął brać... wziąłem dwóch przyjaciół i zaczeliśmy działać. Zrobiliśmy przeszukanie w domu mojej przyjaciółki... znależliśmy trochę tego białego gówna... i spuściliśmy to w kiblu. Postanowiliśmy samotnie sobie z tym poradzić, nie chicieliśmy po prostu niszczyć życia jaj bratu(To był jej warunek). Więc od czasu przeszukania zaczęło się polowanie... dopadliśmy 7 dilerów i skonfiskowaliśmy duże ilości tego *****... wypieprzyliśmy to a dilerzy już się nie pojawiali. Brat mojej przyjaciółki po jakimś czasie zaczął normalnie funkcjonować... w szkole nawet zaczął być prymusem

ale niestety jak to zwykle bywa zawsze się coś musi spier... przć. po jakimś czasie pojawili się następni dilerzy... jacyś inni... no i znowu się zaczęło... zaczął od nowa... Doszedłem do wnoisku że to nie ma sensu latenie w nocy po mieście i czajenie się na tych przydupasów. w końcu poradiłem mojej przyjaciółce żeby się do was zgłosiła... ale nie chciała... razem z rodzicami podjęła decyzję o wyjeździe za granicę... i od tamtej pory Jej nie widziałem... nawet nie wiem gdzie pojechała... a teraz chce pomagać innym... żeby nie musieli opuszczać naszej ojczyzny tak jak moja przyjaciólka.
"Przechodniu, powiedz Sparcie, że leżymy tutaj, posłuszni jej prawom..."