<!-- [site-name] -->  
Witaj gość - dzisiaj jest środa, 23 maja 2012, 

pamięci Marka

Biografia
Marka Kotańskiego
Historia Monaru
"Ty zaraziłeś ich
narkomanią"

"Daj siebie innym"

nasze menu

 strona główna
 nasze linki
 FAQ - pytania i odpowiedzi
 nasze pliki
 nasze bLogi
 nasza galeria
 nasza księga gości
 Nasz czat

 PLACÓWKI MONARU


kto jest na czacie

trochę wiedzy o...

 narkotykach
 narkomanii
 narkomania w literaturze
 narkomania w filmie

nasz najnowszy link

Click

Dzień po dniu
Pobierz nagrania mp3 o trzeźwości różnych, internetowych stacji radiowych. Stronka powstała w okres...
odsłon:1168

nasze linki ]

nasz bLogariusz

licznik odwiedzin

Dzisiaj:27
W tym miesiącu:5822
W tym roku:42586
Ogólnie:1941644

Od dnia 08-01-2002

Przejdź do strony: 1 - 2 [+1]

Do dołu
na poprawę humoru:)
  • Posted: 08.11.2006, 12:53
       
    KARO
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     wrzesień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    18.01.12
    postów:
    1076
    Macie jakieś maxymalnie pozytywne kawałki, które poprawiają wam humor? kilka takich z mojej listy icon_wink

    Sinead O'Connor - Lamb's book of life
    Paul McCartney - Vanilla Sky
    Couning Crows - Accidentaly in love
    Marilyn Manson - This is Halloween
    Sidney Polak - Ragga rap
    Sean Paul - Get Busy, We'll be burning
    Habakuk - Rozczochrany łeb
    Elektryczne gitary - (Właściwie cokolwiek, wszystkie mnie rozwalają icon_wink )
    Kazik - Las Maqnas de la Muerte, Nie zrobimy wam nic złego, Chcem piwa



    Jeszcze się kilka znajdzie icon_biggrin




  • Posted: 08.11.2006, 13:29
     
    Skuld
    oceń:
    rezydent rezydent
    zarejestrowany:
     grudzień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    03.02.12
    postów:
    138
    Jak słyszę [url]http://www.skuld.republika.pl/Lain_Duvet.mp3[/url] to od razu mi się humor poprawia ;)
  • Posted: 08.11.2006, 13:34
       
    admin
    oceń:
    admin admin
    zarejestrowany:
     grudzień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    12.03.12
    postów:
    532
    na poprawę humoru w moim przypadku to tylko Monty Python, ja jak już tylko zobaczę te wspaniałe gęby Palina, Jonesa, Cleesa, Chapmana czy Idla to się pokładam ze śmiechu, a skecz Papieża z Michałem Aniołem to po prostu, no brak mi słów icon_biggrin

    [quote]Sanktuarium Papieża. Wchodzi Michał Anioł.
    MICHAŁ ANIOŁ(Eric Idle): Dobry wieczór, Wasza Świętobliwość.
    PAPIEŻ (John Cleese): Dobry wieczór, Michale Aniele. Chciałbym z tobą pogadać o tym
    twoim nowym obrazie Ostatnia Wieczerza. Nie jestem nim
    zachwycony.
    MICHAŁ ANIOŁ: O rany, kosztował mnie tyle pracy.
    PAPIEŻ : Wcale nie jestem nim zachwycony.
    MICHAŁ ANIOŁ: Nie podoba ci się galaretka. Dodaje trochę koloru. Aha, chodzi o kangura?
    PAPIEŻ : Jakiego kangura?
    MICHAŁ ANIOŁ: Żaden problem, zamaluję go.
    PAPIEŻ : Nie widziałem tam żadnego kangura.
    MICHAŁ ANIOŁ: Jest z tyłu. Nie ma sprawy, zamaluję go, zrobię z niego apostoła. Zgoda?
    PAPIEŻ : Właśnie w tym problem.
    MICHAŁ ANIOŁ: Jaki?
    PAPIEŻ : Apostołowie.
    MICHAŁ ANIOŁ: Są za bardzo żydowscy? Judasza zrobiłem najbardziej żydowskiego.
    PAPIEŻ : Nie o to chodzi. Jest ich tam dwudziestu ośmiu.
    MICHAŁ ANIOŁ: No to jeszcze jeden nie zaszkodzi, zrobię go z kangura.
    PAPIEŻ : Nie w tym rzecz.
    MICHAŁ ANIOŁ: No to zamaluję kangura. Mowiąc szczerze, nie byłem z niego zadowolony.
    PAPIEŻ : Nie o to chodzi. Tam jest dwudziestu ośmiu apostołów!
    MICHAŁ ANIOŁ: Za wielu?
    PAPIEŻ : No jasne, że zbyt wielu!
    MICHAŁ ANIOŁ: Chciałem oddać nastrój prawdziwej ostatniej wieczerzy, nie jakiejś tam ostatniej kolacyjki, ostatniego posiłku czy
    finałowej przekąski. Chciałem, żeby to było, kurczę, z wykopem...
    PAPIEŻ : Tylko dwunastu apostołów uczestniczyło w ostatniej wieczerzy.
    MICHAŁ ANIOŁ: Może niektórzy przyszli z...
    PAPIEŻ : Tylko dwunastu w sumie.
    MICHAŁ ANIOŁ: Może wpadli ich przyjaciele?
    PAPIEŻ : Posłuchaj. Tylko dwunastu apostołów i Pan uczestniczyło w Ostatniej Wieczerzy. W Biblii wyraźnie jest to napisane.
    MICHAŁ ANIOŁ: Żadnych przyjaciół?
    PAPIEŻ : Żadnych
    MICHAŁ ANIOŁ: Kelnerzy?
    PAPIEŻ : Nie.
    MICHAŁ ANIOŁ: Kabaret!
    PAPIEŻ : Nie!
    MICHAŁ ANIOŁ: Lubię sceny z dużym rozmachem. Mogę kilku zamalować, ale...
    PAPIEŻ : Było tylko dwunastu apostołów.
    MICHAŁ ANIOŁ: Mam! Mam. Nazwiemy obraz Przedostatnia Wieczerza.
    PAPIEŻ : Co?
    MICHAŁ ANIOŁ: Musiała być i taka. Skoro była ostatnia, musiała być i przedostatnia. Tak więc to będzie ta przednajwiększa wieczerza. Biblia chyba nic nie mówi, ilu ludzi tam było, prawda?
    PAPIEŻ : Nie, ale...
    MICHAŁ ANIOŁ: Właśnie!
    PAPIEŻ : Słuchaj, Ostatnia Wieczerza to ważne wydarzenie w historii naszego Pana, a przednajwiększa taka nie była. Nawet jeśli był na niej zaklinacz węży i zespół rockandrollowy. Zamówiłem
    u ciebie Ostatnią Wieczerzę. Z dwunastoma apostołami i jednym Chrystusem.
    MICHAŁ ANIOŁ: Jednym???
    PAPIEŻ : Tak. Jednym. Co cię opętało, że namalowałeś tam aż trzech Chrystusow?
    MICHAŁ ANIOŁ: To robi wrażenie, koleś.
    PAPIEŻ : Wrażenie?
    MICHAŁ ANIOŁ: Jasne! Wspaniale wygląda! Jeden gruby idealnie równoważy dwóch szczupłych.
    PAPIEŻ : Był tylko jeden Odkupiciel!
    MICHAŁ ANIOŁ: Wiem o tym. Wszyscy wiemy, ale co z moją licencją artysty ?
    PAPIEŻ : Chcę jednego Mesjasza!
    MICHAŁ ANIOŁ: Powiem ci, czego ty chcesz, koleś. Chcesz jakiegoś cholernego fotografa, ot co! Ja jestem artystą, do ciężkiej cholery!
    PAPIEŻ : Zaraz ci powiem, czego chcę. Chcę Ostatniej Wieczerzy z jednym Chrystusem, dwunastoma apostołami, bez kangurów, bez numerów na trampolinie, do południa w czwartek, albo ci nie zapłacę!
    MICHAŁ ANIOŁ: Cholerny faszysta!
    PAPIEŻ : Jestem cholernym Papieżem. I może nie znam się na sztuce, ale wiem co lubię![/quote]

    ...gdyby w życiu były same piękne chwile

    nie wiedziałbym że żyję...

  • Posted: 08.11.2006, 14:06
     
    majka
    oceń:
    monarowiec monarowiec
    zarejestrowany:
     czerwiec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    01.10.07
    postów:
    96
    icon_biggrin icon_biggrin icon_biggrin
    dobre... icon_biggrin jutro pokażę katechetce, hm...tylko Ona nie ma poczucia humoru, a ja się uśmiałam...
    Ja na poprawę humoru słucham:
    Whitney Houston
    Klenczona
    Niemena
    Szczepanika
    Lata - 60 - superowate!!!
    Pozdrawiam cieplutko icon_wink
  • Posted: 08.11.2006, 14:44
     
    Hefaren
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     listopad 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    24.12.11
    postów:
    562
    A mi poprawia humor..

    Raz Dwa Trzy - I tak warto żyć
    Mercury Rev - Goddest on a hiway
    U2 - New Year's day
    Grzegorz Ciechowski - Tak tak to ja
    P.P - Bułgarskie centrum hujozy

    No i standardowo stare filmy - Rejs ,Hydrozagadka, Miś.. i Stawiam na Tolka Banana - to chyba najbardziej poprawia mi humor :).



    "chciałam unieść wszystkie nieszczęścia świata ludzi i zwariowałam ale czy od tego ? nie wiem..."
    *
    [URL=http://miniurl.pl/rgl] Regulamin Forum[/URL]
    [IMG]http://img25.imageshack.us/img25/197/kotekeo0yz3wh4.jpg[/IMG]
  • Posted: 08.11.2006, 15:22
     
    shamrock
    oceń:
    pretendent pretendent
    zarejestrowany:
     październik 2006
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    27.05.07
    postów:
    79
    Hurcik - Załoga

    najfajniej wchodzi przy porannej kawie icon_smile



    ...
  • Posted: 08.11.2006, 16:04
     
    anonimek
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     kwiecień 2006
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    25.11.06
    postów:
    19
    hahahahahaha dobre mariusz hahahahahaha.
    a karo ogolnie habakuk jest zajebisty
    ....nie to nie koniec nasz,planeta obroci sie jeszcze nie raz ..... icon_lol
  • Posted: 08.11.2006, 22:39
       
    KARO
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     wrzesień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    18.01.12
    postów:
    1076
    Coś mi się jeszcze przypomniało:

    David Allan Coe & Johny Cash - Cocaine Carolina

    jak to pierwszy raz usłyszałam, wylądowałam na podłodze z atakiem histerycznego śmiechu [img]http://img489.imageshack.us/img489/7474/iconrotflza3.gif[/img]



  • Posted: 08.11.2006, 23:54
    **nieznany użytkownik**
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     grudzień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    09.11.06
    postów:
    1
    a ja od juz niepamietam kiedy mam jedna liste... jakos mi sie te kawalki nienudza.
    czasem tylko cos dodam, czasem wywale.
    jest tego w troche wiecej ale niebede wymienial wszstkiego ;)

    bomfunk mc's - freestyler
    Leftfield - Afrika Shox
    chemical brothers - where do i begin
    The Silk Demise feat. Edie Marsh - Heroin Chic
    Bjork & Paul Oakenfold - Hypnotise
    < poczym nastepuje dluga lista Bjork ;~) >
    panakronic - Reconnect
    k's choice - Not An Addict
    Rob Zombie - Living Dead Girl
  • Posted: 09.11.2006, 11:33
       
    Margaret
    oceń:
    pretendent pretendent
    zarejestrowany:
     marzec 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    15.12.06
    postów:
    67
    Na mnie niewiarygodnie pozytywnie działają:
    Ceedence Clearwater Revival - Have You Ever Seen The Rain
    Marillion - Childshoods End?
    Peter Gabriel - Solsbury Hill
  • Posted: 09.11.2006, 12:40
       
    Baśka
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     lipiec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    24.07.11
    postów:
    677
    Harlem, zdecydowanie icon_biggrin


    "Człowiek ma prawo patrzeć na drugiego z góry tylko wówczas, kiedy chce mu pomóc, aby się podniósł" Gabriel Garcia Marquez
    [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/3504/eyes2qc3kz4di5.jpg[/IMG]
  • Posted: 09.11.2006, 13:06
       
    magnola
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     marzec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    14.03.12
    postów:
    834
    Mario buaahahhaa, to faktycznie poprawia humor, nie znałam tego, jak ja mogłam tego nie znać, może nie pamiętałam, nieważne, przynajmniej teraz miałąm jak nowe, ten kangur hihihihiiiiiiiiiii nie mogę, zajebiste, ot co. A co do kawałków optymistycznych żaden mi się nie przypomina;P ale może wasze przetestuję coniektóre icon_biggrin



    napisany przez: magnola, 09-11-2006 - 13:07


    człowiek musi znacznie mniej, niż wydaje mu się, że musi
    i może znacznie więcej, niż wydaje mu się, że może...


    WT
  • Posted: 09.11.2006, 13:22
       
    KARO
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     wrzesień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    18.01.12
    postów:
    1076
    Ola, Ty do wpadnij do mnie z odtwarzaczem to Ci w końcu coś zgram po ludzku, a nie tym moim gprs mailem z szybkością sygnałów dymnych [img]http://img153.imageshack.us/img153/5493/ecouteursmusiquezl7.gif[/img]



  • Posted: 09.11.2006, 13:35
    **nieznany użytkownik**
    oceń:
    domownik domownik
    zarejestrowany:
     grudzień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    16.09.07
    postów:
    34
    ZDECYDOWANIE DEZERTER NA POPRAWĘ HUMORU
    MOZE TEŻ BYĆ HAPPYSED, HOUK, W PORYWACH PARAGRAF 22, C.K.O.D NO I DŻEM
  • Posted: 09.11.2006, 13:39
     
    Hefaren
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     listopad 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    24.12.11
    postów:
    562
    U mnie DEZERTER raczej do wyżycia się ,potem jestem spokojniutka icon_wink




    "chciałam unieść wszystkie nieszczęścia świata ludzi i zwariowałam ale czy od tego ? nie wiem..."
    *
    [URL=http://miniurl.pl/rgl] Regulamin Forum[/URL]
    [IMG]http://img25.imageshack.us/img25/197/kotekeo0yz3wh4.jpg[/IMG]

Przejdź do strony: 1 - 2 [+1]

Otwarty Portal Monaru
webmaster Mariusz Janiszewski