<!-- [site-name] -->  
Witaj gość - dzisiaj jest środa, 23 maja 2012, 

pamięci Marka

Biografia
Marka Kotańskiego
Historia Monaru
"Ty zaraziłeś ich
narkomanią"

"Daj siebie innym"

nasze menu

 strona główna
 nasze linki
 FAQ - pytania i odpowiedzi
 nasze pliki
 nasze bLogi
 nasza galeria
 nasza księga gości
 Nasz czat

 PLACÓWKI MONARU


kto jest na czacie

trochę wiedzy o...

 narkotykach
 narkomanii
 narkomania w literaturze
 narkomania w filmie

nasz najnowszy link

Click

Dzień po dniu
Pobierz nagrania mp3 o trzeźwości różnych, internetowych stacji radiowych. Stronka powstała w okres...
odsłon:1168

nasze linki ]

nasz bLogariusz

licznik odwiedzin

Dzisiaj:27
W tym miesiącu:5822
W tym roku:42586
Ogólnie:1941644

Od dnia 08-01-2002

Przejdź do strony: [-1] 1 - 2

Do dołu
Witam....
  • Posted: 04.11.2006, 09:32
       
    Baśka
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     lipiec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    24.07.11
    postów:
    677
    Cieszę się, że poczyniłeś już odpowiednie kroki... pamiętaj o stosowaniu się do zaleceń terapeuty i trzymaj się takich znajomych jak Twój przyjaciel (tak, tak ten który siedział z Tobą całą noc). Stan w jakim jesteś teraz jeszcze troszkę potrwa, ale nie poddawaj się. Zajmij się czymś (jest takie powiedzenie: "Zajmij czymś ręce, by głowa za dużo nie myślała"), omijaj szerokim łukiem znajomych od dragów i miejsca w których możesz ich spotkać... też mam dilera za ścianą... póki co musisz sobie z tym jakoś radzić (nie wdawaj się w nim dysputy, spotykasz go na drodze to mówisz: "cześć" i idziesz dalej, możesz go też zignorować). Życzę Ci dużo rozsądku, którym teraz się wykazujesz i siły. Acha i mam pytanie, byłeś juz na tej Młyńskiej czy dopiero umówiłeś się na spotkanie ?


    "Człowiek ma prawo patrzeć na drugiego z góry tylko wówczas, kiedy chce mu pomóc, aby się podniósł" Gabriel Garcia Marquez
    [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/3504/eyes2qc3kz4di5.jpg[/IMG]
  • Posted: 04.11.2006, 11:03
     
    justys_m
    oceń:
    domownik domownik
    zarejestrowany:
     wrzesień 2006
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    14.12.07
    postów:
    55
    Napastniku gratuluję i cieszę się że zrobiłeś pierwszy krok ku lepszemu:)nie poddawaj się, choć będzie ciężko to minie, potem będzie tyklo lepiej...z całej siły trzymaj się życia i nie pozwól aby nałóg Ci je zniszczył!!pozdrawiam i trzymam mocno kciuki!!!
  • Posted: 04.11.2006, 12:17
       
    magnola
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     marzec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    14.03.12
    postów:
    834
    Też gratuluje dobrej decyzji. Widzisz już swój problem, przyznałeś się do niego i zgłosiłeś się po pomoc, to już dużo. Trzymaj się tego planu i jak Basia napisała trzymaj się zaleceń terapeuty. Nie będzie łatwo, ale staraj się. Powodzenia, siły, cierpliwości, optymizmu i właściwych wyborów życzę. I jak chcesz to pisz tu do nas jak Ci idzie icon_smile
    Ola



    napisany przez: magnola, 04-11-2006 - 12:18


    człowiek musi znacznie mniej, niż wydaje mu się, że musi
    i może znacznie więcej, niż wydaje mu się, że może...


    WT
  • Posted: 04.11.2006, 13:55
       
    jozefaa
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     marzec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    16.05.12
    postów:
    880
    Najważniejszy pierwszy krok...... jak śpiewał Połomski. BRAWO!!!!! Teraz tak trzymaj i nie pozwalaj na zwątpienie tylko ta jedyna Twoja decyzja jeśt słuszna i nigdy w ią nie zwątpij. Nie chcę się powtarzać ale pamietaj tera terapeuta to Twój najlepszy towarzysz i dbaj o to aby zawsze wykonywaćjego zalecenia. Nawet te które by Ci się wydawały na pierwszy rzut oka absurdalne. To zawsze ma sens co masz robić tylko Ty nie zawsze może na początku nie bedziesz wiedział dlaczego tak masz postępować a nie inaczej. Inni trzymająkciuki i ja też ale że jestem wierzący to i od czasu do czasu wspomnę w modlitwie o Tobie abyś miał wsparcie i tam z Niebios. Pozdrawiam i cieszę się naprawdę bardzo pogody ducha pozdrawiam icon_wink .

    Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali
    Jan Paweł II, częstochowa, 18.VI.1983

    Nie potrafi przebaczyć innym, kto sam nie zaznał przebaczenia.
    Jan Paweł II, Z przemówienia do młodzieży, Watykan, 1999 r.

Przejdź do strony: [-1] 1 - 2

Otwarty Portal Monaru
webmaster Mariusz Janiszewski