<!-- [site-name] -->  
Witaj gość - dzisiaj jest środa, 23 maja 2012, 

pamięci Marka

Biografia
Marka Kotańskiego
Historia Monaru
"Ty zaraziłeś ich
narkomanią"

"Daj siebie innym"

nasze menu

 strona główna
 nasze linki
 FAQ - pytania i odpowiedzi
 nasze pliki
 nasze bLogi
 nasza galeria
 nasza księga gości
 Nasz czat

 PLACÓWKI MONARU


kto jest na czacie

trochę wiedzy o...

 narkotykach
 narkomanii
 narkomania w literaturze
 narkomania w filmie

nasz najnowszy link

Click

Dzień po dniu
Pobierz nagrania mp3 o trzeźwości różnych, internetowych stacji radiowych. Stronka powstała w okres...
odsłon:1168

nasze linki ]

nasz bLogariusz

licznik odwiedzin

Dzisiaj:27
W tym miesiącu:5822
W tym roku:42586
Ogólnie:1941644

Od dnia 08-01-2002

Przejdź do strony: 1 - 2 [+1]

Do dołu
Witam....
  • Posted: 03.11.2006, 06:00
     
    Napastnik_Zycia_90
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     listopad 2006
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    04.11.06
    postów:
    8
    Witajcie...
    Na wstepie chcialem powiedziec ze bede pisal bez zadmych "ń", "ą" itp.
    Chcialem sie przedstawic i odrazu powiedziec o moich problemach mam 16 lat. Mieszkam nie daleko Wroclawa takam mala miescina okolo 35 tys. ludzi (Oława).
    Odrazu chcialbym poprosic o pomoce wyjdaje mi sie ze uzaleznilem sie psychicznie od marihuany (pale od 2 lat, ostatni rok dzien w dzien icon_frown ) od pewnego czasu zaczolem wciagac anfetamine to juz chyba 2 tygodnie mojego ciagu... jak moge to przerwac?? Jezeli to nie ten dzial na ta rozmowe to prosze o OFF TOPIC
  • Posted: 03.11.2006, 08:18
     
    renpi
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     październik 2006
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    03.03.07
    postów:
    23
    .....mam 39 lat jestem matka Kasi ktora od 15 roku zycia konfrontowala sie z drogs ,zaczela tak jak Ty od marihuany probowala wszystkiego i przegrala walke .....umarla 30.09.2006 w wieku 19 lat na przedawkowanie heroiny.......
    Jestes na dobrej stronie tutaj ludzie cie dalej pokieruja i dadza otuchy na skonczenie z tym swinstwem ,a odemnie ....nie daj narkotykom zawladnac twoja swiadomoscia ,twoim cialem -jestes mlodym czlowiekiem trzymaj zycie w TWOICH rekach nie daj sie .....prosze!!!!!!!i pisz
  • Posted: 03.11.2006, 09:08
       
    Baśka
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     lipiec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    24.07.11
    postów:
    677
    Witaj napastniku... jeśli widzisz problem to już jakiś plus. Teraz musisz poczynić odpowiednie kroki... A na czym one polegają? Otóż powinneś udać się do specjalisty (terapeuty uzależnień) i przedstawić swój problem - to tak na dobry początek. Specjalista pokieruje Cię dalej... Porozmawiaj też z rodzicami. Powiedz im o swoich obawach i o tym, że chcesz skorzystać z pomocy specjalistycznej (poradni uzależnień dla narkomanów). Truizmem będzie rada abyś odstawił swoje chemiczne protezy, czyli odstaw fete i marysie na boczny tor.
    Nie znam adresów poradni w Oławie, ale zawsze możesz skontaktować się z Poradnią Psychologiczno - Pedagogiczną u siebie i poprosić o takie namiary. Jakby co, to tu masz adres i telefon do niej:
    Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna

    Oława, pl. Zamkowy 18, tel. 313 22 39, fax 313 22 39

    Ewentualnie jeśli nie będzie to dla Ciebie problemem możesz skorzystać z oferty miasta Wrocławia... poniżej masz link gdzie znajdziesz adresy poradni w tym pięknym mieście. Najlepiej wcześniej w te miejsca zadzwoń, aby upewnić sie czy nie zmieniły się godziny otwarcia:
    http://www.mona...pic-205.html

    w sumie dzwoniąc do poradni we wrocku, też możesz zapytać się czy są u Was poradnie zajmujące się osobami uzależnionymi od narkotyków i jeśli są to gdzie... wydaje mi się, że osoby pracujące w nich powinny to wiedzieć.




    napisany przez: Baśka, 03-11-2006 - 09:21


    "Człowiek ma prawo patrzeć na drugiego z góry tylko wówczas, kiedy chce mu pomóc, aby się podniósł" Gabriel Garcia Marquez
    [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/3504/eyes2qc3kz4di5.jpg[/IMG]
  • Posted: 03.11.2006, 09:41
       
    magnola
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     marzec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    14.03.12
    postów:
    834
    Dokładnie jak napisała Basia.

    Masz jeszcze namiary do obdzwonienia które udało mi się znaleść. (nie wiem na ile aktualne)

    Poradnia Leczenia Odwykowego
    św. Rocha 7
    55-200 Oława
    tel. 0-71/ 313-39-32

    Poradnia Leczenia Odwykowego
    (przy szpitalu)
    K. Baczyńskiego 1,
    55-200 Oława
    tel. 0-71/ 313-20-21

    Poradnia Profilaktyki i Terapii MONAR WROCŁAW
    woj. dolnośląskie
    50-245 Wrocław
    ul. Trzebnicka 17
    tel. 071 3210552
    fax 071 3210552

    [url]http://www.monar.org.pl/PagEd-index-topic_id-4-page_id-15.html[/url]
    [url]http://www.psychotekst.com/strona.php?nr=33 [/url]
    [url]http://www.odnowa.sisco.pl/oferta_por_wroc.html[/url]

    I jak byś mógł weź zmień sobie atawara, są lepsze obrazki, a ta pompka mnie "straszy", przewrażliwiona jestem ostatnio icon_cool



    człowiek musi znacznie mniej, niż wydaje mu się, że musi
    i może znacznie więcej, niż wydaje mu się, że może...


    WT
  • Posted: 03.11.2006, 12:31
     
    Napastnik_Zycia_90
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     listopad 2006
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    04.11.06
    postów:
    8
    Po pierwsze chcem podziekowac za duchowe wpsarcie... mam nadzieje ze to w czyms pomoze, no ale juz dzisaj znowu wciagalem bliala dame icon_frown . Moi rodzice wiedza ze pale marihuane od tych wakacji, heh noi ich reakcja bylo daniei mi na to przyzwolenie i poiwedzieli tylko mary jane i nic wiecej icon_frown . A tak wogole to bylem w tych poradniach w Oławie to psycholog powiedziala mi prosto w twarz jedyne wyjscie resocjalizacja w osierodku szkolno wychowawczym :( a co to da? Moim zdaniem takie osierodki tylko jeszcze bardziej demoralizuja....Uwazam ze moim glownym powoden siegnieca po dragi jest zla sytuacja miedzy moimi rodzicami i mna a ojcem. Moj ojciec jest bylym fanem jarocina pamietam jak wyszlo na jaw ze pale to moja babcia przyszla i powiedziala mi ze Tato palil brown shugar... i w czym mialo mi to pomodz...:( jeszcze bardziej chyba dala mi wzor do nasladowania :( chyba bede mosial sie wybrac do tego wroclawia. noi przepraszam za avart rezydent :)
  • Posted: 03.11.2006, 12:57
     
    Skuld
    oceń:
    rezydent rezydent
    zarejestrowany:
     grudzień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    03.02.12
    postów:
    138
    Cześć. Jak miałam 14 lat też zaczęłam palić marihuane od razu wpadłam w ciąg. Potem była krótka przerwa i znowu kolejny. A potem, gdy miałam 15(i pół) brałam amfe dożylnie. Przez osiem miesięcy byłam w ciągu dzień w dzień. I chyba wiem co czujesz.
  • Posted: 03.11.2006, 13:06
     
    Napastnik_Zycia_90
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     listopad 2006
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    04.11.06
    postów:
    8
    Czuje sie bardzo zle bo moje dni wygladaja tak z rana przed szkola ide drzwi obok do sasiada po Marihuane, palimy troche tego( w sumie to mi nie przeszkadza) ale najgorsze jest czas w szkole jak dopada mnie zwal po wczorajszym wciaganiu i nie moge sie powstrzymac zeby sie nie naprawic i zazywam kolejna dawke(dawke juz zwikszylem minimum jakie przyjmuje w szkole to jest 1 g amfy a po szkole tez cpam) :(
  • Posted: 03.11.2006, 13:17
       
    magnola
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     marzec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    14.03.12
    postów:
    834
    No to przejedź się do tego Wrocka w sumie daleko nie masz może z pomocą terapeuty uda ci się znaleść dla siebie jakąś opcję pomocy, na wsparcie możesz tu liczyć na tyle na ile wsparcie słowne przez neta jest możliwe. Trzymaj się. P.S. Dzięki za zmianę obrazka icon_smile


    człowiek musi znacznie mniej, niż wydaje mu się, że musi
    i może znacznie więcej, niż wydaje mu się, że może...


    WT
  • Posted: 03.11.2006, 13:23
     
    Napastnik_Zycia_90
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     listopad 2006
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    04.11.06
    postów:
    8
    najgorsze jest to ze ja nie znam juz wogole osob ktore sie nie odurazaja i glownym tematem w naszym gronie sa dragi a ze jestem najmlodszy naszym gronie to pewnie wzorce(zle wzorce) podswiadomie mi sie w mozg wpie*****ja wlasnie przed chwila dostalem propozycje o testowaniu nowych kwasow na miescie a jak tu nie odmowic:(
  • Posted: 03.11.2006, 15:07
       
    jozefaa
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     marzec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    16.05.12
    postów:
    880
    Witaj Napastniku !!! Fajnie że widzisz swój problem. To jak napisała Basia wielki plus. Poczytaj dokładnie także Renpi ona pokazała ci straszny ale jakże prawdziwy i drastyczny przykład z Jej życia co spotkało Jej rodzinę i Jej ukochane dziecko. Teraz strasznie cierpi a jednak odpisała Ci z nadzieją że nie skończysz w podobny sposób i bardzo poważnie podejdziesz do tego problemu a raczej do swojej choroby. cyt....[b]. ja wlasnie przed chwila dostałem propozycje o testowaniu nowych kwasow na miescie a jak tu nie odmowic:([/b] Widzisz swój problem szukasz pomocy a piszesz takie słowa jak by to była tylko zabawa. To już z całym szacunkiem ale w Twoim wypadku zapewne już nie jest zabawa ale wybór między życiem a .......unicestwieniem siebie. Im młodszy organizm tym szybciej i silniej się uzależnia. Tym większe i silniejsze są zniszczenia organizmu fizyczne ale przede wszystkim psychiczne. Szkoda chyba sobie życie marnować jak i mamie przynajmniej ja tak myślę a Ty?? Adresy masz więc decyzja należy do Ciebie. Życie albo śmierć, strasznie to brzmi ale taka jest prawda w Twoim tak młodym niestety wieku musisz już podjąć tak poważny wybór. Życzę Ci właściwych wyborów i zdecydowania w działaniu powodzenia i wielu nowych zdrowych przyjaciół Ci życzę . Oni są napewno możesz mi wierzyć tylko trzeba szukać w odpowiednim otoczeniu i odpowiednich miejscach i napewno ich znajdziesz. icon_wink

    Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali
    Jan Paweł II, częstochowa, 18.VI.1983

    Nie potrafi przebaczyć innym, kto sam nie zaznał przebaczenia.
    Jan Paweł II, Z przemówienia do młodzieży, Watykan, 1999 r.
  • Posted: 03.11.2006, 15:28
     
    justys_m
    oceń:
    domownik domownik
    zarejestrowany:
     wrzesień 2006
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    14.12.07
    postów:
    55
    Witaj Napastniku! ciesze się że trafiłeś na tę stronę i chcesz zawalczyć o siebie, bo niezaprzeczalnie potrzebujesz natychmiastowej pomocy, najlepiej gdybyś zkontaktował się z ośrodkiem Monaru, ja polecam Ci ośrodek w Graczach- zadzwoń tam a sam się przekonasz że pracują tam wspaniali terapeuci, którzy niosą pomoc każdej zbłąkanej duszy..oto ich adres i telefon: ul.xx-lecia PRL 12, 49-156 Gracze, tel.0-77 4609819, to jest koło Grodkowa w woj.opolskim Pozdrawiam i życzę Ci abyś zwyciężył i zabił w sobie nałóg!!!
  • Posted: 03.11.2006, 15:33
     
    justys_m
    oceń:
    domownik domownik
    zarejestrowany:
     wrzesień 2006
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    14.12.07
    postów:
    55
    jeszcze jedno- nie odwlekaj decyzji o leczeniu, bo może być za późno,jesteś młody im szybciej zaczniesz leczenie tym szybciej je skończysz- nie marnuj czasu życie przed Tobą!!
  • Posted: 03.11.2006, 16:55
       
    jozefaa
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     marzec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    16.05.12
    postów:
    880
    święte słowa!!!! Justys_m dobrze podpowiada. Nie zastanawiaj się a ratuj się puki czas.
  • Posted: 03.11.2006, 21:57
       
    Baśka
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     lipiec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    24.07.11
    postów:
    677
    [quote=Napastnik_Zycia_90 ]Moi rodzice wiedza ze pale marihuane od tych wakacji, heh noi ich reakcja bylo daniei mi na to przyzwolenie i poiwedzieli tylko mary jane i nic wiecej [/quote]
    no to powiedz im, że już wziełeś coś więcej... że sobie ochoczo wciągasz każdego dnia od dwóch tygodni... no chyba nie stwierdzą: "Spoko powciągaj sobie kochanie, tylko pamiętaj nic więcej" (przynajmniej taką mam nadzieję icon_rolleyes , chociaż... albo nie, pozostawie sobie przynajmniej nadzieję)
    [quote=Napastnik_Zycia_90 ]najgorsze jest to ze ja nie znam juz wogole osob ktore sie nie odurazaja i glownym tematem w naszym gronie sa dragi [/quote]
    rozejrzyj się dookoła, poszukaj w klasie... naprawdę wbrew pozorom "nie biorący " to nie jest gatunek zagrożony... dokładnie tak jak pisze jozefaa:
    [quote] Oni są napewno możesz mi wierzyć tylko trzeba szukać w odpowiednim otoczeniu i odpowiednich miejscach i napewno ich znajdziesz.[/quote]
    No i zapraszam do Wrocławia, bo to naprawde pikne miasto jest icon_cool
    Poleciłabym Ci którąś poradnie, ale wyjdzie, że prywate se tutaj urządzam icon_wink icon_biggrin
    I tak jak napisali moi przedmówcy: Nie odpuszczaj. Pamiętaj, że to Twoje życie i tylko od Ciebie zależy jakie ono będzie.


    "Człowiek ma prawo patrzeć na drugiego z góry tylko wówczas, kiedy chce mu pomóc, aby się podniósł" Gabriel Garcia Marquez
    [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/3504/eyes2qc3kz4di5.jpg[/IMG]
  • Posted: 04.11.2006, 08:14
     
    Napastnik_Zycia_90
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     listopad 2006
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    04.11.06
    postów:
    8
    JESZCZE RAZ DZIEKUJ!
    Wczoraj podiolem pierwszy krok zglosilem się na ul. Młynska w moim miescie znajuduje sie tam osierodek leczenia uzaleznien(anonimowa glowny powod mojego zlgoszenia), odmowilem wczoraj dragow. Cała noc nie moglem spac mialem jakies leki naszczescie mam jednego przyjeaciela do ktorego zadzwnonilem i siedzial zemna cala noc, a teraz czuje sie okropnie chce mi sie nawet palic maryske choc od tych 2 tygodni jakos onie zapomnialem bo zastapilem ja chyba amfa. Kusi mnie to bo mam dillera za sciana :( WIELKIE DZIEKI ORAZ NAJSZCZERSZE POZDROWIENIA DLA WAS [b][size=large]Baśka, Józeffa, Justys-m[/size][/b]

Przejdź do strony: 1 - 2 [+1]

Otwarty Portal Monaru
webmaster Mariusz Janiszewski