<!-- [site-name] -->  
Witaj gość - dzisiaj jest środa, 23 maja 2012, 

pamięci Marka

Biografia
Marka Kotańskiego
Historia Monaru
"Ty zaraziłeś ich
narkomanią"

"Daj siebie innym"

nasze menu

 strona główna
 nasze linki
 FAQ - pytania i odpowiedzi
 nasze pliki
 nasze bLogi
 nasza galeria
 nasza księga gości
 Nasz czat

 PLACÓWKI MONARU


kto jest na czacie

trochę wiedzy o...

 narkotykach
 narkomanii
 narkomania w literaturze
 narkomania w filmie

nasz najnowszy link

Click

Dzień po dniu
Pobierz nagrania mp3 o trzeźwości różnych, internetowych stacji radiowych. Stronka powstała w okres...
odsłon:1168

nasze linki ]

nasz bLogariusz

licznik odwiedzin

Dzisiaj:25
W tym miesiącu:5820
W tym roku:42584
Ogólnie:1941642

Od dnia 08-01-2002

Przejdź do strony: 1 - 2 - 3 - 4 - 5 [+1]

Do dołu
terapeuta
  • Posted: 26.08.2006, 19:53
     
    awi
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     sierpień 2006
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    27.08.06
    postów:
    2
    Chciałbym zostac terapeutš i leczyć narkomanów.Od czego mam zaczšć?Co muszę skończyć żeby móc pracować w tym zawodzie.Proszę o wszystkie wskazówki i z góry dzięki...
    Awi
  • Posted: 26.08.2006, 20:07
    **nieznany użytkownik**
    oceń:
    domownik domownik
    zarejestrowany:
     grudzień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    17.01.07
    postów:
    38
    moze chamsko to zabrzmi ale dlaczego chcesz to robic?po co Ci to i wogule?pytam z czystej ciekawosci nie zlośliwosci icon_wink
  • Posted: 26.08.2006, 20:26
     
    Hild
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     lipiec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    02.09.06
    postów:
    9
    Nie tak łatwo zostac terazpeutą..hmmm. ale najpierw proponuje przejść sie na grupe i zobaczyć w co sie pakujesz .. :) To musi byc naprawde przemyślane..takie zajęcie wpłynie na całe Twoje życie..

    ...Morze jest ogromnym stworzeniem, po którego powierzchni żeglują, niczym robaki na kawałku drewna, stworzenia słabe..
  • Posted: 26.08.2006, 21:35
       
    admin
    oceń:
    admin admin
    zarejestrowany:
     grudzień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    12.03.12
    postów:
    532
    zacząć trzeba od ukończenia studiów w kierunkach psychologia, pedagogika ewentualnie socjologia, później jeszcze tylko 1,5 roczne szkolenie dla specjalistów terapii uzależnień zakończone egzaminem państwowym i certyfikatem specjalisty uzależnień. w trakcie tych nauk wskazany kontakt z osobami uzależnionymi np. jako wolontariusz w poradni, ośrodku, itp.

    ...gdyby w życiu były same piękne chwile

    nie wiedziałbym że żyję...

  • Posted: 26.08.2006, 23:42
     
    awi
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     sierpień 2006
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    27.08.06
    postów:
    2
    dluga ta droga...nie da sie tego jakoœ obejsc:)jestem neofitš po pedagogicznych studiach i przebywanie w grupie narkomanów nie jest mi obce...czy z takim bagażem doœwiadczeń muszę kończyć jeszcze inne studia??
  • Posted: 27.08.2006, 00:00
    **nieznany użytkownik**
    oceń:
    domownik domownik
    zarejestrowany:
     grudzień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    17.01.07
    postów:
    38
    sorry stary ale chcesz pomagac czy co?bo to "obejsc"jakos dziwne mnie udezylo icon_rolleyes a taki bagaz ...co masz na mysli mowiac tak?jaki bagaz?:)
  • Posted: 27.08.2006, 01:02
       
    magnola
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     marzec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    14.03.12
    postów:
    834
    jako bagaż można sie domyślić że chodzi o zajomość tematu, wiedzę teoretyczną, praktyczną, własne doświadczenia (i nie tylko;)) związane z uzależnieniem, jakby nie było neofita po studiach pedagogicznych myślę że ma w tym temacie pojęcie...
    [b]Awi[/b], z tego co Mario pisze zostało Ci tylko zrobić ten 1,5 roczny kurs + praktyka z osobami uzależnionymi, może zamiast to "obejść" - spróbuj to zrobić icon_wink a w międzyczasie możesz udzielać się jako wolontariusz icon_smile
    Pozdrawiam
    Olka


    człowiek musi znacznie mniej, niż wydaje mu się, że musi
    i może znacznie więcej, niż wydaje mu się, że może...


    WT
  • Posted: 27.08.2006, 01:12
    **nieznany użytkownik**
    oceń:
    domownik domownik
    zarejestrowany:
     grudzień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    17.01.07
    postów:
    38
    no tak neofita icon_wink rany to chyba juz ta pozna pora tak dziala na moje kumanie sorry icon_rolleyes
  • Posted: 27.08.2006, 01:27
       
    admin
    oceń:
    admin admin
    zarejestrowany:
     grudzień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    12.03.12
    postów:
    532
    od siebie dodam tylko że neofita by rozpocząć Studium Terapii Uzależnień (ten 1,5 roczny kurs) musi mieć 5 lat absynencji :)

    ...gdyby w życiu były same piękne chwile

    nie wiedziałbym że żyję...

  • Posted: 27.08.2006, 01:46
       
    magnola
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     marzec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    14.03.12
    postów:
    834
    Mario, byle nie "absynt-nęci" icon_wink a co do czasu absty to niech Awi się przyzna icon_smile a tak BTW, 5 lat absty żeby móc rozpocząc studium, cholera trochę długo, można się zniechęcić albo rozmyślić w międzyczaie, tak sobie myślę że w sumie lepiej by było gdyby kurs można było rozpocząć czy nawet skończyć zanim te 5 lat minie [no ukończenie nikomu raczej nie zaszkodzi, nie? a mogło by być motywacją i celem dłuższoterminowym;)] a te 5 lat abstynencji mogło by być warunkiem możliwości podjęcia pracy jako terapeuta a nie warunkiem podjęcia szkolenia



    napisany przez: magnola, 27-08-2006 - 01:47


    człowiek musi znacznie mniej, niż wydaje mu się, że musi
    i może znacznie więcej, niż wydaje mu się, że może...


    WT
  • Posted: 27.08.2006, 10:11
       
    admin
    oceń:
    admin admin
    zarejestrowany:
     grudzień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    12.03.12
    postów:
    532
    po pierwsze to nie ja o tym decyduję, po drugie to ma pewien sens (a nawet kilka), np. to że własnie po 5 latach może minąć chęć "pomagactwa" co by znaczyło że nie jest taka silna, osoba po terapii własnej powinna się też sprawdzić w normalnym życiu zanim zacznie pomagać w nim innym. wreszcie to nie jest taki zwyczajny kurs, to jest raczej kontynuacja terapii własnej, trzeba być nieźle poukładanym by coś takiego podjąć icon_wink

    ...gdyby w życiu były same piękne chwile

    nie wiedziałbym że żyję...

  • Posted: 27.08.2006, 20:30
       
    jozefaa
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     marzec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    16.05.12
    postów:
    880
    Święta racja i zasada ta nie powinna ulec nigdy zmianie. 5 lat czystości to i tak niezbyt długi okres czystości / nie wspominam tu o trzeźwości bo to dwie oddzielne sprawy- suchość i dążenie do tzreźwości/. Aby zacząć pomagać trzeba samym być dobrze ułożonym i ustabilizowanym. Inaczej tylko można zamiast pomocy wielką, naprawdę wielką /nie chcący oczywiście/ krzywdę zrobić osobom szukającym pomocy jak i samemu sobie. A to by dla nich się już napewo mogło tragicznie skończyć.





    napisany przez: jozefaa, 27-08-2006 - 21:33

    Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali
    Jan Paweł II, częstochowa, 18.VI.1983

    Nie potrafi przebaczyć innym, kto sam nie zaznał przebaczenia.
    Jan Paweł II, Z przemówienia do młodzieży, Watykan, 1999 r.
  • Posted: 27.08.2006, 21:39
       
    magnola
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     marzec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    14.03.12
    postów:
    834
    Ja przecież nie kwestionuję tych zasad, wiem że są one sensowne i co mają na celu, tylko tak sobie głośno rozważam, może jakieś przed-szkole-nie icon_wink w ramach dalszej terapii i własnego rozwoju ukierunkowane na pomoc innym na początek w formie wolontariatu. Myślę że ci którzy ustalają zasady wiedzą lepiej co robią, ja w tym nie siedzę, ale moje rozważania chyba nie umniejszają dyskusji w tym temacie icon_rolleyes icon_smile


    człowiek musi znacznie mniej, niż wydaje mu się, że musi
    i może znacznie więcej, niż wydaje mu się, że może...


    WT
  • Posted: 27.08.2006, 21:43
     
    MonikaZerbin
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     sierpień 2006
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    29.08.06
    postów:
    11
    hehe...terapeuta:) niekoniecznie musisz mieć 5 lat abstyn. ...wiele pdmiotów szkolących to omija. To fakt. i nawet nie musisz mieć mgr przed nazwiskiem - wystarczy szkoła średnia ba nawet bez matury, wtedy masz tytuł instruktora terapii uzależnień
  • Posted: 27.08.2006, 21:45
     
    MonikaZerbin
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     sierpień 2006
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    29.08.06
    postów:
    11
    jest jeszcze szkolenie pro dla uzależnionych chcących pomagać , tzn w przyszłości pracować jako terapeuci, warto to zrobić wcześniej....tzw. program rozwoju osobistego, i studium pomocy psychologicznej, też ciekawe

Przejdź do strony: 1 - 2 - 3 - 4 - 5 [+1]

Otwarty Portal Monaru
webmaster Mariusz Janiszewski