<!-- [site-name] -->  
Witaj gość - dzisiaj jest środa, 23 maja 2012, 

pamięci Marka

Biografia
Marka Kotańskiego
Historia Monaru
"Ty zaraziłeś ich
narkomanią"

"Daj siebie innym"

nasze menu

 strona główna
 nasze linki
 FAQ - pytania i odpowiedzi
 nasze pliki
 nasze bLogi
 nasza galeria
 nasza księga gości
 Nasz czat

 PLACÓWKI MONARU


kto jest na czacie

trochę wiedzy o...

 narkotykach
 narkomanii
 narkomania w literaturze
 narkomania w filmie

nasz najnowszy link

Click

Dzień po dniu
Pobierz nagrania mp3 o trzeźwości różnych, internetowych stacji radiowych. Stronka powstała w okres...
odsłon:1168

nasze linki ]

nasz bLogariusz

licznik odwiedzin

Dzisiaj:24
W tym miesiącu:5819
W tym roku:42583
Ogólnie:1941641

Od dnia 08-01-2002
Do dołu
testy na narkotyki
  • Posted: 18.08.2006, 21:34
     
    stempel
    oceń:
    monarowiec monarowiec
    zarejestrowany:
     wrzesień 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    25.11.06
    postów:
    110
    Witam

    Być może ten temat się już pojawił ale chciałabym zapytać o taką rzecz. Czy testy na narkotyki wykrywane z moczu mogą dawać błędny wynik i który w takim razie jest prawidłowy a może można coś zjeść lub wypić żeby test wyszedł inny nie mówię tutaj o oszukaniu poprzez dolanie czegoś. Zrobiłam mojemu chłopakowi multi test i wyszedł pozytywny na heroine potem zrobiłam z tego samego moczu na samą heroinę i też wyszedł pozytywny. Kolejne dwa na heroinę po kilku minutach z innej próbki moczu wyszły negatywne, pojechałam więc do apteki kupić multi test bo te poprzednie były wszystkie od tego samego producenta i wyszedł nagatywny. Zaznaczam, ze oszukanie nie wchodzi w grę chyba, że można coś zjeść lub wypić. Tak naprawdę to zastanawiam się jak można sprawdzić na 100% czy brał. icon_confused

    ewe
  • Posted: 18.08.2006, 21:46
       
    admin
    oceń:
    admin admin
    zarejestrowany:
     grudzień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    12.03.12
    postów:
    532
    a po co mu robisz te testy ?

    ps. nie ma takiej możliwości by po zjedzeniu czegokolwiek test na obecność opiatów pokazał pozytywny wynik. nawet w lekarstwie na kaszel zawierającym kodeinę (alkaloid opium), jeśli zostało zażyte zgodnie z dawkowaniem jest za mało substancji by wykazał to test kupiony w aptece.




    ...gdyby w życiu były same piękne chwile

    nie wiedziałbym że żyję...

  • Posted: 18.08.2006, 23:01
     
    stempel
    oceń:
    monarowiec monarowiec
    zarejestrowany:
     wrzesień 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    25.11.06
    postów:
    110
    Chodzi mi o to czy można coś zjeść żeby wyszedł wynik ujemny a więc aby nie wykazało, że się brało narkotyki bo jak wytłumaczyć, że dwa pierwsze wyszły dodatnie a trzy pozostałe ujemne.

    ewe
  • Posted: 18.08.2006, 23:12
       
    Baśka
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     lipiec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    24.07.11
    postów:
    677
    Można, a stu procentową pewność uzyskasz robiąc testy na obecność narko we krwi.


    "Człowiek ma prawo patrzeć na drugiego z góry tylko wówczas, kiedy chce mu pomóc, aby się podniósł" Gabriel Garcia Marquez
    [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/3504/eyes2qc3kz4di5.jpg[/IMG]
  • Posted: 18.08.2006, 23:12
       
    admin
    oceń:
    admin admin
    zarejestrowany:
     grudzień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    12.03.12
    postów:
    532
    z tego co mi wiadomo nie ma takiej możliwości, jedyne co robią narkomani gdy chcą oszukać tesrt to kombinują z próbką moczu. mają np. przygotowany "czysty" mocz w buteleczce, strzykawce czy innym pojemniczku. chodzą słuchy, że dodają do próbki moczu parę kryształków kwasku cytrynowego ale wtedy wychodzi test nieudany.
    na koniec powtórzę swoje pytanie: po co mu robisz te testy, co chcesz mu udowodnić i jak długo zamierzasz to robić ?

    ...gdyby w życiu były same piękne chwile

    nie wiedziałbym że żyję...

  • Posted: 19.08.2006, 00:25
    **nieznany użytkownik**
    oceń:
    domownik domownik
    zarejestrowany:
     grudzień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    17.01.07
    postów:
    38
    a tak sie zastanawiam Stempel skad ta pewnosc ze oszukanie nie wchodzi w gre??nawet nie wierz jak nie raz ci co biora cudnie potrafia kłamać:(no chyba ze test robil przy Tobie -jesli tak to sorry wogule za zabranie glosu icon_rolleyes a tak poza Admin ma racje po co robisz te testy i co chcesz mu udowodnic albo ja bym raczej spytała sobie co chcesz przez to udowodnic?
  • Posted: 19.08.2006, 08:34
     
    Anabell
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     sierpień 2006
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    13.11.06
    postów:
    8
    Tez nie slyszalam o niczym, co zmieniloby wyniki testu z pozytywnego na negatywny czy odwrotnie... Moj chlopak zmienial wynik testu własnie kwaskiem cytrynowym (tak jak pisal Admin - test po prostu nie wychodzil, tak, jakby byl zle zrobiony) Moze te trzy kolejne testy, ktore wyszly negatywne byly robione jednak po zbyt dlugim czasie, dlatego nic nie wykryly? Stempel, jesli on bierze to i tak sie pewnie do tego nie przyzna, bedzie Ci przysiegal, ze jest czysty, nawet jak zrobisz 100 testów i wszystkie wyjdą pozytywne. Narkomani maja swoje sposoby na manipulowanie otoczeniem icon_wink jesli masz podejrzenia, ze on bierze to prawdopodobnie są one słuszne... to przeciez widac wyraźnie, ze z ukochana osoba cos jest nie tak! Pozdrawiam
  • Posted: 19.08.2006, 12:47
       
    KARO
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     wrzesień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    18.01.12
    postów:
    1076
    Stempelku, zamknij faceta w pokoju i bacznie obserwuj, jak sie czuje i zachowuje 3 dnia. Nie no, a tak serio to najpewniejszy wynik otrzymasz robiąc testy na obecność we krwi w punkcie stacjonarnym.

    Tylko także nie rozumiem, po co?



  • Posted: 19.08.2006, 15:35
       
    jozefaa
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     marzec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    16.05.12
    postów:
    880
    Stempelku - jak wynik był pozytywny to po co jeszcze raz robiłaś badanie? Przecież wynik był jasny. Nie ma co szukać przyczyn bo jest jasne że brał.
    To szok zapewne ale tak jest z tą chorobą. Nie wiem dlaczego inni się pytają dlaczego sprawdzasz go? Zapewne chcesz byc pewna że Cię nie oszukuje. Mnie syna terapeuci kazali wręcz co jakiś czas go sprawdzać. Też nie wiem dlaczego tak naprawdę mam to robić bo przecież bym się zorientował jak by coś było nie tak, lecz z godnie z zaleceniami sprawdzam. Ostatnio robiłem mu test po kilku miesiącach od ostatniego sprawdzania, przed weekendem i po naszym powrocie zaraz znowu powtórzyłem test to sikał z taką radochą że aż wstyd. Tylko , że między nami była taka umowa, że co jakiś czas będziemy to robili bo w sumie nie skończył leczenia wrócił do domu po chyba jak dobrze pamiętam 16 miesiącach pobytu w ośrodku i syn wie o tym, że tak będziemy postępowali i zgodził się na to jak wrócił do domu. Nie robimy tego dlatego że mu nie wierzymy, ale dlatego że była taka umowa miedzy nami trzeba być konseekwentnym. Tak naprawdę to też nie widzę w tym sensu za dużego. Bo ja bym się jednak czuł nie swojo jak by mnie co jakiś tam czas kontrolowali i jednak to wygląda tak jak by było brak wiary w uczciwość i suchość osoby uzaleznionej. Może też już najwyższy czas z tym skończyć po wcześniejszej rozmowie z synem? Jak uważacie? Pozdrawiam Józef. icon_rolleyes


    Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali
    Jan Paweł II, częstochowa, 18.VI.1983

    Nie potrafi przebaczyć innym, kto sam nie zaznał przebaczenia.
    Jan Paweł II, Z przemówienia do młodzieży, Watykan, 1999 r.
  • Posted: 19.08.2006, 16:24
     
    majka
    oceń:
    monarowiec monarowiec
    zarejestrowany:
     czerwiec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    01.10.07
    postów:
    96
    Witaj józefaa! Jesteś mądry Ojciec i sam widzisz, że Twój syn wyszedł na prostą i stara się życ w abstynencji. Skoro jest ok to może dac spokój, a tylko dyskretnie obserwować. Pozdrawiam i trzymam kciuki za syna.
  • Posted: 19.08.2006, 20:15
       
    Baśka
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     lipiec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    24.07.11
    postów:
    677
    Ja myślę podobnie jak majka. Skoro przez te prawie dwa lata abstynencji nie nadużył Waszego zaufania to chyba najwyższy czas z tej kontroli zrezygnować. Zwłaszcza, że wielokrotnie można było wyczytać z tego co pisałeś, iż sam całkiem nieźle dba o swoje trzeźwienie (a to jest moim zdaniem najważniejsze - jeśli sam się nie upilnuje to nikt go nie upilnuje, jak mówi stare porzekadło). Pozdrawiam.
    Baśka



    "Człowiek ma prawo patrzeć na drugiego z góry tylko wówczas, kiedy chce mu pomóc, aby się podniósł" Gabriel Garcia Marquez
    [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/3504/eyes2qc3kz4di5.jpg[/IMG]
  • Posted: 20.08.2006, 11:17
       
    jozefaa
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     marzec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    16.05.12
    postów:
    880
    Dziękuję Wam Majko i Basiu za podpowiedzi. I zarazem przepraszam Stempelka że wszedłem trochę w swój problem, ale mslę że troszeczkę się pokrywają. Pozdrawiam icon_wink

    Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali
    Jan Paweł II, częstochowa, 18.VI.1983

    Nie potrafi przebaczyć innym, kto sam nie zaznał przebaczenia.
    Jan Paweł II, Z przemówienia do młodzieży, Watykan, 1999 r.
  • Posted: 20.08.2006, 21:11
     
    stempel
    oceń:
    monarowiec monarowiec
    zarejestrowany:
     wrzesień 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    25.11.06
    postów:
    110
    Robię mu te testy bo taka była między nami umowa i on się na to zgodził. Dopóki nie skończy leczenia ambulatoryjnego takie testy będę mu robiła.
    Jak ktoś wie gdzie we Wrocku można robic testy z krwi proszę o namiary.

    ewe
  • Posted: 21.08.2006, 11:09
     
    Anabell
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     sierpień 2006
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    13.11.06
    postów:
    8
    Stempelku, ja jakis czas temu obdzwonilam wszystkie mozliwe punkty we Wrocławiu bo - tak jak pisalam wczesniej - nic nie wychodzilo w tescie na mocz poniewaz moj chlopak zmienial wynik kwaskiem cytrynowym (mi wtedy jeszcze nie przyszlo do glowy, ze tak mozna wiec myslalam, ze to ja zle cos robie albo testy sa wadliwe) i w kazdym laboratorium powiedzieli mi, ze juz nie robia testow z krwi, tylko na mocz. Troche mi sie to dziwne wydalo ale naprawde nie znalazlam laboratorium we Wrocławiu, gdzie mozna zbadac krew na obecnosc narkotykow icon_confused Ale mysle, ze multi drug test jest bardzo wiarygodny. Pozdrawiam
  • Posted: 21.08.2006, 13:29
       
    magnola
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     marzec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    14.03.12
    postów:
    834
    po co robić analize z krwi która wykrywa narko do jakichś 12 h od zażycia, jeśli z [b]analizy laboratoryjnej moczu[/b] (pomijajac testy apteczne jeśli im nie ufamy), mamy potwierdzenie śladów narko od 1-3 dni (thc jeszcze dłużej), chyba że ktoś chce śledztwo prowadzić, albo złapać delikwenta na gorącym uczynku-nagrzanego, zanim narkotyk sie zmetabolizuje, krew przefiltruje przez nery i zacznie wydalać go z moczem, tylko po co... hmmm... zawsze można jeszcze kosmyki włosów zbierać, oznaczać, datować i dawać do analizy-potwierdzenie używania narko jakieś 3 miechy icon_lol


    człowiek musi znacznie mniej, niż wydaje mu się, że musi
    i może znacznie więcej, niż wydaje mu się, że może...


    WT
Otwarty Portal Monaru
webmaster Mariusz Janiszewski