To że szukałaś tu na portalu pomocy to dla mnie jasne, i cieszę się że tak się potoczyło że otrzymałaś tą pomoc i wsparcie i że dzięki temu twój syn podjął walkę... Jak widzisz są TU jeszcze dobrzy pomocni ludzie którzy dają chociażby cień wiary i nadziei, zainteresowanie i możliwość rozmowy a to już dużo. Trzymajcie się Ty Małgosiu w domu, a Robert (o ile dobrze pamiętam) w ośrodku i żeby Wam się udało, Pozdrawiam

Ola
człowiek musi znacznie mniej, niż wydaje mu się, że musi
i może znacznie więcej, niż wydaje mu się, że może...