Ważne abyś miał nauczkę i więcej nie eksperymentował. Naprawdę nie warto to jest prawdziwe świństwo i zresztą jak zapewne sam wiesz bardzo szybko uzależnia i cholernie zatruwa cały organizm a zwłaszcza mózg. Powrotu do zdrowia z tej "ptasiej" grypy :wink: Pogody ducha.
Posted: 07.03.2006, 18:15
oceń:
nowicjusz
zarejestrowany:
marzec 2006
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
08.03.06
postów:
5
W moim przypadku nie działa uzależniająco...ja poprostu wiem że już NIGDY tego nie dotknę. Oby tylko skończyło się na strachu i obym wyszedł z tego cało. Naczytałem się o ludzicha co mieli przkre wypadki z grzybami, Gdybym wiedział to wszystko przed..ale cóż nie ma co gdybać...
Dziękuje za słowa otuchy, są dla mnie ważne, Obyście mieli racje że nie pochłonąłem szkodliwej ilości. Pocieszam się tym że nie małem zwidów, jedynie poważne zakłocenia w widzeniu, zaburzenia równowagi, uczucie ociężałości...brrr już nigdy więcej. Mam nadzieje że o tym zapomnę jak o przykrym wypadku.
Posted: 07.03.2006, 18:52
oceń:
moderator
zarejestrowany:
wrzesień 2004
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
18.01.12
postów:
1076
[quote=dr_Stein]Mam nadzieje że o tym zapomnę jak o przykrym wypadku.[/quote] A ja mam nadzieję, że nie i że potraktujesz to jako naukę na błędach. 3maj się ramy i pzdr.
Posted: 07.03.2006, 19:06
oceń:
nowicjusz
zarejestrowany:
marzec 2006
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
08.03.06
postów:
5
Masz racje...to będzie bardziej jak szczepionka. Bardzo dobra ale i bardzo droga szczepionka, która ochroni mnie przed taką głupotą.
narazie musze swoje odchorować... boje się.... tak po ludzku się boje... sorki moge robić błedy, obraz mi się marze... system mycia oczu mi się włączył
Posted: 08.03.2006, 08:11
oceń:
neofita
zarejestrowany:
grudzień 2005
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
18.11.06
postów:
177
A może by tak zrobić sobie badanie EEG ?
PS. W głowie tego stworzonka po lewej czai sie epilepsja.
Posted: 18.03.2006, 01:10
oceń:
nowicjusz
zarejestrowany:
marzec 2006
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
08.03.06
postów:
5
"Here I am..on the road again".
Dzięki wam za wszystko. Czuje się zdecydowanie lepiej niż wtedy. Powoli wraca jakies normalne postzreganie swiata, zawroty glowy sa zdecydowanie zadsze i duzo mniej intensywne. Nie czuje sie dobrze jak za dlugo siedze za monitorem ale staram sie wracac do pracy. Wiecej i dluzej spie, jestem spokojniejszy. Duzo mi dalo powiedzenie o wszystkim mojej dziewczynie. Mogla odeslac mnie do wszystkich diablow za to ze zlamalem zasady w ktore oboje wierzyslismy...ale nie zrobila tego. Opiekowala sie mna w te kilka dni gdy bylo najgorzej. Byla zawsze kiedy jej potzrebowalem Wyarastala spod ziemi zeby mi pomoc. Milosc to sila poteżniejsza od wszystkich grzybowych zjazdów tego świata. Gdyby nie ona pewnie siedzialbym teraz z czubami albo zostal prekursorem skoków BUNGIE bez liny.
Posted: 18.03.2006, 03:57
oceń:
nowicjusz
zarejestrowany:
marzec 2006
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
10.04.06
postów:
7
[quote=dr_Stein] Milosc to sila poteżniejsza od wszystkich grzybowych zjazdów tego świata.[/quote] Podpisuje sie "obydowma rencami" pod tym !!!!!
Posted: 18.03.2006, 09:59
oceń:
monarowiec
zarejestrowany:
wrzesień 2005
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
25.11.06
postów:
110
Miło, że są jeszcze mężczyźni co potrafią docenić potęgę miłości i opiekuńczość kobiet Pozdrowionka dla Was
ewe
Posted: 19.03.2006, 14:42
oceń:
neofita
zarejestrowany:
marzec 2005
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
16.05.12
postów:
880
Droga Stempelku przecież bez miłości nie ma życia!! Po to Bóg stworzył Was piękne kobiety w przeciwieństwie do nas brzydali, abyśmy widzieli dzięki miłości do Was sens życia na tym padole płaczu. Nie macie pojęcia ile tak naprawdę dla nas znaczycie bo tego nie da się opisać słowami. Bóg wie co robi! Pozdrawiam. :wink: :D