<!-- [site-name] -->  
Witaj gość - dzisiaj jest wtorek, 22 maja 2012, 

pamięci Marka

Biografia
Marka Kotańskiego
Historia Monaru
"Ty zaraziłeś ich
narkomanią"

"Daj siebie innym"

nasze menu

 strona główna
 nasze linki
 FAQ - pytania i odpowiedzi
 nasze pliki
 nasze bLogi
 nasza galeria
 nasza księga gości
 Nasz czat

 PLACÓWKI MONARU


kto jest na czacie

trochę wiedzy o...

 narkotykach
 narkomanii
 narkomania w literaturze
 narkomania w filmie

nasz najnowszy link

Click

Dzień po dniu
Pobierz nagrania mp3 o trzeźwości różnych, internetowych stacji radiowych. Stronka powstała w okres...
odsłon:1167

nasze linki ]

nasz bLogariusz

licznik odwiedzin

Dzisiaj:276
W tym miesiącu:5777
W tym roku:42541
Ogólnie:1941599

Od dnia 08-01-2002
Do dołu
mały kroczek do przodu!!!
  • Posted: 04.02.2006, 18:30
    **nieznany użytkownik**
    oceń:
    domownik domownik
    zarejestrowany:
     grudzień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    30.05.09
    postów:
    59
    dostałam dziś pracę,od 16 lutego zaczynam!!!Po trzech latach "letargu"-byłam jak w śpiączce...czuje ,że się budzę..po mału ,małymi krokami do celu...chciałam się z wami podzielić tym ,bo to był udany dzień....inny od wszystkich do tej pory,zaczynam wierzyć ,że mozna wyjść z najgorszej sytuacji....pozdrowienia...
  • Posted: 04.02.2006, 19:31
       
    Raptus
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     grudzień 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    18.11.06
    postów:
    177
    [size=][color=red][b]Naprawde ciesze sie twoim szczesciem, Kotunka[/size].[/b][/color]
  • Posted: 04.02.2006, 19:53
    **nieznany użytkownik**
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     grudzień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    18.02.06
    postów:
    8
    Kotunka! Ty wiesz...
  • Posted: 04.02.2006, 22:28
       
    jozefaa
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     marzec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    16.05.12
    postów:
    880
    Toż to wspaniała wiadomość Kotunka. Przestaniesz być zależna i poprzez to coraz silniejsza. Powodzenia i bardzo się cieszę. Pozdrawiam, wielu sił i pogody ducha Ci życzę. :wink:
  • Posted: 04.02.2006, 23:49
     
    Hefaren
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     listopad 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    24.12.11
    postów:
    562
    Hej Kontunko :) to wspaniała wiadomość ,życze Ci sił i sukcesów oby wszystk o dalej szło dobrze tak :) mam nadzieje,ze dalej bedzie Ci się ukłądać, jatrudniejszy pierwszy krok , potem wszystko wydaje sie jaśniejsze i łątwiejsze mimo,że z pozoru może wydawać się inaczej :) Dużo sił ,radości i takiej wiary w siebie i w przyszłość..
    Duuużo radości i samych sukcesów jak i pięknych dobrych chwil :) powodzenia .
  • Posted: 05.02.2006, 20:26
    **nieznany użytkownik**
    oceń:
    domownik domownik
    zarejestrowany:
     grudzień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    30.05.09
    postów:
    59
    wiedziałam ,że moge tu liczyć na dobre słowo...b.wam dziękuje za wsparcie i wiarę we mnie a przecież tak naprawde znamy sie tylko przez ten portal ...naprawdę jestescie kochani jest tu wyjątkowa atmosfera zwłaszcza dla ludzi,którzy szukaja zrozumienia czasem pocieszenia dziekuję wam z całego serca,ze jesteście...
  • Posted: 06.02.2006, 00:52
       
    KARO
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     wrzesień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    18.01.12
    postów:
    1076
    Kotunko kochana, i tylko i aż przez portal :) . Dziś nie ma granic, net pomaga spotkać się odpowiednim ludziom w jednym miejscu i czasie... Metafizyka XXI wieku... Huh, ostatnio gadam jak jakaś nawiedzona wieszczka :wink:

    Cieszę się razem z Tobą i troszkę zazdroszczę też :wink: Chciałabym mieć już jakąś fajną legalną pracę, a tu wszystko wchodzi mi na godziny zajęć :cry: Więc kochana, powodzenia i wszystkiego naj, naj naj!!!! :D



  • Posted: 06.02.2006, 23:17
     
    Saphona
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     październik 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    30.07.06
    postów:
    26
    [quote=KARO] Metafizyka XXI wieku...[/quote]
    Podoba mi się :D

    Kotunka ja Ci życzę dużo, dużo siły i samozaparcia żebyś mogła przed siebie iść :) Gratuluje pierwszego kroku, bo on zazwyczaj jest najtrudniejszy!
    Pozdrawiam.

    "Kto walczy z potworami, powinien się strzec, by walka nie uczyniła go jednym z nich. Bo kiedy długo patrzysz w otchłań, otchłań zaczyna patrzeć w ciebie."
    Nietzsche Friedrich
  • Posted: 07.02.2006, 19:41
       
    jozefaa
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     marzec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    16.05.12
    postów:
    880
    KOTUNKA- jak tam napisz bo już dwa dni nie piszesz co u Ciebie? A my tu Ci kibicujemy lepiej jak na olimpiadzie i trzymamy kciuki. Pozdrawiam. :wink:


    Warto posłuchać http://narkotykibodek.patrz.pl mocne i prawdziwe tak myślę.
  • Posted: 07.02.2006, 21:45
    **nieznany użytkownik**
    oceń:
    domownik domownik
    zarejestrowany:
     grudzień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    30.05.09
    postów:
    59
    :) U mnie kochani prawie jak przed olimpiadą...kochany Jozefaa...biegam ,robie badania,bo do pierwszego dnia w pracy zostało 9 dni.A praca ma największy plus zważywszy na maluszka ,że miesci się po drugiej str. ulicy mojego okna...mam pełne poparcie od str.tesciów jesli chodzi o te sprawę i deklaracja pilnowania wnuczka, co do ich syna ..krótko "nie ma tematu,udajemy ,że nic się nie dzieje",ja jednak tak nie myślę.Praca to mój....NIE... TO NASZ POCZĄTEK.....albo się weźmie za leczenie albo....on myśli ,że sprawa ucichła,bo skoro sie nie wyprowadzam to znów poddałam się .Ale to nie tak!!!Chcę szczęścia mojego i mojego dziecka czy się przyłączy!?nie wiem,ale on wie ..bedzie miał otwartą do nas drogę ,jesteśmy jego rodziną i kochamy go jednak musi spełnić jeden warunek i to chyba najwazniejszy w swoim zyciu...decyzję zostawię jemu juz niedługo, tylko zbuduje mocne fundamenty naszej nowej / 2 lub 3 osobowej rodziny/; nie takie jak za pierwszym razem..ufam,ze nam się uda Kochani jesteście..własnie czytam adresy stron wysłanych przez was w temacie Miłości do ludzi uzaleznionych..człowiek jak mysz szuka mniej drastycznych rozwiazań od odejścia choc logika podpowiada,że innego nie ma.. tak mają kobiety zwłaszcza te ślepo zakochane..mi klapeczki z oczu spadły jednakże miłość pozostała ...ona daje mi siłę żeby walczyć,co rano wstać ,zjeść śniadanie,uściskać pociechę plączącą się pod nogami,pomysleć ,że jeszcze nie wszystko stracone to on jest chory... wybieraj Kobieto! czy ten zwiazek ma byc chory jak On,czy zdrowy jak chcesz? Po takim cichym monologu zabieram sie za siebie i swoje zajęcia,ide z maluchem na spacer,próbuję zdać prawojazdy,i mam marzenia i plany na przyszłość o dziwo!!! nie znikają jak jeszcze nie dawno a to chyba dobry znak!!! pozdrawiam was moja rodzinko :) :wink:
  • Posted: 08.02.2006, 19:48
    **nieznany użytkownik**
    oceń:
    domownik domownik
    zarejestrowany:
     grudzień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    04.04.07
    postów:
    55
    Miałam nadzieję,że sie kiedys wreszcie zdecydujesz :) Cieszę się,że się odwazyłaś.Powodzenia i wytrwałosci.Przyszłość przed Tobą,a to jak wypełnisz ten czas w dużej mierze zależy od Ciebie.Pozdrawiam.
  • Posted: 08.02.2006, 22:12
     
    milunia
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     październik 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    23.05.06
    postów:
    27
    Miła Kotunko ja również ciesze się Twoimi, jak Ty to nazwałaś, "małymi kroczkami", ale tak na prawde to bardzo dużo...I chciałam jeszcze podziękować, bo to Wy dodajecie mi wiary w swoje mozliwości...Jak będę miała czym się "pochwalić", czy może cieszyć, to na pewno napisze. Ale też, między innymi, dzięki takim ludziom jak Wy podjełam decyzję o nie przerywaniu studiów i jutro składam prace magisterską, czekam na obronę...mam nadzieje że bedzie ok. Czekam tez na wyniki badań(hcv)i mam nadzieje że bedzie w porządku... :) Bo jak tu nie mieć nadziei jak się czyta takie posty!...Pozdrawiam. :)
  • Posted: 09.02.2006, 12:36
     
    Hefaren
    oceń:
    moderator moderator
    zarejestrowany:
     listopad 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    24.12.11
    postów:
    562
    Kotunko no prosze prosze, coraz wiecej lepszych wiadomości nam ślesz mamy się tu z czego cieszyć :D
    Widzisz wszystko się układa i idzie spokojnie swoim torem ktory teraz Ty wytyczasz, masz prace oparcie w teściach śliczne i mądre malenstwo a i on się zmieni i w koncu podjemie decyzje (mam nadzieje,ze odpowiednią ;) )
    My cieszymy się twoim szczesciem kochana i życzmy Ci jaknajlepiej ;)
  • Posted: 14.02.2006, 20:42
     
    SzczurBur
    oceń:
    domownik domownik
    zarejestrowany:
     sierpień 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    18.04.11
    postów:
    35
    Kotunka,fajnie.... :D

    Milunia :wink:nie bój nic,co będzie to będzie,ja w każdym razie trzymam kcuiki za te wyniki!
  • Posted: 14.02.2006, 21:37
       
    jozefaa
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     marzec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    16.05.12
    postów:
    880
    Milunia!! - jesteś WIELKA. Przyłączam sie do Szczur Bura jeżeli chodzi o te wyniki, a że jestem wierzący to jeszcze bedę pamietał w modlitwie / mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko?/ Pozdrawiam i wielu sił Ci zyczę i wytrwałości jak i pogody ducha!- icon_lol
Otwarty Portal Monaru
webmaster Mariusz Janiszewski