Nawet niewiem od czego mam zacząć, niewiem też czego oczekuję od osób które mi odpiszą...
Mam problem z bratem.Jest uzależniony (trawa, amfetamina)trwa to od kilku lat, sam się do tego przyznaje i nie kryje się z tym. Ma 19 lat.
Nie skończył żadnej szkoły(tylko podst.i gim.), nie pracuje i nigdy nic nie zrobił w tym kierunku.Wiele razy nas okradł, wynosi z domu itp.
Próbowałam mu pomóc, wiele razy wybaczałam i wyciągałam pomocną dłoń i zawsze kończy się tak samo...
Ja i moja rodzina nie mamy już sił z tym walczyć a serce boli kiedy patrzę jak stacza się na dno.Co my mamy robić?
Posted: 27.12.2005, 08:49
oceń:
pretendent
zarejestrowany:
marzec 2005
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
03.07.10
postów:
70
Ja mam zacienta plytke na ten temat.
Byliscie z rodzicami w poradni??
Odcieliscie mlodemu mozliwosci okradania was??
Czy on kiedykolwiek probowal jakiegokolwiek leczenia??
Do jakiego wiekszego miasta masz blisko??
Posted: 27.12.2005, 09:05
oceń:
nowicjusz
zarejestrowany:
grudzień 2005
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
27.12.05
postów:
4
Byliśmy w poradni umówili się z nim na wizytę był może 2 razy i więcej nie poszedł. Najbliżej mamy do Białegostoku.W domu wstawiliśmy drzwi zamykane na klucz ale nieraz i to nie pomogło.Brat ma kuratora sądowego ale nawet nie ma co liczyć na jej pomoc, zna temat i w niczym tak naprawdę nie pomaga.Byłam u dzielnicowego ale tez podszedł do tej sprawy obojętnie, uśmiechnął się pod nosem i powiedział żeby go wyrzucić z domu.
Rozmawiałam kiedyś z nim na temat leczenia, powiedział że chciałby z tego wyjść ale sam nie da rady a na spotkania dochodzące nie pójdzie, wolałby być w ośrodku zamkniętym.
Posted: 27.12.2005, 09:18
oceń:
pretendent
zarejestrowany:
marzec 2005
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
03.07.10
postów:
70
Mam rozumiec ze ty i rodzice woleli byscie zeby sie bez takiego osrodka obylo??
Posted: 27.12.2005, 09:30
oceń:
nowicjusz
zarejestrowany:
grudzień 2005
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
27.12.05
postów:
4
chcielibyśmy pomóc w jakikolwiek sposób, oby tylko on sie na to zgodził i z tej pomocy skorzystał
Posted: 27.12.2005, 09:43
oceń:
pretendent
zarejestrowany:
marzec 2005
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
03.07.10
postów:
70
acha... to moze choc na czat pogadamy. Tu jakos tak strasznie powoli sie gada.
Posted: 27.12.2005, 09:52
oceń:
nowicjusz
zarejestrowany:
grudzień 2005
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
27.12.05
postów:
4
ok.
Posted: 27.12.2005, 10:11
oceń:
pretendent
zarejestrowany:
marzec 2005
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
03.07.10
postów:
70
na czat sie wchodzi linkiem w tej kolumnie z lewej strony portalu.