Bardzo prosze o odpowiedź... Jęsli możecie mi pomóc.. to waż
Bardzo prosze o odpowiedź... Jęsli możecie mi pomóc.. to waż
Posted: 19.12.2005, 08:02
**nieznany użytkownik**
zarejestrowany:
grudzień 2004
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
postów:
Szczerze mówiąc nie mam wielkiego pojęcia o narkotykach... Mieszkam w Poznaniu i mam "różnych znajomych" ale nigdy sie w to nie zagłebiałam.
Mianowicie moj problem dotyczy mojego chłopaka.. Poznalismy sie jakis czas temu, a on wyznał mi, że kiedys ( póltora roku temu) [b]" bardzo dużo ćpał"[/b], że był przez rok w [b]monarze[/b]... Nie wiem co o tym myslec... Bo on jest moją miłością, to była MIŁOŚĆ OD PIERWSZEGO WEJRZENIA.
Ja nie chce go odzucic! [b]Ale boje sie go zapytac co tam sie działo, boje sie , że to dla niego za duże obciązenie nie wiem czy musi brac teraz jakies leki?[/b] Czy ma jakies urazy...? Chce sie przygotowac do rozmowy z nim.. Bo to dla mnie bardzo ważne. Czy możecie mi w tym jakos pomóc...oświecic mnie?
Jesli tak z góry dziekuje.
Posted: 19.12.2005, 09:39
oceń:
pretendent
zarejestrowany:
marzec 2005
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
03.07.10
postów:
70
Terapia w monarze jest Drug Free - czyli ze nie bierze sie podczas niej zadnych narkotykow ani lekow zmieniajacych swiadomosc. Po skonczeniu terapii tez sie nie bierze.
Leczenie odbywa sie w osrodkach i trwa rok lub wiecej. Mozna wiec podejrzewac ze twoj chlopak przeszedl przezcaly cykl.
Dla niego to bylo napewno tez trudne zeby ci powiedziec ze leczyl sie w osrodku. Pewnie bal sie ze sie przestraszysz. Ale jak juz powiedzial, to pewnie odpowie ci na wszystkie pytania z tym zwiazane. Jak myslisz o tym powarznie to lepiej zebys wszystko wiedziala.
No ja sie nie dziwie ze to milosc od pierwszego wejrzenia. Przeciez chlopaki po monarze sa najfajniejsze :wink:
Posted: 19.12.2005, 10:12
**nieznany użytkownik**
zarejestrowany:
grudzień 2004
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
postów:
Dziekuje bardzo za dopowiedź.. Pozdrawiam serdecznie!
A ztymi chłopakim to chyba racja ;) bo moj chłopak jest najleprzy na swiecie i zawsze bede przy nim :)
Posted: 19.12.2005, 11:41
**nieznany użytkownik**
oceń:
domownik
zarejestrowany:
grudzień 2004
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
04.04.07
postów:
55
To,że Twój chłopak powiedział Ci o tym świadczy,ze ma do Ciebie duże zaufanie.Jest szczery wobec Ciebie.Myslę,ze to oznacza,ze jesteś dla niego kimś ważnym i szczególnym.Zycze Wam powodzenia.
Posted: 19.12.2005, 14:47
oceń:
neofita
zarejestrowany:
marzec 2005
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
16.05.12
postów:
880
W ośrodku uczą się oprócz tego jak żyć bez narkotyków aby zawsze być uczciwym i szczerym i aby stale się rozwijać czyli stawać się coraz lepszym tak po krutce /dlatego to fajne chłopaki/ :wink: . To, że Twój chłopak powiedział Ci o ośrodku to z Jego strony najlepszy znak o jego uczciwości i szczerości. To moim zdaniem jest podstawa do dalszego trzeźwego życia. Nie można układać sobie przyszłości na kłamstwie / mocne słowo/. Widać po tym, że naprawdę Ci ufa czyli i Ty mu wpadłaś jak to się mówi w ...oko od pierwszego wejrzenia. Życzę powodzenia i wesołych świąt. :)
Posted: 19.12.2005, 14:54
oceń:
neofita
zarejestrowany:
sierpień 2005
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
22.12.07
postów:
361
[quote:124048519f]Ja nie chce go odzucic! Ale boje sie go zapytac co tam sie działo, boje sie , że to dla niego za duże obciązenie nie wiem czy musi brac teraz jakies leki? Czy ma jakies urazy...? Chce sie przygotowac do rozmowy z nim.. Bo to dla mnie bardzo ważne.[/quote]
-Uważam, że powinnaś okazać swojemu chłopakowi jeszcze większe zaufanie! To, że wyznał Ci prawdę o swojej przeszłości świadczy tylko na plus dla niego :)
-Nie masz się czego bać, napewno w ośrodku nie działo mu się nic złego i z pobytu tam nie pozostały napewno żadne urazy.
-Porozmawiaj z nim tak od serca, może nie wypytuj zbyt nachalnie... Poczekaj aż sam będzie gotowy aby otworzyć się przed Tobą do końca (pierwszy krok już zrobił!).
Życzę Wam powodzenia!!!
Posted: 19.12.2005, 17:47
**nieznany użytkownik**
zarejestrowany:
grudzień 2004
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
postów:
Dziekuje Wam za wsparcie i zyczenia! Te rady są dla mnie bardzo cenne. Ja również zycze szczescia na waszych ścieżkach...