<!-- [site-name] -->  
Witaj gość - dzisiaj jest wtorek, 22 maja 2012, 

pamięci Marka

Biografia
Marka Kotańskiego
Historia Monaru
"Ty zaraziłeś ich
narkomanią"

"Daj siebie innym"

nasze menu

 strona główna
 nasze linki
 FAQ - pytania i odpowiedzi
 nasze pliki
 nasze bLogi
 nasza galeria
 nasza księga gości
 Nasz czat

 PLACÓWKI MONARU


kto jest na czacie

trochę wiedzy o...

 narkotykach
 narkomanii
 narkomania w literaturze
 narkomania w filmie

nasz najnowszy link

Click

Dzień po dniu
Pobierz nagrania mp3 o trzeźwości różnych, internetowych stacji radiowych. Stronka powstała w okres...
odsłon:1167

nasze linki ]

nasz bLogariusz

licznik odwiedzin

Dzisiaj:254
W tym miesiącu:5755
W tym roku:42519
Ogólnie:1941577

Od dnia 08-01-2002

Przejdź do strony: 1 - 2 [+1]

Do dołu
Ośodek Monaru w Nowolipsku prosi o pomoc
  • Posted: 18.12.2005, 15:01
     
    Bogmon
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     czerwiec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    22.07.06
    postów:
    10
    Kochani, ośmielam się zwrócić do Was z prośbą o pomoc w imieniu naszej społeczności, w której przebywają też bliskie Wam osoby. Otóż dzięki Wielkopolskiemu Funduszowi Zdrowia, który zmienił nam terapię z długo i średnio terminowej na krótkoterminową (do 6 miesięcy) mówiąc "albo bierzecie to co wam dajemy albo wypadacie z systemu na 3 lata" pozostawił nas przed dylematem, że od stycznia będziemy musieli wystawić na ulicę połowę naszej 48 osobowej społeczności. Napisaliśmy odwołanie do Prezesa NFZ, uruchomiliśmy też akcję medialną, rozsyłamy maile do naszych neofitów, przyjaciół i instytucji. Nasza społeczność zawiązała Porozumienie Nowolipskie na RZecz Obrony Praw Pacjenta Uzależnionego. Jesteśmy już praktycznie oststnim osrodkiem który przyjmował na leczenie osoby powyżej 25 roku życia. Skracanie terapii odgórnie przez NFZ to eutanazja w białych rękawiczkach - pozostaje tylko metadon. Nie jesteśmy atrakcyjni dla koncernów farmaceutycznych bo nie przepisujemy leków, dlatego promowane są oddziały psychiatryczne. 25 lat temu Marek Kotański zdjął biały fartuch i wyprowadził się z oddziału psychiatrycznego w Garwolinie, a teraz spycha się nas spowrotem w psychiatrię. Pomóżcie nam, nie pozwólmy rozwalić jego dzieła ludziom w fartuchach. Czy społeczność terapeutyczna ma przypominać tę z "Lotu nad kukułczym gniazdem"? Rafałowi Słomki 2005 w styczniu mija pół roku, czy mamy go wystawić na ulicę bo tak sobie wymyślił NFZ? Pomóżcie nam, tak jak kiedyś pomogliśmy Kotanowi stworzyć MONARw obronie osób uzależnionych. Monar powstał dzięki ludziom takim jak Wy, dzięki rodzinom i przyjaciołom.
    Czy przyłączycie się do nas?

    Społeczność Nowolipska
  • Posted: 18.12.2005, 15:33
       
    jozefaa
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     marzec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    16.05.12
    postów:
    880
    Napisz na czym miałaby polegać nasza pomoc- czyli osób którym zależy na leczeniu długoterminowym swoim własnym lub swoich bliskim, którzy akurat są w ośrodkach. Z kim się kontaktować w ogóle co robić.:idea:
  • Posted: 18.12.2005, 15:52
     
    Bogmon
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     czerwiec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    22.07.06
    postów:
    10
    Jozefaa, dzięki za prywatną pocztę, ale nie udaje nam się odpowiedzieć przez portal, dlatego wysłaliśmy do Ciebie maila normalną pocztą, sprawdź skrzynkę, a do Wszystkich jeżeli możecie piszcie maile na adres NFZ centrala@nfz-poznan.pl, piszcie do mediów, do przyjaciół, do ludzi z leczenia, po leczeniu i przed leczeniem, piszcie do wszystkich którzy przyjdą Wam na myśl, w internecie można znaleźć wszystkie adresy mailowe. My sami nie zabardzo wiemy co jeszcze możemy zrobić. Na razie przygotowujemy się do akcji pod siedzibą NFZ w Poznaniu, niech urzędnicy NFZ powiedzą nam prosto w twarz dlaczego nie mamy prawa do życia. Chcemy zaprosić media, TVN 24 wczoraj o godz. 14 wyemitowała materiał, obiecali nam wsparcie w czasie pikiety w Poznaniu. Może nam doradzicie, co jeszcze możemy zrobić. Najbardziej boimy się osamotnienia.

    Dzięki za każdy głos z waszej strony. Piszcie do nas na adres monar@post.pl każdy mail będziemy zbierać jako głos poparcia.

    Społeczność Nowolipska
  • Posted: 18.12.2005, 16:03
     
    Kawa_z_mlekiem
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     sierpień 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    22.12.07
    postów:
    361
    Walczcie o swoje!! Ja także posiedzę dzisiaj i pomyślę jak można Wam pomóc i do których drzwi zapukać.
  • Posted: 18.12.2005, 18:27
     
    marecki
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     listopad 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    28.12.06
    postów:
    25
    Czesc Bogusiu z tej strony Marecki(Lublin).W zaistnialej sytuacji jedno jest pewne nie mozna pozwolic urzedasom na wyrzucenie ludzi na ulice!!!!!Sam na razie nie mam pomyslu co zrobic w tej sytuacji ale popytam wszystkich znajomych "siedzacych" w temacie NFZ,moze cos doradza.Jeden urzednik nie moze zniszczyc ludzi,idei,nie moze pozbawic ludzi prawa i szans na godne zycie.Osoby ktore zetknely sie z MONAREM ale i te dla ktorych los innych ludzi nie jest bez znaczenia napewno pomoga,NIE DAMY SIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Posted: 18.12.2005, 21:38
     
    Bogmon
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     czerwiec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    22.07.06
    postów:
    10
    Dzięki za Wasza pomoc, już zaczynają spływać do nas pierwsze maile na przykład od Patrolu WOŚP, dzięki dla admina za umieszczenie naszego apelu na stronie, internet to jednak potęga, otrzymaliśmy nawet życzenia nie wiadomo od kogo, prześlę Wam potem w mailach, ale mamy wrażenie, że to Kotan napisał z adresu kotan@niebo.org
    A jednak Marku, nie jesteśmy sami, może i dla nas zapłonie światełko do nieba?

    Pozdrawiamy wszystkich

    Nowolipsk
  • Posted: 18.12.2005, 22:00
     
    Kawa_z_mlekiem
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     sierpień 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    22.12.07
    postów:
    361
    Kotan poruszy niebo... i ziemię i wszystko będzie po Waszej myśli :)
    Trzymajcie się kochani :)
    Wasza Kawusia..
  • Posted: 18.12.2005, 22:21
       
    Baśka
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     lipiec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    24.07.11
    postów:
    677
    Wiedziałam, że na Patrol można polegać :) Pozdrowienia dla PP od wrednej Bachy jakby ktoś z Was tu zaglądnął przez przypadek. I dziękówa, ale to już u nas naskrobałam:))))
    Bogmon damy radę. W nas jest ta siła i Kotan nad nami czuwa :)


    "Człowiek ma prawo patrzeć na drugiego z góry tylko wówczas, kiedy chce mu pomóc, aby się podniósł" Gabriel Garcia Marquez
    [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/3504/eyes2qc3kz4di5.jpg[/IMG]
  • Posted: 18.12.2005, 23:20
     
    Michał_M
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     grudzień 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    17.05.06
    postów:
    5
    Nie podoba mi się ten apel. Zgadzam się z jego celem, ale forma i treść są moim zdaniem krzywdzące dla wielu osób. Jestem lekarzem psychiatrą, z uzależnionymi od narkotyków pracuję od wielu lat. Dlatego Twój apel dotknął mnie osobiście.

    Nie jesteście „praktycznie ostatnim ośrodkiem który przyjmował na leczenie osoby powyżej 25 roku życia”. Wiele ośrodków, w tym również monarowskich, takich pacjentów przyjmuje.

    Dlaczego zrównujesz NFZ ze środowiskiem lekarskim pisząc o „dziele ludzi w białych fartuchach”? Czy NFZ to lekarze? Obrażasz środowisko lekarskie, które również jest przeciwne wielu pomysłom NFZ-u.

    Posługujesz się również krzywdzącym stereotypem porównując społeczność terapeutyczną w szpitalu psychiatrycznym do społeczności z "Lotu nad kukułczym gniazdem"? To krzywdzące zarówno dla polskich psychiatrów, jak i dla pacjentów szpitali psychiatrycznych. Zapewniam Cię, że polskie oddziały psychiatryczne nie przypominają w niczym tego z „Lotu nad kukułczym gniazdem”.

    Kotański „wyprowadził narkomanów z psychiatrii” prawie 30 lat temu. Od tego czasu wiele się zmieniło, zarówno w psychiatrii jak i w narkomanii. Przy tak wysokiej konsumpcji „syntetyków” nie można prowadzić terapii uzależnienia w oderwaniu od psychiatrii. Bo czy Ci się taki związek podoba, czy nie, to współczesne narkotyki wywołują zaburzenia psychiczna wymagające leczenia psychiatrycznego. W większości krajów miejsce lecznictwa uzależnień jest w lecznictwie psychiatrycznym. Rozumianym jako interdyscyplinarne placówki łączące psychologów, lekarzy, pracowników społecznych, pedagogów itd.

    Zgadzam się, że powinniście mieć kontrakt na terapię długoterminową. Ale to nie usprawiedliwia argumentacji opartej a krzywdzących stereotypach. Cel nie uświęca środków.

    Porównujesz również program metadonowy do „eutanazji w białych rękawiczkach”. Nie dla każdego oferta Nowolipska jest ofertą, z której jest gotów skorzystać. Dla takich ludzi jest substytucja. Substytucja nie ma nic wspólnego z eutanazją. Substytucja to nie zabijanie, lecz ratowanie życia. Poprzez takie porównanie szkalujesz wielu ludzi oddanych idei pomocy narkomanom.

    Raz jeszcze powtarzam: zgadzam się z celem apelu, ale jego forma jest w moim przekonaniu krzywdząca dla wielu osób. Szanuję Twoje zdanie, ale się z nim nie zgadzam.
  • Posted: 19.12.2005, 01:25
     
    geronim
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     sierpień 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    19.12.05
    postów:
    7
    moze i my narkomanii nie umiemy sie dobrze wypowiedziec ale tak samo jak i ty mamy prawo do zycia jestesmy poprostu chorzy kazdy z nas jest wartosciowym czlowiekiem walczacym o swoje zycie piszesz ze popierasz nasza idee to moze byc sprobowal nam jakos pomoc? za,isat osadzac nas za jekies glupie literowki.
  • Posted: 19.12.2005, 08:45
     
    Bogmon
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     czerwiec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    22.07.06
    postów:
    10
    Rzeczywiście, trochę przesadziliśmy, przepraszam, w grę wchodzą emocje. Jest wielu wspaniałych psychiatrów, naprawdę nie chcieliśmy aby tak to zostało odebrane. Przecież u nas też pracuje psychiatra, tworzymy interdyscyplinarny zespół. Ale jeżeli negocjacje prowadzi chirurg, a w Łodzi okulistka to piszemy, że ludzie w fartuchach. Nie było naszym celem krytykowanie innych programów leczenia osób uzależnionych ale bardziej ochrona naszych wartości, naszego rozumienia terapii. Uważamy, że im bogatsza oferta tym lepiej. My przecież nie walczymy o pieniądze, a o prawo, zgodnie z naszą odpowiedzialnością zawodową, do uznania, że jako specjaliści terapii uzależnień też mamy trochę pojęcia o terapii. Jeżeli wiesz jak zostały skonstruowane szczegółowe materiały konkursowe, a szczególnie kryteria oceny ofert, to zapewne przyznasz nam rację, że już na wejściu dyskwalifikują one naszą ofertę. Bo zapis mówiacy o 50 lub 65% udziale specjalistów psychiatrii w ogólnej liczbie zatrudnionych lekarzy psychiatrów stawia nas na straconej pozycji. Albo punktowane jest: posiadanie psychiatrycznej izby przyjęć, albo psychiatryczny oddział dzienny, albo psychiatryczny zespół środowiskowy. Z tego wynika, że tylko szpital psychiatryczny może otrzymać punkty. Jeżeli chodzi o metadon, to zapytaj się swoich pacjentów jak wyglądają w Polsce programy metadonowe. Sama ustawa mówi o tym, że do takiego programu może trafić osoba 21 letnia po 3 nieudanych próbach leczenia. W miejscach gdzie wydawany jest metadon istnieje zwyczajny bajzel. Nie istnieje żadna kontrola, a jeżeli słyszymy, że do programów przyjmuje się osoby uzależnione od amfetaminy, to włos się na głowie jeży, przecież dokłada im się jeszcze jedno uzależnienie i to o wiele cięższe. Dopóki tak to będzie wyglądało to będziemy przeciw. Naszym apelem chcieliśmy też wywołać publiczną debatę, dziękujemy, że się odezwałeś, myślimy, że to ludzie pracujący w uzależnieniach, praktycy powinni kształtować wizję terapii, a nie okuliści czy chirurdzy. Od razu zaznaczam, nie mamy nic do okulistów i chirurgów, proszę nie obrażajcie się.
    Z wyrazami szacunku
  • Posted: 19.12.2005, 11:57
     
    slomka2005
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     wrzesień 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    14.04.06
    postów:
    10
    Kochani,
    Jak pisała Bogusia potrzebujemy Waszego wsparcia ale to wszystko już czytaliście nic więcej nie można już dodać. Chcę napisać co ja czuję, jako osoba "pośrednio zamieszana" icon_smile
    Rzeczywiście, w styczniu minie pół roku pobytu w N.lipsku. W minioną sobotę byłam tam razem z Nimi wszystkimi. Spędziłam parę godzin ale widziałam ten strach w oczach, co będzie dalej.
    Nie znam innych ośrodków, nie wiem jak jest w innych społecznościach ale wiem jak jest TAM. Ci ludzie kochają życie !!!, chcą się leczyć i patrzeć trzeźwo na świat, nie pozwólmy odebrać im prawa do leczenia tyklo dlatego, że skończyli 25 lat i pogubili się w życiu. Może musieli tam trafić żeby wreszcie odnaleźć siebie.
    Nie pozwólcie, żebym przestała wierzyć w lepsze jutro.

    Pozdrawiam i dziękuję wszystkim
  • Posted: 23.12.2005, 22:15
     
    edi1987
    oceń:
    nowicjusz nowicjusz
    zarejestrowany:
     grudzień 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    23.12.05
    postów:
    6
    mama pytanie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    czy jak pujde do osrodka w celu pomocy to czy bede mogl byc anonimowy ??????????????? bardzo wazne !!!!!!!!!!
  • Posted: 23.12.2005, 22:29
       
    jozefaa
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     marzec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    16.05.12
    postów:
    880
    Tak będziesz mógł być na początku anonimowy, a potem nie będziesz już chciał być anonimowy. A czy to tak ważne, aby być annimowym? Ważne aby coś z sobą zacząć robić dobrego i szukać pomocy za wszelkoą cenę. Myślisz że ktoś będzie biegał z transparentem po mieściez twoim nazwiskiem że poszedłeś do monaru?!! Nie wymyślaj powodów aby tylko nie pójść po pomoc. Zacznij myśleć o pozytywnych stronach leczenia bo nie ma po prostu żadnych negatywnych. Nie kombinuj bo przekombinujesz.
  • Posted: 23.12.2005, 22:35
       
    admin
    oceń:
    admin admin
    zarejestrowany:
     grudzień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    12.03.12
    postów:
    532
    Edi, moja uwaga jest taka, trzymaj się swojego tematu na forum, ten temat dotyczy ośrodka w Nowolipsku, jego problemów i możliwości pomocy z naszej strony.

    ...gdyby w życiu były same piękne chwile

    nie wiedziałbym że żyję...

Przejdź do strony: 1 - 2 [+1]

Otwarty Portal Monaru
webmaster Mariusz Janiszewski