Dyskusja nt. "redukcji szkod" (pelen tekst bez lin
Posted: 14.12.2005, 21:16
**nieznany użytkownik**
zarejestrowany:
grudzień 2004
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
postów:
No i tak oto odkryłeś prawdę. Podziwiam twą niesamowitą inteligencję.
Posted: 14.12.2005, 21:17
**nieznany użytkownik**
zarejestrowany:
grudzień 2004
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
postów:
ah, bym zapomnial, dosc wazna rzecz
oczywiscie NIE zamiescil bym tutaj tego tekstu, po prostu zamiescil bym linka i prosbe do osob zainteresowanych zeby zajrzaly i tam pomogly jesli maja ochote, na innym forum. (to chyba dobrze ze probojemy, jako stowarzyszenie, zasiegnac Waszej opinii? Wy nie zasiegacie naszej... ). Niestety gdy raz tak zrobilem, admin z dosc niejasnych dla mnie powodow linka skasowal zas topic zamknal.
Posted: 14.12.2005, 21:27
oceń:
admin
zarejestrowany:
grudzień 2004
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
12.03.12
postów:
532
a musiałeś tutaj umieszczac ten tekst ?
tutaj nie zaglądają ludzie tworzący politykę narkotykową w naszym kraju. tutaj zaglądaja ludzie w ten czy inny sposób poszkodowani przez narkotyki, chyba brak ci troszkę wyczucia tomtom, pozwól że zasugeruję ci byś ze swoimi pomysłami i teoriami zaprezentował się na liście dyskusyjnej [url]http://health.groups.yahoo.com/group/harmreduction_pl[/url] gdzie wypowiada się m.in. znany ci zapewne Artur Radosz :)
Posted: 14.12.2005, 21:36
oceń:
neofita
zarejestrowany:
marzec 2005
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
16.05.12
postów:
880
Na szczęście jest ta piękna i bardzo mądra MODLITWA O POGODĘ DUCHA!! :idea:
Posted: 14.12.2005, 21:38
**nieznany użytkownik**
zarejestrowany:
grudzień 2004
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
postów:
moze tak - mam zadanie i staram sie je wykonac jak nalezy. W tym celu informacje zamieszczam wszedzie gdzie mam szanse spotkac ludzi mogacyc pomoc. Wiem ze tutaj troche nie pasuje, z drugiej strony wlasnie tutaj mam szanse spotkac najcenniejsza pomoc - ludzi ktorzy zyja z tym bezposrednio. Ja na przyklad problem narkotykow widze na co dzien, mam za oknem cale osiedle cpajacych, na nastepnej ulicy drugie - dlatego na dien dobry do kosza wrzucilem oficjalne raporty nt. ilosci bioracych. Ze kogos uraze to oczywista, jest mi przykro, a jakze, no ale sorry. Probowalem po prostu zaprosic ekspertow ktorzy czasem tu zagladaja na inne forum, obylo by sie bez tej calej szarpaniny za ktora raz jeszcze przepraszam.
Rownie ostro pewnie skonczyla by sie dysputa czy stosowac metadon czy nie. Ideowiec powie ze "nie bo przeciez to nie bedzie oczyszczony czlowiek, on nie dokona przelomu", spec od harm reduction - ze to bedzie mimo wszystko zywy czlowiek, nie okradajacy wlasnej rodziny, nawet jesli otepiony. Jeden drugiego zacznie oskarzac o niemal mordowanie drugiego czlowieka i pewnie beda mieli obydwoje sporo racji... sztuka jest tutaj przedstawic odpowiednia artumentacje a co najwazniejsze, sprobowac zrozumiec intencje drugiej strony.
Ze daze do legalizacji? Jasne ze daze do legalizacji. Czy po to zeby dzieciaki cpaly? Nie. Daze, zeby dzieciaki przestaly cpac. Czlowiekowi ktory skrzywdzil sie narkotykami trudno zaakceptowac taki punkt widzenia - niech wiec potraktuje to jako lekcje zycia w spoleczenstwie. Ze jednak mozna zyc z narkotykami w zasiegu reki i nigdy po nie nie siegnac, ze problem czasem pojawia sie dopiero gdy na sile proboje sie ich zabronic.
Posted: 14.12.2005, 22:17
oceń:
admin
zarejestrowany:
grudzień 2004
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
12.03.12
postów:
532
[quote:facf6efa32]Wypowiadaj swą prawdę jasno i spokojnie i wysłuchaj innych,
nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. [/quote]
Posted: 14.12.2005, 22:21
**nieznany użytkownik**
zarejestrowany:
grudzień 2004
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
postów:
ano wiem, ponioslo mnie - to jak sie inni zachowali nie usprawiedliwia w zadnej mierze mojego braku opanowania :D
Posted: 19.12.2005, 21:12
**nieznany użytkownik**
zarejestrowany:
grudzień 2004
Status:
off-line
ostatnia wizyta:
postów:
zastanawiales sie kiedys tomtom dlaczego wszystkich denerwujesz i cie wywalaja z portali??bo ja chyba wiem.....czlowieku temat pod tytulem narkomania-uzaleznienie jest cwiczony od paru ladnych lat i takie "nowatorskie"(czytaj glupie,sorry ale takie sa w/g mnie)juz byli cwiczone i wiesz co?LIPA