 |
|
 |
| Dzisiaj: | 64 | | W tym miesiącu: | 6403 | | W tym roku: | 38169 | | Ogólnie: | 1578020 |
Od dnia 08-01-2002
|
|
|
|
|
 | | Imię | Komentarze |
|
 | | |
witam. szukam pomocy czuje ze nic w zyciu juz nie osiagne moj problem z narkolykami trwa od 7 lat? bylo palenie potem nosy i tablety ekipa mi sie rozpadla kazdy poszedl w swoim kierunku ja zostalem z marijuana i tak trwam w tym od 4 lat w tym czasie bylem juz na 4 terapich zadnej nie skonczylem najdluzej 5 miesiecy bez buchow
zastanawiam sie bardzo powaznie nad osrodkiem ale boje sie ze strace rok czy wiecej i nic sie nie zmieni juz tyle razy probowalem i wracalem do tego
prosze o jakies rady
 20-02-2010 - 18:30 |
| |
|
 | | |
witam wszystkich. zacznę od tego, że brałem 30 lat a od dwóch jestem wolny od wszelkich używek. kończyłem Świbie, Anielin, Gwan, Czechowice, Wapienicę. mam duży sentyment do monaru, niejednokrotnie ludzie z Punktu Monaru ratowali mi życie. pozdrawiam wszystkich, z przesłaniem, ze nigdy nie jest za późno...
a im wcześniej tym lepiej !
 16-02-2010 - 06:59 |
| |
|
 | | |
Siema ludzie,kto ma rade dla bylego cpunka,niebiore od jakis 5 lat,coz z tego ,jak nie radze sobie ,w normalnym zyciu,niby nie biore,nie kradne ,zyje jak wiekszosc ludzi,lecz odkad przestalem brac,mam caly czas wrazenie ze stoje w miejscu,nie potrafie znalezc jakiegos hobby,a jak znajde to po paru miesiacach mi mija,przez jakis czas mialem prace ktora naprawde lubilem,le niestety sie skonczyla ,teraz szukam czegokolwiek,wiem ze sie uzalam nad soba,czsami boje sie zrobic najprostrzych rzeczy,moi znjomi to przewaznie ludzie z ktorymi kiedys cpalem,i niektorzy z nich nadal biora,nie potrafie sie zaprzyjaznic z kims kto niemial nic wpolnego z dragami,a jak juz kogos takiego poznam ,to ciezko znalezc wspolny temat,mam prawie 30 dychy na karku,mysle o rodzinie ,i ta mysl mnie przeraza ,choc bardzo tego pragne,pieprzone dragi zwichnely mi psyche,niewiem czy kiedys bede normalny.jak ktos ma jakas dobra rade lub podobne dylematy to chetnie z kim pogadam.pozdro dla wszystkich nie bioacych i nadal walczacych.
 15-12-2009 - 19:08 |
| |
|
 | | |
FHR
 15-12-2009 - 18:53 |
| |
|
 | | |
Witam wszystkich! Mam zamiar tu troszke posiedziec i zapoznac sie z wszystkim. Zaczne od tego ze mam 24 lata. Dotarlo do mnie ze chyba wdeplam w gowno albo mi sie wydaje. Eksperymentuje z nark.chyba z 7lat - na poczatku trawka, pozniej haszysz (oczywiscie od czasu do czasu jak to zwykle bywa)Po jakims czasie imprezki, amfa, ekstazy - totalny trans. Dobra wiadomoscia jest ze nie dalam sie tzw twardym narkotykom bo jakims sposobem wszystko sie nagle skonczylo, teraz moze i bym chciala tak poszalec ale jednak inaczej juz troche mysle. Ale do czego zmierzam. Trawe sobie pale codziennie, dzien w dzien na haju ale nie od 7 lat;P,ciezko mi powiedziec ile juz jaram trawe tak na maksa-chyba stracilam poczucie czasu, rok moze 1,5albo 2-uwierzcie mi-nie mam pojecia ile no ale rano do pracy a wieczor znowu. Teraz doszly te cale dopalacze-storm,power flower, mad-dog itd i juz nie jestem w stanie okreslic ile juz to jaram-nie pamietam jak nie pale to szlak mnie trafia, glowa mi peka, nie moge spac, nerw na kazdym kroku,niechec do wszystkiego, po prostu masakra jednym slowem. Wogole sobie miejsca nie moge znalez. Nie chce juz a jaram... Myslalam o osrodku ale musial by sie stac cud zebym tam poszla Nie moge pozwolic na to zeby to wszystko sie w jakis sposob wydalo. Ciesze sie dobra opinia, jestem jak to sie mowi z dobrej rodziny wiec tlumie wszsytko wsobie i boje sie.Dlatego tu jestem, moze ktos mi cos poradzi??moze znajde jakis artykul ktory mi pomoze??a moze z kims pogadam kto mial tak samo jak ja??Bede odwiedzac codziennie ta strone-moze czas pokaze. A sie rozpisalam
pozdrawiam wszystkich
 25-09-2009 - 00:19 |
| |
|
 | | |
Cześć wszystkim!! Mój chłopak jest właśnie na terapii w Monarze. Leczy się już od pół roku i muszę przyznać, że widać zmianę... Oczywiście na lepsze. Tęsknię za nim i sa chwile, gdy najchętniej pojechałabym po niego i zabrała na koniec świata, oby tylko był ze mną, ale wiem, że to nie byłoby rozwiązanie. Chcę być dla niego oparciem i poduszką, w którą mógły się wypłakać. Chcę być dla niego źródłem siły do codziennej mozolnej walki z nałogiem. Chcę być dla niego motywacją, by z uśmiechem witać każdy dzień i pragnąć żyć z każdą chwilą bardziej. Przeraża mnie, że nie będę umiała żyć tak, by być mu pomocną w jego walce. Zapisałam się do Poradni dla Rodzin Narkomanów. Pomóżcie, jak mogę się uczyć żyć, by sprawiać, że nie będzie musiał już nigdy więcęj sięgać po strzykawkę!! Dziękuję ;**
 30-08-2009 - 14:47 |
| |
|
 | | |
HELDORADO zaprasza na koncerty. Pozdrowienia dla Nowolipska
 23-05-2009 - 14:28 |
| |
|
 | | |
cześć ! zapraszam wszystkich zainteresowanych, do dyskusji na forum Kębliny - Monar na gazeta.pl Pozdrawiam.
 12-04-2009 - 17:22 |
| |
|
 | | |
Czest pozdriaviam vszistkych z Monaru v Roznowicach. Jestem neofitka 10 lat bolam tam w 1998 prosze odpisajte na email kto mie pamienta ale i kto mie niepamineta i pozdraviam Roberta Humskego.
Irela@seznam.cz
Lenka
 28-02-2009 - 13:07 |
| |
|
 | | |
Pozdrowienia dla wszystkich wytrwalych !! nie dajcie sie uzaleznieniu...mozecie byc silniejsi !!
 21-02-2009 - 08:47 |
| |
|
 | | |
jestem narkomanką i mam dosc takiego zycia .....potrzebuje pomocy,ale nie pojade do osrodka...
 03-02-2009 - 13:28 |
| |
|
 | | |
Witam.Już mi nie potrzebne informacje o MAKONDO.Nic to nie pomoże...
 13-01-2009 - 12:55 |
| |
|
 | | |
przepraszam .miało być MAKODO...
 19-12-2008 - 21:55 |
| |
|
|
|
 |
|
 |
Witaj przybyszu
Rejestracja jest całkowicie niezobowiązująca i umożliwia dostęp do wszystkich obszarów tej strony.
Dołącz do Nas!
|
 |
Użytkownicy: |
 |
Nowy dzisiaj: |
2 |
 |
Nowy wczoraj: |
2 |
 |
Razem: |
3243 |
 |
Ostatni: |
| Beinuthmampb... |
 |
Online |
 |
Użytkownicy: |
0 |
 |
Gości: |
10 |
 |
Razem: |
10 |
 |
Użytkownicy online |
| Brak użytkowników online |
|
|
|